Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Koncepcja tramwaju niskobudżetowego z PESY zawieszona

infotram
11.08.2014 10:56
0 Komentarzy
Koncepcja tramwaju niskobudżetowego została na razie zawieszona –powiedział nam Robert Szot, dyrektor marketingu rynku tramwajowego w PESIE. Zawieszona, nie oznacza porzucona. Być może bydgoski producent jeszcze do niej powróci. Nie chcielibyśmy się cofać, a budowa tramwaju z częścią niskopodłogową oznaczałaby krok wstecz. Będziemy jednak obserwować rynek i jeżeli polscy producenci nie zmienią swoich wymagań wrócimy do tej koncepcji –mówi Robert Szot. To wyjaśnia niejako dlaczego PESA, typowana na jednego z faworytów do wygranej w przetargu Tramwajów Śląskich na dostawę 12 wagonów, w ogóle nie złożyła oferty. Nie mamy takiego pojazdu, który spełniałby wymagania SIWZ –mówi nam szef marketingu tramwajowego w PESIE. Opracowanie nowego projektu pod tak małe zamówienie i w tak krótkich terminach nie wydaje się możliwe. Poinformowaliśmy o tym zamawiającego –dodaje Robert Szot. Widać zatem wyraźnie, że PESA zaczyna koncentrować się na zamówieniach poważniejszych i większych, a także tych, które obejmują dostawy pojazdów z najwyższej półki, a więc w całości niskopodłogowych. Nie narzekamy na brak pracy –mówi nam Tomasz Zaboklicki, prezes PESY. I cały czas walczymy o kolejne zamówienia, także te z sektora tramwajowego –dodaje. Już dziś w hali montażowej tramwaje rozpychają się coraz wyraźniej. Gołym okiem widać, że PESA buduje ich coraz więcej. Zwiększenie nakładu pracy przy produkcji wagonów tramwajowych wymusza na nas przede wszystkim terminowe wykonanie umowy z Moskwą –mówi Michał Żurowski, rzecznik prasowy PESY. Przy okazji warto zaznaczyć, że jej realizacja nie jest zagrożona i doszukiwanie się tu sensacji w związku z sytuacją polityczną jest zupełnie pozbawione podstaw faktycznych. Mamy większe zmartwienia –krótko ucina Tomasz Zabokilicki. Tym bardziej, że w Rosji Fokstroty bardzo się podobają i są uważane za najnowocześniejsze tramwaje, jakie kursują po stolicy. A w PESIE dobrze o tym wiedzą. Liczymy na kolejne zamówienia ze Wschodu –mówi Robert Szot. Nie będzie to jednak rozszerzenie obecnie realizowanego kontraktu dla Moskwy. Nie ma takiej możliwości formalnej –zaznacza Michał Żurowski. Ta umowa obejmuje dostawę tylko 120 tramwajów bez opcji. Wiemy, że Moskwa analizuje swoje możliwości odnowy taboru, można spodziewać się kolejnych zakupów –dodaje rzecznik prasowy PESY.
PESA na razie rezygnuje z koncepcji tramwaju niskobudżetowego

Wracając do tramwaju niskobudżetowego o takim pomyśle PESY informowaliśmy na łamach InfoTram  w styczniu. Miał on być niejako czwartym produktem tramwajowym, po Swingu, Twiście i Jazzie, w portfolio producenta z Bydgoszczy. Jak wspomnieliśmy na razie PESA skupia się jednak na rozwoju tych wagonów, szyjąc niejako tramwaje pod konkretne zamówienie. Bo przecież Fokstrot i Krakowiak, mimo, iż są budowane w oparciu o Twista to śmiało można rzec, że stanowią osobny i zarazem unikatowy produkt. Przed PESĄ kolejne wyzwania: rynek francuski, rynek czeski, rynek belgijski czy rynek niemiecki, a także Skandynawia. Na każdy z nich trzeba będzie przygotować zupełnie inny produkt.

Komentarze