Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

W Krakowie jeszcze nie koniec?

infotram
12.12.2013 11:11
0 Komentarzy

W przetargu na dostawę 36 niskopodłogowych tramwajów MPK Kraków wybrało ofertę PESY. W grze liczyło się w zasadzie tylko dwóch producentów, oprócz firmy z Bydgoszczy –Solaris. Pozostałe oferty –Newagu i Stadlera –były za drogie, aby skutecznie rywalizować w końcowej rozgrywce. Firma z Bolechowa przegrała niską podłogą, a w zasadzie jej długością. Być może decydowały milimetry bądź centymetry, tego nie wiemy. Czy to oznacza, że rozgrywka jeszcze się nie zakończyła? Jak się dowiedzieliśmy Solaris rozważa złożenie protestu do KIO, ostateczne decyzje w tej sprawie nie zostały jednak jeszcze podjęte. Jeżeli okazałoby się, że faktycznie produkty PESY i Solarisa różnią rzeczone milimetry, to krakowski przewoźnik będzie musiał za podobne tramwaje zapłacić o 6,94 mln zł więcej – to może być główny argument, który będzie chciał wykorzystać Solaris. Wybrana oferta nie była bowiem najtańsza. O zwycięstwie zadecydowały parametry techniczne i tu PESA zdecydowanie pokonała rywala, wygrywając tym samym cały przetarg. Inna sprawa to to, czy w ogóle dojdzie do zawarcia umowy z wybranym producentem? Przypomnijmy, że MPK Kraków czeka jeszcze na dofinansowanie unijne, od którego uzależniony jest zakup przedmiotowych wagonów.

Komentarze