Zapadł wyrok na stary dworzec Poznań Główny. Do 2035 roku nowy obiekt
Do 2035 roku w Poznaniu ma powstać nowy, w pełni funkcjonalny dworzec kolejowy, który zastąpi obecne, krytykowane przez pasażerów rozwiązania. W piątek przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych oraz władze miasta podpisali porozumienie dotyczące prac przygotowawczych przed realizacją tej strategicznej inwestycji.
Obecny budynek dworca Poznań Główny, funkcjonujący w formie obiektu połączonego z galerią handlową, został oddany do użytku w 2012 roku. Już od początku budził kontrowersje i był powszechnie krytykowany za niefunkcjonalność, długie dojścia do peronów oraz brak czytelnych rozwiązań dla pasażerów. Z kolei stary, wyspowy dworzec kolejowy został zamknięty w 2013 roku i do dziś pozostaje nieczynny.
Rozkład jazdy:
- Kiedy ma powstać nowy dworzec kolejowy Poznań Główny i jakie etapy przygotowań zaplanowano do tego czasu?
- Dlaczego obecny budynek dworca Poznań Główny uznawany jest za niefunkcjonalny przez pasażerów i władze miasta?
- Jaką rolę nowy dworzec i przebudowa węzła kolejowego odegrają w rozwoju transportu w Wielkopolsce?
Od niezrealizowanych planów do nowej koncepcji
W 2018 roku władze PKP zapowiadały, że do końca 2023 roku zrewitalizowany i rozbudowany stary dworzec ponownie zacznie obsługiwać pasażerów. Projekt ten jednak nigdy nie doczekał się realizacji ani nawet przedstawienia szczegółowej dokumentacji. Pod koniec 2023 roku zaprezentowano nową koncepcję – budowę zupełnie nowego dworca, który zastąpi zarówno zamknięty obiekt wyspowy, jak i obecny tzw. „chlebak”.
Podpisane w piątek porozumienie dotyczy właśnie przygotowania tej inwestycji. Nowy dworzec ma powstać nad peronami oraz w miejscu zajmowanym obecnie przez stary dworzec wyspowy. Po modernizacji cała stacja Poznań Główny ma dysponować dziewięcioma peronami – ośmioma dwukrawędziowymi pod nowym obiektem oraz jednym jednokrawędziowym przy zabytkowym Dworcu Letnim.
Strategiczna inwestycja dla Wielkopolski
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak, obecny przy podpisaniu umowy, podkreślił strategiczne znaczenie tej inwestycji nie tylko dla Poznania, ale dla całego regionu.
– Wiele osób uciekało od tego tematu, nie potrafiło podjąć decyzji. To była niewygodna sprawa, zarówno pod względem organizacji, koncepcji jak i finansów. Podejmujemy decyzje przemyślane, ale chcemy, żeby one były podejmowane szybko i były odpowiedzią na zapotrzebowanie mieszkańców – zaznaczył minister.
Dodał również, że nowy dworzec ma być nie tylko funkcjonalny, ale także spełniać oczekiwania estetyczne pasażerów.
Rosnący ruch pasażerski wymusza zmiany
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zwrócił uwagę na dynamiczny wzrost liczby podróżnych korzystających z poznańskiego węzła kolejowego. Obecnie stacja obsługuje blisko 80 tys. pasażerów dziennie i około 600 pociągów. W ciągu roku liczba ta ma wzrosnąć do 700 składów.
– Szybko pójdziemy do 100 tys. pasażerów dobowo, którzy na peronach tego dworca postawią swoją stopę – powiedział Malepszak.
W jego ocenie ani zamknięty dworzec wyspowy, który – jak zaznaczył – powinien zostać jak najszybciej wyburzony, ani obecny „chlebak” nie są w stanie obsłużyć tak dużego ruchu.
– Nowy dworzec Poznań Główny, realnie patrząc, powstanie w okolicach 2035 r. „Chlebak” się zamortyzuje, będzie miał już ponad 20 lat. Będzie to już wystarczający wiek i trzeba będzie zrobić nowy, porządny dworzec, który przede wszystkim zakryje wszystkie perony i zminimalizuje dla pasażerów dystans dojścia z dworca do peronów – podkreślił wiceminister.
Koszty i harmonogram inwestycji
Szacowany koszt przebudowy całego poznańskiego węzła kolejowego to około 5 mld zł. Sama budowa nowego dworca może pochłonąć około 1 mld zł. Jak zaznaczył Piotr Malepszak, inwestycja musi zostać wpisana do nowego Krajowego Programu Kolejowego, który będzie obowiązywał po 2030 roku.
Zarówno przebudowa węzła kolejowego w Poznaniu, jak i budowa nowego dworca mają ruszyć po 2030 roku. Po zakończeniu prac stacja Poznań Główny będzie mogła obsługiwać nawet 1 tys. pociągów na dobę. Wiceminister dodał, że w skali kraju pilnymi inwestycjami węzłowymi są obecnie Poznań i Wrocław, a oba projekty będą realizowane w zbliżonym czasie.
Głos samorządu i miasta
Wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak podkreślił, że bez rozbudowy poznańskiego węzła kolejowego dalszy rozwój transportu regionalnego będzie znacząco utrudniony.
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zwrócił uwagę na konieczność postawienia na funkcjonalność nowego obiektu.
– Stary, wyspowy dworzec był projektowany, gdy w stolicy Wielkopolski mieszkało 70 tys. osób. Dzisiaj Poznań i okoliczne gminy to jest 1,3 mln mieszkańców. Musimy zawsze wyjść od funkcji. Nie od tego, żeby coś ładnie wyglądało, tylko żeby było funkcjonalne i służyło – podkreślił.
Kolejne kroki przygotowań
Podczas konferencji ogłoszono, że miasto oraz strona kolejowa odstąpiły od pomysłu organizowania konkursu architektonicznego. Zastępczyni prezydenta Poznania Natalia Weremczuk poinformowała, że w trzecim kwartale 2027 roku ma powstać koncepcja urbanistyczno-funkcjonalna nowego dworca.
– Na jej podstawie będzie projekt. Na opracowanie koncepcji będzie przetarg – dodała.
Nowy dworzec Poznań Główny ma stać się jednym z kluczowych elementów infrastruktury kolejowej w Polsce i odpowiedzią na wieloletnie postulaty pasażerów dotyczące wygody, funkcjonalności i czytelności przestrzeni dworcowej.






Komentarze