Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

W Polregio pociąg pojedzie nawet bez maszynisty

inforail
17.06.2021 15:45
0 Komentarzy
Brak maszynisty w pociągu to nie problem dla Polregio. Pociąg i tak pojedzie. Nawet jeśli maszynista przebywa aktualnie w toalecie, i to wcale nie w tej w pociągu, który właśnie pojedzie.

Być może kierownik, który zastąpił maszynistę zbyt dosłownie zinterpretował hasło Polregio, że pasażer jest najważniejszy. Na Facebooku i w mediach aż huczy na temat opóźnień i odwoływanych połączeń w województwie lubuskim. Stąd też ten pociąg pojechał. I to punktualnie. Jedyny szczegół to brak maszynisty…

Jak podaje Gazeta Lubuska sytuacja miała miejsce we wtorek, 15 czerwca. Ze stacji w Rzepinie w stronę Świebodzina miał właśnie odjeżdżać pociąg osobowy. Maszynista wyszedł jednak za potrzebą do toalety. Kierownik pociągu, nie chcąc dopuścić do opóźnienia, sam odjechał składem z peronu. Nie wiedział jednak, że maszynista poszedł do toalety nie w pociągu, ale w budynku dworca. Skład bez maszynisty odjechał w siną dal…

Dla Polregio nie jest to jednak zbyt duży problem. Jeden z jego wielu rzeczników prasowych Paweł Nijaki powiedział na łamach Gazety Lubuskiej, że wyniku zdarzenia bezpieczeństwo podróżnych nie zostało zagrożone. O co więc ta afera? Sprawę będzie wyjaśniać komisja.

Za sterami pociągu usiadła osoba, która nie miała do tego uprawnień – powiedział Gazecie Lubuskiej asp. Andrzej Braciński z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. Po tym, jak pociąg odjechał z Rzepina, zaalarmowano służby. Skład został zatrzymany na następnej stacji, czyli w Boczowie. Pozostawionego na peronie maszynistę i kierownika pociągu, który odjechał, przebadano na zawartość alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi. Mężczyzna, który odjechał z Rzepina, tłumaczył, że doszło do nieporozumienia. Nie wiedział, że maszynisty nie ma w pociągu. To jednak nie zmienia faktu, że nigdy nie powinien siadać za sterami tego składu – dodał asp. Barciński. Mężczyźnie grozi teraz do 5 tys. zł grzywny.     

Komentarze