Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

15 lat temu zlikwidowano linię tramwajową w Gliwicach. Teraz teren ma zostać zagospodarowany

infotram
26.01.2024 17:45
0 Komentarzy

Jeszcze w tym roku gliwicki samorząd zamierza przeprowadzić przetarg i rozpocząć remont ul. Chorzowskiej – przelotowej arterii łączącej centrum Gliwic z Zabrzem.

Remont uwzględni m.in. zagospodarowanie terenu po zlikwidowanej 15 lat temu jedynej linii tramwajowej w mieście.

Modernizacja ul. Chorzowskiej

Jak przekazał gliwicki magistrat, tegoroczny plan działań związanych z gruntowną modernizacją i nowym zagospodarowaniem ulicy Chorzowskiej wraz z terenem po nieczynnym torowisku to: zakończenie opracowywania dokumentacji projektowej, uzyskanie zgody budowlanej, następnie ogłoszenie przetargu i rozpoczęcie właściwych robót.

Miasto wyszczególniło, że w ramach przebudowy ul. Chorzowskiej wyremontowana zostanie zniszczona dziś jezdnia, a po obu jej stronach powstanie infrastruktura dla rowerzystów – 3 km wydzielonej ścieżki rowerowej w dawnym śladzie torów oraz prawie 2 km drogi pieszo-rowerowej, od ul. Dębowej przy lesie komunalnym do granicy z Zabrzem.

Na całej długości ul. Chorzowskiej przewidziano przebudowę jezdni, łącznie z budową nowej kanalizacji deszczowej. Tam, gdzie jezdnia sąsiaduje z zabudową mieszkaniową, wydzielone mają być trzy pasy ruchu – dwa do jazdy na wprost (i skrętu w prawo) plus jeden do skrętu w lewo w obszarze skrzyżowań lub ważnych zjazdów. Na pozostałych odcinkach zaplanowano dwa pasy, z wykonaniem dodatkowego pasa do skrętu w lewo w miejscach skrzyżowań lub ważnych zjazdów.

Jeszcze w tym roku gliwicki samorząd zamierza przeprowadzić przetarg i rozpocząć remont ul. Chorzowskiej - przelotowej arterii łączącej centrum Gliwic z Zabrzem.
Trzeba zagospodarować teren po linii tramwajowej w Gliwicach/foto: UM Gliwice

Wydzielona droga rowerowa na całym 3-kilometrowym odcinku ul. Chorzowskiej powstanie w śladzie dawnego torowiska tramwajowego, z wykorzystaniem na ten cel dawnego wiaduktu tramwajowego nad torami kolejowymi w obszarze skrzyżowania z ul. Szymanowskiego.

Zaplanowano też budowę obustronnych zatok postojowych na odcinku zabudowy mieszkaniowej oraz dodatkowego parkingu na wysokości ul. Chorzowskiej 54-64 (przy obiektach handlowo-usługowo-produkcyjnych). Przewidziano budowę wydzielonych zatok autobusowych, porządkowanie peronów przystankowych i budowę wiat, a także montaż elementów małej architektury.

Dodatkowo, w związku ze zgłaszanymi przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Gliwicach trudnościami i zagrożeniami związanymi z włączaniem się do ruchu autobusów wyjeżdżających z zajezdni, uwzględniono w planach zastosowanie tam nowej sygnalizacji świetlnej, skoordynowanej z sygnalizacją na skrzyżowaniu łącznicy DK 88 i ul. Knurowskiej w Zabrzu.

Cytowany w informacji miasta jego wiceprezydent odpowiedzialny m.in. za inwestycje Mariusz Śpiewok powiedział, że „Chorzowską czeka zasłużona gruntowna przebudowa i efektowna metamorfoza”. Prócz remontu infrastruktury drogowej założono m.in. nasadzenia zieleni niskiej i młodych drzew.

„Dzięki tej inwestycji ulica Chorzowska nabierze reprezentacyjnego wyglądu, zapewniając jednocześnie pieszym, rowerzystom i kierowcom bezpieczeństwo oraz wygodę przemieszczania się” – podkreślił Śpiewok.

Wskazał, że obecnie na ukończeniu są prace projektowe: uzyskano już decyzje i pozwolenia, umożliwiające złożenie wniosku o wydanie zgody budowlanej na realizację robót, a Zarząd Dróg Miejskich oczekuje jeszcze na przedłożenie części brakujących uzgodnień, głównie z zakresu branży teletechnicznej (z uwagi na znaczną liczbę różnych gestorów) i elektroenergetycznej.

Po uzyskaniu zgody budowlanej przewidziano ogłoszenie przetargu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, miasto chciałoby jeszcze w tym roku rozpocząć prace budowlane. Ich szacunkowy koszt już teraz sięga ok. 60 mln zł, dlatego potrzebne może być pozyskanie przez miasto dofinansowania ze źródeł zewnętrznych.(PAP)

Komentarze