Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Stadler nOVA – jaki jest?

infotram
26.06.2018 10:33
0 Komentarzy

20 czerwcana targach Czech RailDays mieliśmy okazję zobaczyć po raz pierwszy na żywotramwaj Stadler nOVA.

Jak wiadomo, pisaliśmy o tym na łamach InfoTram.pl, topierwsze wagony tramwajowe produkowane przez siedlecką fabrykę Stadlera.Przekwalifikowanie się z budowy ezt-ów na tramwaje mogło zatem, może niesprawiać trudności, ale na pewno wzbudzać pewien niepokój. W końcu to jednaknieco inny pojazd. W naszym, subiektywnym rzecz jasna, odczuciu, wszystkoposzło perfekcyjnie.

Stadler nOVA wyróżnia się na tle innych pojazdówprzede wszystkim nietypową sylwetką. Oczywiście to czy się podoba czy nie, tokwestia indywidualna. Nam spodobał się. Razem z prezentowanymi innymi pojazdamiDPO Ostrawa, Solarisem Trollino, midibusem Iveco i elektrobusem Ekonovawyglądali niezwykle nowocześnie. Oczywiście flota przewoźnika z Ostrawy, przedewszystkim ta tramwajowa, to w znacznej mierze pojazdy starsze. Proces wymianytramwajów na nowe dopiero się rozpoczął. nOVA nie zaczęła jeszcze wozićpasażerów, stąd też na targach wzbudzała duże zainteresowanie. Każdy chciałzobaczyć, czym już wkrótce będzie jeździć.

Tramwaj wyposażony został wczęściowo drewniane siedzenia. Jeszcze kilka lat temu twórca Solarisa KrzysztofOlszewski mówił, że są to najlepsze z dostępnych na rynku. Nie pomylił się.Mieliśmy bowiem w Ostrawie okazje i posiedzieć na takich siedziskach podczas targów,ale również podróżować po mieście pojazdami w nie wyposażonymi. Są wygodne.Trochę szkoda, że polscy przewoźnicy nie decydują się na takie rozwiązania. Jakpokazał Stadler zamontowanie takich siedzisk, na życzenie rzecz jasna klienta,to żaden kłopot.

Tramwaj nOVA na wizualizacjach budził pewnekontrowersje swoim może nieco kanciastym wyglądem. W rzeczywistości wygląda todobrze, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że bardzo dobrze. Nam sięspodobał. Widać też szwajcarską precyzję, z jaką został wybudowany w polskiejfabryce. nOVA to wagon dopracowany i trudno do czegokolwiek się w nimprzyczepić. Choć w Ostrawie byli i tacy, którzy próbowali. Jak się okazałojednak rysa na skrzydle drzwi okazała się jedynie zaciekiem. Tyle udało nam sięzaobserwować, być może bardziej uważni znaleźli coś więcej, wiemy, że szukali…

Siedzenia na podestach. Od początku wzbudzałykontrowersje. Prawdę mówiąc przypomnieliśmy sobie o tym dopiero po targach.Jest to zatem nieodczuwalne dla pasażera, tym bardziej, że część siedziskdostępna jest z poziomu podłogi. Dla osób starszych czy niepełnosprawnych podróżtramwajem nOVA nie będzie zatem żadnym problemem.

Dla wymagających są też ładowarki USB. Pewnieprzydadzą się.

Bez wątpienia tegoroczne targi Czech Rail Days, mimo,że mają charakter stricte lokalny zostały zdominowane przez dwa polskiepojazdy. Obok tramwaju nOVA, który jak wiadomo powstał w Siedlcach, pokazanyzostał trolejbus Solarisa, pisaliśmy otym w InfoTram.pl. Warto zaznaczyć, że Solaris króluje w tym mieście, jeślichodzi o autobusy i trolejbusy. Znaczna część taboru to właśnie polskiepojazdy. Spotkanie innej marki jest oczywiście możliwe, ale wymaga trochęwysiłku. A jak wiadomo, trochę wysiłku jeszcze nikomu nie zaszkodziło…


Komentarze