Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Poznań szykuje największy w historii zakup tramwajów

infotram
21.12.2016 06:31
0 Komentarzy

Rada Miasta przyjęłana wtorkowej sesji budżet Poznania na 2017 rok. W przyszłym roku deficytwyniesie 232 mln zł, czyli o 55 mln zł więcej niż zakładano w projekcie.

W przyszłorocznym budżecie największa pula – ponad 1 mld zł- zostanie przeznaczona na oświatę. Natransport i drogi Poznań przeznaczy ponad 930 mln zł.

Dochody miasta na rok 2017 wyniosą 3,28 mld zł i w efekcieuwzględnienia zmian wzrosną o 32 mln zł w stosunku do projektu budżetu. Wydatkimiasta wyniosą natomiast 3,513 mld zł i po zmianach wzrosną o 88 mln zł.Deficyt budżetowy w 2017 roku wyniesie 232 mln zł, czyli o 55 mln zł więcej niżpierwotnie zakładano.

Za przyjęciem budżetu głosowało 21 radnych, przeciw było 12,a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Jak przekonywał we wtorek prezydent Poznania JacekJaśkowiak, budżet jest zawsze efektem kompromisu. „Przygotowując ten budżetstaraliśmy się jak najlepiej wsłuchać w głosy mieszkańców, w to czego impotrzeba i staraliśmy się zdiagnozować te najpilniejsze potrzeby wposzczególnych dzielnicach i osiedlach” ? powiedział PAP.

Dodał, że w budżecieprzewidziano także większe inwestycje, jak np. największy w historii Poznaniazakup tramwajów. „Może tego tak nie widać, jak np. stadionu, ale w przyszłościbędzie widać np. tramwaj na Naramowice i myślę, że to jest mieszkańcom bardziejpotrzebne, niż spektakularne inwestycje, czyli takie pomniki, jakie się posobie pozostawia. Ja nie mam takich planów, (…), ja bym chciał zostawić miastow lepszym stanie niż je zastałem” ? podkreślił prezydent.

Radna klubu Zjednoczonej Lewicy Beata Urbańska podkreśliła,że chciałaby, aby „idea budżetu była jeszcze bardziej prospołeczna”.Jak mówiła, „to co nas szczególnie cieszy to, (…) że w budżecie znalazłysię środki na dofinansowanie in-vitro, czyli 1,9 mln”. „Są też środkina chodniki, na szkoły, po raz kolejny są pieniądze na to, aby logopedia igimnastyka korekcyjna były bezpłatne dla wszystkich przedszkolaków, są środkina remonty, place zabaw” ? zaznaczyła.

W ocenie radnego PO Łukasza Mikuły po uwzględnieniu bardzodużej grupy poprawek radnych PO, ZL, „ten budżet jest całkiem dobry i wyglądana pewno lepiej, niż jego pierwotny projekt”.

„Wytyczamy te kierunki, które są dla miasta najważniejsze nanajbliżej lata. To jest budowa nowychtras tramwajowych, są kompleksowe remonty, choćby rynków śródmiejskich:Jeżyckiego, Łazarskiego, to są nowe obiekty rekreacyjne na os. Zwycięstwa i wparku Kasprowicza, pływalnie. Myślę, że jest to budżet, który jestsatysfakcjonujący” ? zaznaczył.

„Jeśli chodzi o to elementy, które były dyskusyjne, to nastrochę martwi, że nadal nie znalazły się pieniądze na duże inwestycjekomunikacyjne, o których mówimy od kilku lat, a wciąż nie mogą się w budżeciezmieścić, np. węzeł Koszalińska, który jest bardzo ważny dla mieszkańcówStrzeszyna. Wciąż negocjujemy kwestiezwiązane z przedłużeniem trasy tramwaju z Ogrodów do tzw. Bramy Zachodniej (?)Mamy jednak uzgodnienie z prezydentem, że jeżeli w ciągu roku będą zwalniałysię pewne środki finansowe, (…) to będzie te inwestycje wprowadzać” ?podkreślił Mikuła.

Jego zdaniem jest to jednak „najlepszy budżet, jaki udałosię skonstruować”. „Wiemy też, że potrzeby są dużo większe i będziemy staralisię w ciągu roku jeszcze te kluczowe inwestycje wprowadzać” ? zapowiedziałMikuła.

Radny PiS Mateusz Rozmiarek komentując przyszłoroczny budżetstwierdził, że „cały czas dyskutujemy przede wszystkim o wydatkach bieżących imajątkowych”. „W odniesieniu do majątkowych, to kwota aktualna w tym budżecie wporównaniu do tych w ubiegłorocznym i kolejnych, jest wyjątkowo absurdalna istrasznie zaniżona, i się okazuje, że tych inwestycji w mieście, kluczowych,które pan prezydent zapowiadał w kampanii, jak nowa ul. Głogowska czy tramwajna Naramowice oczywiście nie ma w tym budżecie” ? mówił.

Jak dodał, największym mankamentem budżetu jest to, że”zachowujemy wydatki bieżące, czyli tak naprawdę utrzymujemy to co jest,zapewniamy, żeby to mogło funkcjonować, natomiast tak naprawdę nie inwestujemyw miasto. () Zgłosiliśmy szereg poprawek indywidualnych, co najmniejkilkadziesiąt, () i można powiedzieć, że wszystkie z nich zgłoszone przezradnych PiS zostały odrzucone” ? podkreślił.

W 37-osobowej radzie Poznania 16 mandatów ma PO; 12 – PiS;pięć należy do Zjednoczonej Lewicy, a trzech radnych ma Poznański RuchObywatelski; jeden radny jest niezrzeszony.

Budżet Poznania na 2016 r. zakładał 211 mln zł deficytu.Wydatki wynosiły 3,346 mld zł, a miejskie dochody 3,135 mld zł.


Komentarze