Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Nowa ulga dla krwiodawców obowiązuje w autobusach. Ale nie w tramwajach?

infotram
27.01.2021 19:45
0 Komentarzy

Regulacje dotyczące ulgowych przejazdów stają się coraz bardziej absurdalne, zwłaszcza w kontekście nowej ulgi ustawowej, w wysokości 33%.

Została ona wprowadzona ustawy z dnia 21 stycznia 2021 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.

Autobusy tak, tramwaje nie

Pomijając fakt, że wskazany akt prawny zawiera regulacje różne i różniejsze, wygląda na bubel prawny. A wniosek taki płynie już po zapoznaniu się z przepisami, dotyczącymi wprowadzenia nowej, nieznanej wcześniej ulgi ustawowej.

W art. 3 pkt 2 ww. aktu prawnego zapisano, iż w ustawie z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi (Dz. U. z 2020 r. poz. 1777) po art. 9 dodaje się art. 9a w brzmieniu:

„Art. 9a. 1. W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii:

1) honorowemu dawcy krwi, który oddał krew lub jej składniki, w tym osocze po chorobie COVID-19, przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 9, z tym że wymiar zwolnienia od pracy oraz zwolnienia od wykonywania czynności służbowych przysługuje w dniu, w którym oddał krew lub jej składniki, oraz w dniu następnym;

2) honorowemu dawcy krwi, który oddał co najmniej 3 donacje krwi lub jej składników, w tym osocze po chorobie COVID-19, przysługuje ulga w wysokości 33% na przejazdy w komunikacji krajowej środkami publicznego transportu zbiorowego:

a) kolejowego w 1 i 2 klasie pociągów osobowych i pospiesznych oraz autobusowego w komunikacji zwykłej i przyspieszonej,

b) kolejowego w 2 klasie pociągów innych niż osobowe i pospieszne – na podstawie biletów jednorazowych”.

Literalna wykładania wskazanego przepisu wskazuje, że ulga 33% obowiązuje w pociągach: osobowych i pospiesznych w 1 i 2 klasie, innych niż osobowe i pospieszne – w 2 klasie oraz w autobusach, ale tylko na liniach zwykłych i przyspieszonych. Należy zatem przyjmować, że nie obowiązuje w komunikacji tramwajowej, a także na liniach autobusowych ekspresowych (takich jak np. linie oznaczone jako E-x w Warszawie). Aburd? To chyba za mało powiedziane. Zupełnie nie jest dla nas zrozumiałe pozbawienie osób, o których mowa powyżej możliwości korzystania z tramwajów w ramach przejazdów ulgowych.

Co z trolejbusami?

Nie wiadomo natomiast jak w świetle powyższych przepisów traktować trolejbusy. Jakkolwiek ten środek transportu w art. 2 pkt 83 definiowany jest jako autobus przystosowany do zasilania energią elektryczną z sieci trakcyjnej to jednak nie jest wcale oczywiste czy ulga 33% może być stosowana na liniach obsługiwanych przez trolejbusy.

Kasa nie ta

Dodatkowo absurdalne wydaje się brzmienie ust. 5 wskazanego przepisu: „Środki finansowe na realizację uprawnień, o których mowa w ust. 1 pkt 2, pochodzą z budżetu państwa”. Wydaje się, że nastąpiło tu całkowite pomieszanie pojęć i systemów refundacyjnych, z uwagi na fakt, iż – co do zasady – ulgi w komunikacji miejskiej nie są refundowane z środków budżetu państwa. Tymczasem nie ma przeszkód, aby nowa ulga stosowana była w komunikacji miejskiej, pod warunkiem, że korzystający z niej pasażer będzie podróżował linią autobusową zwykłą lub przyspieszoną.

W tym miejscu apelujemy do ustawodawcy o jak najszybsze zmiany przyjętych regulacji. Tak aby były one przejrzyste zarówno dla pasażerów, jak i organizatorów publicznego transportu zbiorowego.     

Komentarze