Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Żagań: Dworzec kolejowy rozpada się

inforail
07.03.2011 09:48
0 Komentarzy

W czasach świetności na żagańskim węźle pracowało ok. 800 osób. 450 obsługiwało lokomotywownię. W budynku działały dwie restauracje, fryzjer, kiosk i sklepiki, a obok była poczta. Po dawnej świetności pozostała ruina – pisze Gazeta Lubuska.
Żagański dworzec kolejowy był kiedyś jednym z największych węzłów zachodniej Polsce. Ma aż 5 peronów, które kiedyś tętniły życiem. Pociągi jeździły w 7 kierunkach. Regularnie kursował też pociąg Żagań-Warszawa-Żagań. Na kolei pracowało ponad tysiąc osób. W ciągu doby przejeżdżało przez stację 200 pociągów. Na dworcu działała słynna w całej Polsce restauracja ze świetnym jedzeniem, które można było dostać o każdej porze dnia i nocy. Na okrągło pracowały sklepy i kioski. Dworzec kolejowy zaczął podupadać w latach 90-tych. Obecnie popada w coraz większą ruinę. Restaurację i sklepy zamknięto, a rozkład jazdy skurczył się do zaledwie kilku pociągów. – Uważam, że PKP przestało dbać o dworzec i tory już w latach 70-tych –twierdzi Jan Dróżdż, emerytowany maszynista. –A teraz świetność kolei jest praktycznie nie do odbudowania. Powstało mnóstwo spółek, z których każda odpowiada za co innego. Nie ma jednego gospodarza. Aż się serce kroi, gdy się na to patrzy. Szczegóły w Gazecie Lubuskiej.

Komentarze