Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Proces ws. przepłynięcia Danuty pod kładką

infoship
25.11.2019 10:30
0 Komentarzy

Przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się w piątekproces operatora zwodzonej kładki dla pieszych nad gdańską rzeką Motława. Wlipcu 2017 r. tuż pod opuszczanym betonowym przęsłem kładki przepłynął statekwycieczkowy.

Nic się nikomu nie stało, ale zdarzenie mogło skończyć siętragedią.

58-letni Arkadiusz R. został oskarżony o „sprowadzeniebezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu wodnym zagrażającej życiulub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach”. W trakcieśledztwa mężczyzna nie przyznał się do winy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Do incydentu doszło 25 lipca 2017 r. na Motławie w Gdańsku.W trakcie opuszczania ruchomej kładki dla pieszych przepłynął pod nią statekpasażerski „Danuta”. Jednostka poruszała się w kierunku przystaniZielona Brama.

Jak ustaliła prokuratura, statek poruszał się zbyt szybko.Jednostka płynęła, mimo że znajdująca się na jej drodze kładka zaczęła się jużopuszczać. Kierujący statkiem w końcu rozpoczął hamowanie, ale stało się tozbyt późno. Jednostka wpłynęła pod opuszczające się przęsło i przepłynęła tużpod nim. Tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że betonowa kładka niezahaczyła o statek, na pokładzie którego było 139 osób.

W połowie czerwca przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpocząłsię proces Marka W., kapitana statku wycieczkowego, któremu zarzucono to samoprzestępstwo, co operatorowi kładki. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

Początkowo prokuratura prowadziła jedno dochodzenie, alem.in. po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu żeglugi, wyodrębniono drugie śledztwo.Takie działanie było konieczne, bo ta sama osoba nie może być w jednympostępowaniu zarówno pokrzywdzonym, jak i podejrzanym, a tak byłoby w przypadkukapitana statku.(PAP)

Komentarze