Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Połączenie Zalewu Wiślanego oraz Zatoki Gdańskiej stało się faktem

infoship
20.06.2022 21:00
0 Komentarzy

Inwestycja, której celem jest wytyczenie nowej drogi wodnej na Mierzei Wiślnej nabiera ostatecznych kształtów.

Śluza kanału żeglugowego jest już napełniona wodą do docelowego poziomu, co oznacza, że połączenie Zalewu Wiślanego oraz Zatoki Gdańskiej stało się faktem – poinformował 14 czerwca Urząd Morski w Gdyni.

Ostatnie trzy miesiące

Choć na realizację robót generalny wykonawca ma jeszcze około trzech miesięcy, to większość najważniejszych prac już jest zrealizowana. Zalano m.in. śluzę kanału żeglugowego, która będzie niwelować różnicę poziomu wód w obu zbiornikach i zapobiegać ich mieszaniu się. Obecnie kończy się też demontaż ścianek technologicznych, które zamykają śluzę od strony północnej i południowej.

Ostateczne usunięcie ścianek oznacza natomiast faktyczne połączenie Zalewu z Zatoką.

W rejonie kanału żeglugowego trwają jeszcze prace wykończeniowe przy montażu wyposażenia hydrotechnicznego oraz testy i próby ruchowe bram, a także mostów obrotowych z Nadrzędnego Systemu Sterowania, który będzie zarządzany z budynku nowo wybudowanego Kapitanatu. To jego pracownicy będę odpowiedzialni za generalny nadzór nad bezpieczeństwem żeglugi, ochronę środowiska i przeciwpożarową oraz kontrolę nad przeprawą śluzową.

Poza tym nadal intensywne roboty prowadzone są zarówno w części wschodniej, jak i zachodniej w porcie osłonowym na Zatoce Gdańskiej. Wciąż trwa wykonywanie narzutu z kamienia łamanego i układanie bloków betonowych x-block, które mają zabezpieczać falochron przed działaniem fal. Inwestor przypomina, że na Mierzei Wiślanej zastosowano tę technologię po raz pierwszy w Polsce i drugi w Europie.

Zakończono już wykonywanie podłoża i warstwy wyrównawczej z betonu i nadal realizowana jest nadbudowa. Dodatkowo po stronie zachodniej zamontowano około połowę wyposażenia hydrotechnicznego.

Na sztucznej wyspie

Sporo dzieje się też w rejonie sztucznej wyspy, która docelowa ma mieć 181 hektarów, na których schronienie znajdą ptaki.

-„Prace związane z pogrążaniem i wykonywaniem ściągów są już prawie zrealizowane. Zakończono również roboty czerpalne związane z wyciąganiem namułu z wnętrza grodzy oraz roboty związane z zasypem grodzy” – wylicza Jacek Szymański, dyrektor projektu z konsorcjum NDI/Besix.

Kontynuowane są prace w branży elektrycznej, teletechnicznej, sanitarnej. Trwa np. montaż kamer systemu telewizji dozorowej (poza falochronami), głośników ostrzegania w rejonie mostów, oświetlenia drogowego czy tablic zmiennej treści toru wodnego. Wciąż prowadzona jest także budowa odwodnienia liniowego.

Wszelkie prace mają jeszcze potrwać około dwóch miesięcy. Generalny wykonawca działa zgodnie z harmonogramem – zapewnił inwestor.

14 czerwca – Osiłek, czyli ponton roboczy typu Jack-up wyruszył z Wyspy, pokonał Kanał i płynie aż do Pucka – zobaczcie to na filmie:

Cel Przekopu

„Przekop Mierzei Wiślanej, który skróci i uprości żeglugę oraz sprawi, że nie będzie już potrzeby korzystania z Cieśniny Piławskiej, prezentuje się wspaniale i okazale. Przy każdej wizycie z radością obserwuję, jak postępują prace i że budowa zmierza dużymi krokami ku końcowi” – powiedział, cytowany w komunikacie Urzędu Morskiego w Gdyni, wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

W ocenie inwestora, Urzędu Morskiego w Gdyni, budowa przekopu Mierzei Wiślanej, powstającego w ramach pierwszej części inwestycji, to wysoce skomplikowany inżynieryjnie i technologicznie projekt. Generalnym wykonawcą jest konsorcjum złożone z sopockiej firmy NDI i belgijskiej Besix.

-„Inwestycja obejmuje budowę portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej, kanału żeglugowego ze śluzą i konstrukcją zamknięć wraz ze stanowiskami oczekiwania od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego oraz nowy układ drogowy z ruchomymi stalowymi mostami o pionowej osi obrotu, które umożliwią przejazd nad kanałem. Poza tym zaplanowano budowę sztucznej wyspy zlokalizowanej na Zalewie Wiślanym” – wyjaśnił, cytowany w komunikacie, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Wiesław Piotrzkowski.

Docelowo nowy kanał żeglugowy ma mieć kilometr długości i pięć metrów głębokości. Po zakończeniu wszystkich części projektu w 2023 roku do portu w Elblągu wpłyną więc jednostki o zanurzeniu do czterech i pół metra, długości do 100 metrów oraz szerokości do 20 metrów.

W trakcie realizacji jest również druga cześć inwestycji, a mianowicie obudowa brzegów rzeki Elbląg wraz z nowym mostem w Nowakowie. Wykonawcą tej części jest Budimex SA. Trwa także mobilizacja jednostek i prace przygotowawcze w ramach trzeciej części, obejmującej budowę toru wodnego na Zalewie Wiślanym. Te prace wykona konsorcjum Grupa NDI i Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych. (PAP)

Elbląg skorzysta

-„Dzięki przekopowi port w Elblągu będzie mógł się rozwijać. Przykładowo jeżeli mówimy chociażby o przemyśle drzewnym, przemyśle papierniczym, meblarskim, który jest rozwinięty na Mazurach, transport surowca drogą morską, czy transport różnego rodzaju prefabrykatów, będzie teraz możliwy” – powiedział wiceminister infrastruktury Marcin Horała.

Dodał, że wcześniej transport towarów przez kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Piławską, był praktycznie niemożliwy, ponieważ potrzebna była zgoda strony rosyjskiej, o którą trzeba było wystąpić dwa tygodnie przed planowanym przepłynięciem, a zgoda taka mogła być w każdej chwili cofnięta.

-„Dlatego rozwój ziemi elbląskiej czy portu w Elblągu był niemożliwy w sytuacji gdy było tylko potencjalne niebezpieczeństwo, nawet zablokowania tej żeglugi” – powiedział wiceminister..

Podkreślił, że żaden poważny inwestor nie zainwestuje milionów złotych czy euro, mając świadomość, że istnieje ryzyko zablokowania żeglugi przez Cieśninę Piławską.

Komentarze