Rabka: Śledztwo w sprawie wypadku na dworcu umorzone
To nadmierna prędkość była przyczyną wypadku w którym zginął przed Wszystkimi Świętymi 20-letni rabczanin, rozbijając się swoim autem na ścianie dworca PKP w Rabce-Zdroju. Jak mówi zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu Zbigniew Gabryś, potwierdzają to zeznania jednego świadka wypadku i wywiad środowiskowy.Prokuratura po raz pierwszy poinformowała, że dotarła do jedynego świadka wypadku. Osoba ta nie widziała na własne oczy samego przebiegu wypadku, ale przekazała śledczym dużo ważnych informacji. Jak mówi prokurator, osoba-świadek była w pobliżu miejsca wypadku, gdy do niego doszło. Zeznała, że widziała samochód prowadzony przez 20-letniego rabczanina, gdy obok niej przejeżdżał. Jechał bardzo szybko, a silnik samochodu pracował głośno, na wysokich obrotach. Potem usłyszała tylko huk i trzask, gdy auto uderzyło w ścianę.
Szczegóły.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze