Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ulewy i wykolejenie pociągu Intercity. Po podmyciu nasypu

inforail
02.06.2024 13:45
0 Komentarzy

W wyniku ulewnych deszczy i rozmycia nasypu kolejowego w południowych Niemczech wykoleiły się dwa wagony pociągu Intercity. Nikt z pasażerów i obsługi nie ucierpiał – poinformowała agencja dpa.

Rozmycie nasypu kolejowego w wyniku ulewnych deszczy było przyczyną wykolejenia się dwóch wagonów pociągu Intercity-Express (ICE) w miejscowości Schwäbisch Gmünd w Badenii-Wirtembergii w nocy z soboty na niedzielę. Jak poinformowała agencja dpa, nikt ze 185 pasażerów pociągu oraz obsługi nie ucierpiał.

Duże zniszczenia

Równolegle do torów kolejowych przebiega lokalna szosa, która została zniszczona przez osuwisko. Doszło do niegroźnego wypadku samochodowego, w wyniku którego również nikt nie odniósł obrażeń.

Według relacji rzecznika kolei dwa pierwsze wagony pociagu ICE wypadły z szyn, ale się nie przewróciły. Osuwisko miało szerokość około 30 metrów. Pasażerowie pociągu zostali niezwłocznie ewakuowani i zakwaterowani w pobliskim przedszkolu, a następnie przewiezieni autobusami do miejscowości Pluderhausen.

Miasto Schwäbisch Gmünd, gdzie w wyniku intensywnych opadów nastąpiło rozmycie nasypu kolejowego, położone jest około 50 km na wschód od Stuttgartu.

W wyniku ulewnych deszczy i rozmycia nasypu kolejowego w południowych Niemczech wykoleiły się dwa wagony pociągu Intercity. Nikt z pasażerów i obsługi nie ucierpiał - poinformowała agencja dpa.
Wykolejony pociąg/foto: DB

Utrzymujące się od kilku dni, intensywne opady deszczu doprowadziły do powodzi w południowej części Niemiec. Kilka gmin ogłosiło stan klęski żywiołowej, setki ludzi ewakuowano. Jedyną dotąd ofiarą śmiertelną powodzi jest strażak, który zginął podczas akcji ratunkowej pod Monachium.

Szczególnie dotknięte powodziami są kraje związkowe Bawaria i Badenia-Wirtembergia. Do soboty wieczorem stan klęski żywiołowej ogłosiło 10 bawarskich gmin, ponieważ woda w Dunaju i kilku jego dopływach podniosła się do niebezpiecznego poziomu – informuje „Sueddeutsche Zeitung”.

Nie żyje strażak, który wraz z trzema kolegami płynął gumowym pontonem, aby ratować jedną z rodzin w Pfaffenhofen an der Ilm w Bawarii, ok. 35 km na północ od Monachium. 42-latek zginął, gdy ponton się wywrócił; pozostali strażacy zostali uratowani – poinformowały lokalne władze.

W nocy z soboty na niedzielę w tej samej okolicy udało się uratować mieszkańców dwóch domów spokojnej starości. Około 140 pensjonariuszy przewieziono do szpitala.

W wyniku ulewnych deszczy i rozmycia nasypu kolejowego w południowych Niemczech wykoleiły się dwa wagony pociągu Intercity. Nikt z pasażerów i obsługi nie ucierpiał - poinformowała agencja dpa.
Wykolejony pociąg/foto: DB

Wicekanclerz Niemiec, minister gospodarki i ochrony klimatu Robert Habeck oraz premier Bawarii Markus Soeder odwiedzili w niedzielę dotknięte powodzią miasto Reichertshofen, gdzie podziękowali służbom ratowniczym za ich pracę. Soeder przekazał dziennikarzom, że ok. 40 tys. osób jest zaangażowanych w walkę ze skutkami powodzi i w ratowanie mieszkańców. Zaapelował też o poważne traktowanie ostrzeżeń o zagrożeniach, w tym powodziowych, które wysyłane są na telefony mieszkańców.

Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) przewiduje stopniowe ustępowanie intensywnych opadów deszczu, ale ostrzega przed silnymi burzami w kilku regionach Bawarii. Szczególnie zagrożone są okolice Augsburga, Norymbergi, Bambergu i Ratyzbony. W Augsburgu w nocy władze wezwały mieszkańców do ewakuacji.

Komentarze