Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kongres Morski: żeglowna Odra to rozwój Pomorza Zachodniego

infoship
09.06.2017 15:56
0 Komentarzy

Żeglowna Odrzańska Droga Wodna oznaczałaby rozwójgospodarczy Pomorza Zachodniego – podkreśla w rozmowie z PAP Krzysztof Żarna zzachodniopomorskiego urzędu marszałkowskiego, jeden z prelegentów trwającego wSzczecinie Kongresu Morskiego.

Przyjęte przez rząd w ub.r. założenia do planów rozwojuśródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020, z perspektywą do 2030 r.zakładają, że do 2030 r. zostanie przywrócona międzynarodowa klasa żeglownościna całej długości Odry i na odcinku Wisły od Warszawy do Gdańska. Jednym zpriorytetów jest także włączenie w europejską sieć dróg wodnych OdrzańskiejDrogi Wodnej.

„Z punktu widzenia regionalnego użeglowienieOdrzańskiej Drogi Wodnej związane jest z inwestycjami, które będą prowadzone wgminach i miastach, związanych z rozbudową infrastruktury portowej” -powiedział Żarna. „Mam tu na myśli tworzenie centrów logistycznych równieżw oparciu o żeglugę śródlądową” – dodał.

„Dla Pomorza Zachodniego użeglowienie Odrzańskiej DrogiWodnej to więcej ładunków w portach w Szczecinie i Świnoujściu, co wpływa narozwój gospodarczy regionu” – podkreślił Żarna.

Jego zdaniem regiony nie mogą samodzielnie inwestować wmodernizację drogi wodnej, ale są odpowiedzialne np. za inwestycje związane zmelioracją.

Znane są założenia polityki modernizacji śródlądowych drógwodnych; regiony czekają natomiast na politykę, która za tym pójdzie -powiedział Żarna.

„Dziś to jest zbiór pewnych myśli i życzeń, którychurzeczywistnienie było postulowane przez regiony od zawsze; wszyscy chcieliużeglowienia Odrzańskiej Drogi Wodnej. W końcu wyznaczone zostały priorytety.Mówimy jasno: Odrzańska Droga Wodna, Wisła do Warszawy i Międzynarodowa DrogaWodna E 70 (łączy przez terytorium Polski belgijską Antwerpię z litewskąKłajpedą – PAP). W mojej ocenie było to kluczowe dla powodzenia całegoprzedsięwzięcia, jakim będzie modernizacja śródlądowych dróg wodnych wPolsce” – podkreśla Żarna.

Jego zdaniem, przy dzisiejszych uwarunkowaniachśrodowiskowych, inwestycje związane z przywróceniem żeglowności będą budziłykontrowersje. „Musimy mieć świadomość tego, że jeśli w przyszłości ktośbędzie chciał z tych planów zrezygnować, to koszty tego będą bardzowysokie” – dodał.

„Nie jest dla mnie jasne w tej chwili, jak będziewyglądała przyszła polityka UE dotycząca korytarzy transportowych. Zaryzykujęstwierdzenie, że umowa AGN (europejskie porozumienie ws. głównych śródlądowychdróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym – PAP) będzie w przyszłości ważniejszaniż to, czy te śródlądowe drogi wodne znajdą się w sieci TEN-T” -powiedział Żarna.

Zwrócił uwagę, że prace i rozmowy nad formułą sieci i ichfinansowaniem trwają. „Pomysły są bardzo różne, a worek z pieniędzmi niejest większy, tylko coraz mniejszy” – powiedział.

Jego zdaniem, nastąpił dobry czas na użeglowienie rzek,ponieważ „okoliczności i chęci spotkały się”. „Trzeba miećświadomość, że jeśli teraz tego nie zrobimy, to im później to się stanie, tymbędzie trudniej” – dodał.

Żarna jest jednym z prelegentów rozpoczętego w czwartek wSzczecinie Międzynarodowego Kongresu Morskiego. Kongres to spotkanieprzedstawicieli szeroko rozumianej branży morskiej, polityków i naukowców.Przez dwa dni jego uczestnicy mają rozmawiać o kondycji i przyszłościgospodarki morskiej.

Według Ministerstwa Gospodarki Morskiej i ŻeglugiŚródlądowej, modernizacja śródlądowych dróg wodnych ma się przyczynić – opróczwzrostu udziału żeglugi śródlądowej w rynku usług transportowych – również dowzrostu konkurencyjności portów morskich ujścia Odry i Wisły, aktywizacjigospodarczej obszarów usytuowanych wzdłuż głównych szlaków żeglugowych, poprawywarunków funkcjonowania żeglugi pasażerskiej oraz turystyczno-rekreacyjnej, atakże do poprawy bezpieczeństwa powodziowego.

W styczniu br. prezydent podpisał ustawę o ratyfikacjieuropejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych oznaczeniu międzynarodowym (AGN). Konwencja zobowiązuje Polskę do dostosowaniagłównych dróg wodnych do co najmniej IV klasy żeglowności. Klasy niższe nieuprawniają do korzystania ze środków TEN-T (transeuropejskie korytarzetransportowe UE). Aby skorzystać z unijnych funduszy TEN-T główne drogi wodnemuszą mieć parametry IV klasy żeglowności; chodzi m.in. o głębokość tranzytowąna szlaku minimum 2,5 metra. (PAP)

Komentarze