Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Zadzwonił z informacją o bombie i … uciekał pociągiem

inforail
12.04.2024 18:45
0 Komentarzy

Trzy miesiące aresztu zastosował sąd wobec 38-latka podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu bombowego w jednym z budynków w Gdańsku-Oruni. Mężczyzna miał też nękać swoją byłą partnerkę, jej ojca i jej córkę.

Do operatora numeru alarmowego kilka dni temu dwukrotnie zadzwonił mężczyzna i powiedział, że w jednym z budynków mieszkalnych w Gdańsku-Oruni podłożony jest ładunek wybuchowy. Po dokładnym sprawdzeniu obiektu okazało się, że alarm był fałszywy.

Uciekał pociągiem do Wrocławia

„Kryminalni z komisariatu przy ul. Platynowej ustalili, że dzwoniącym był 38-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania” – podała oficer prasowa komendanta miejskiego policji w Gdańsku podinsp. Magdalena Ciska.

Sprawca wsiadł do pociągu jadącego z Gdańska do Wrocławia. Na stacji kolejowej w Tczewie kryminalni wsiedli do wytypowanego pociągu i tam zatrzymali podejrzanego.

Trzy miesiące aresztu zastosował sąd wobec 38-latka podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu bombowego w jednym z budynków w Gdańsku-Oruni. Mężczyzna miał też nękać swoją byłą partnerkę, jej ojca i jej córkę.
Pociąg na stacji Gdańsk Gł.

„Podczas pracy nad tą sprawą policjanci z komisariatu przy ul. Platynowej ustali, że zatrzymany mężczyzna ma na swoim koncie znacznie więcej przestępstw i spowodował fałszywy alarm także 7 kwietnia. Ponadto w okresie od marca do kwietnia uporczywie nękał swoją byłą partnerkę, jej ojca i córkę. Dodatkowo groził pokrzywdzonej, znieważył ją, a także naruszył jej nietykalność cielesną, ukradł jej dowód osobisty i telefon komórkowy. W przypadku spowodowania fałszywego alarmu oraz przestępstwa stalkingu i gróźb karalnych mężczyzna odpowie za nie w warunkach recydywy” – powiedziała podinsp. Ciska.

W środę w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Śródmieście podejrzany usłyszał dziewięć zarzutów. W czwartek sąd zadecydował, że 38-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. (PAP)

Komentarze