Śledztwo w sprawie katastrofy kolejowej w Hiszpanii skoncentrowane na najbardziej prawdopodobnej przyczynie
Śledztwo dotyczące tragicznego wypadku kolejowego, do którego doszło w niedzielę na południu Hiszpanii, koncentruje się na możliwej usterce infrastruktury torowej.
W katastrofie zginęło 39 osób, a ponad 100 zostało rannych. Było to jedno z najpoważniejszych zdarzeń kolejowych w Hiszpanii w XXI wieku.
Rozkład jazdy:
- Jakie hipotezy dotyczące przyczyn katastrofy kolejowej w Adamuz badają hiszpańscy śledczy?
- Dlaczego wypadek uznano za nietypowy mimo nowoczesnego taboru i niedawnej modernizacji linii?
- Jakie wcześniejsze sygnały o problemach infrastrukturalnych pojawiały się na odcinku Madryt–Sewilla?
Śledczy badają stan torów
Jak poinformował dziennik „El Mundo”, powołując się na źródła zbliżone do śledczych, jedną z głównych hipotez jest wadliwe łączenie elementów torów. Według tych informacji mogło ono doprowadzić do przerwania ciągłości linii kolejowej pod wpływem ruchu pociągów oraz niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Na obecnym etapie postępowania nie jest jednak przesądzone, czy uszkodzenie torów było bezpośrednią przyczyną katastrofy, czy też nastąpiło już w jej trakcie.
Ostrożne stanowisko ministerstwa transportu
Minister transportu Hiszpanii Óscar Puente podkreślił w poniedziałek, że śledztwo prowadzone przez Hiszpańską Komisję ds. Badania Wypadków Kolejowych (CIAF) oraz policję wciąż trwa. Jak zaznaczył w wywiadzie dla telewizji La 2, badane są różne scenariusze, a hipoteza dotycząca przerwania torów jest jedynie jedną z wielu.
Puente zwrócił uwagę, że wypadek w miejscowości Adamuz od początku budził wątpliwości. Doszło do niego bowiem na prostym odcinku linii, który został zmodernizowany zaledwie kilka miesięcy wcześniej.
Nowoczesny pociąg i brak oczywistych przyczyn
W katastrofie brał udział pociąg należący do Iryo, największego prywatnego przewoźnika kolejowego w Hiszpanii. Skład został wyprodukowany cztery lata temu, a jego ostatni przegląd techniczny przeprowadzono w czwartek, 15 stycznia, w warsztatach Hitachi Rail w Madrycie.
Prezes Iryo Carlos Bertomeu również określił zdarzenie jako nietypowe. Z kolei państwowy przewoźnik Renfe wykluczył możliwość błędu ludzkiego oraz nadmiernej prędkości jako przyczyny katastrofy. – To wypadek w dziwnych okolicznościach – przyznał prezes Renfe Álvaro Fernández Heredia, dodając, że na tym etapie jest zbyt wcześnie na jednoznaczne wnioski.
Zbyt mało czasu na reakcję systemów bezpieczeństwa
Heredia poinformował także, że pomiędzy pierwszym wykolejeniem a zderzeniem z drugim pociągiem minęło około 20 sekund. Taki czas był zbyt krótki, aby mógł zadziałać automatyczny system hamowania, co mogło znacząco wpłynąć na skalę tragedii.
Wcześniejsze ostrzeżenia o stanie infrastruktury
Portal 20minutos.es przypomniał, że związek zawodowy maszynistów Semaf już w sierpniu ostrzegał państwowego zarządcę infrastruktury kolejowej Adif o problemach na odcinku w Adamuz, w tym dotyczących sieci trakcyjnej. Wówczas Adif odrzucił jednak propozycję wprowadzenia ograniczeń prędkości na linii Madryt–Sewilla.
Jak podał dziennik „El País”, Adif co najmniej osiem razy w ostatnich miesiącach sygnalizował problemy techniczne w rejonie Adamuz, obejmujące m.in. sygnalizację, sieć trakcyjną oraz elementy infrastruktury. Kwestie te były nawet przedmiotem debat w hiszpańskim Senacie.
Żałoba narodowa i zapowiedź pełnej przejrzystości
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez ogłosił w poniedziałek trzydniową żałobę narodową. Zapewnił jednocześnie, że rzeczywiste przyczyny katastrofy zostaną dokładnie ustalone, a śledztwo będzie prowadzone z „całkowitą przejrzystością”.
Niedzielny wypadek jest drugim najtragiczniejszym zdarzeniem kolejowym w Hiszpanii w XXI wieku. W 2013 roku w katastrofie kolejowej w Galicji zginęło 80 osób.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze