Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PESA nie odpuszcza rynku niemieckiego

inforail
12.05.2015 07:29
0 Komentarzy

PESA dzięki eksportowi chce zniwelować skutki braku planowanych zamówień wPolsce. Bydgoski producent pomimo opóźnienia wuzyskaniu homologacji spalinowych Linków nadal będzie stawiał na rynek niemiecki. Nie zaniedbuje też Wschodu mimo obecnych problemów politycznych. Docelowo PESA chce, by tramwaje ipociągi miały równy udział weksporcie.

?Dzięki eksportowi suchą nogą chcemy przejść przyszły rok, który będzie kryzysowy, ponieważ nie są planowane żadne zakupy w Polsce? mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Robert Świechowicz, wiceprezes i dyrektor ds. finansowych Pesy. ?Poza tym trzeba szukać przede wszystkim fundamentów pod kryzys, który nastąpi w 2023 roku, kiedy skończy się unijna perspektywa i nastąpi załamanie na rynku długofalowych zamówień publicznych.

PESA rozpoczęła eksport do krajów UE w 2006 r., zawierając pierwszy kontrakt we Włoszech. Ten kraj cały czas jest bardzo atrakcyjnym rynkiem, bo dzięki liberalizacji rynku kolejowego rośnie tam zapotrzebowanie na nowy tabor. Po dostawach m.in. dlakolei regionalnych wregionach Apulii, Emilia-Romagna iMediolanu do jesieni PESA dostarczy 40 pociągów ATR220 Atribodla narodowego przewoźnika Trenitalia.

Ważnym rynkiem dlaspółki są też Niemcy. Na początku tego roku PESA straciła wart 140 mln zł kontrakt zNetinerą na 12 spalinowych zespołów trakcyjnych link. Przewoźnik rozwiązał umowę zuwagi na przeciągającą się homologację tych pociągów wNiemczech. Świechowicz zapewnia jednak, że to tylko przejściowe problemy.

?Uzyskanie homologacji się przesunęło.Okazało się, że wszyscy mieli opóźnienie od półtora roku do dwóch, więc jesteśmy w tej samej lidze, co najwięksi tego świata? tłumaczy Świechowicz. ?Zakładamy, że dopuszczenie do ruchu będziemy mieli już wtym roku, co jest związane z realizacją innych kontraktów, nie tylko dla Deutsche Bahn. Realizujemy kontrakty dla innych przewoźników i pojazdy w ruchu pasażerskim pojadą w Niemczech już pod koniec roku.

Największym kontraktem whistorii Pesy jest ramowe zamówienie od Deutsche Bahn warte ponad miliard euro. Na razie niemiecki przewoźnik potwierdził zamówienieponad 70pojazdów, zktórych pierwsze mają trafić do ruchu w2017 r. Cały kontrakt ramowy obejmuje nawet 470 linków. Poza tym pociągi te zamówiła także spółka Niederbarnimer Eisenbahn, obsługująca połączenia wrejonie Berlina. Linki jeżdżą już także wCzechach.

Świechowicz dodaje, że wyprodukowane już dlaNetinery Linki bez trudu znajdą innych nabywców. Cztery pierwsze pociągi ztej puli trafiły już do Kolei Wielkopolskich, kolejne mogą trafić albo do polskich przewoźników, albo na rynek czeski. Przewoźnicy korzystający ześrodków UE jeszcze tylko do końca tego roku mogą wydawać fundusze zperspektywy 2007-2013, więc jest wiele przetargów obardzo krótkim czasie dostawy.

?Perspektywa środków unijnych powoduje w branży publicznej taką rzeczywistość, jakby świat miał się skończyć w grudniu tego roku. Mamy bardzo dużo zapytań o dostawę tych pojazdów spalinowych w kraju, ale również za granicą? mówi Świechowicz.

Dodaje, że PESA pomimo obecnej trudnej sytuacji politycznej niezaniedbuje rynku wschodniego. Największym kontraktem wtym kierunku jest dostawa 120 tramwajów Twist Fokstrot dlaMoskwy. Do tej pory spółka dostarczyła połowę znich, a reszta jest gotowa do transportu. PESA czeka jednak na zapowiedziane gwarancje rządowe zKremla, bo zpowodu spadku wartości rubla zapłata za tramwaje przekroczyła możliwości finansowe budżetu Moskwy.

Tramwaje mają mieć doceloworówny udział weksporcie jak pociągi. Jak podkreśla Świechowicz, wfabryce Pesy powstanie wtym roku 220 tramwajów, co daje bydgoskiej spółce pozycję jednego zliderów tego segmentu. Duża część znich może trafiać na rynki zagraniczne.

?Uważam, że jest ogromny potencjał, jeżeli chodzi ote rozwiązania, bo mamy bardzo szeroki zakres wielu rozwiązań funkcjonalnych, wielu typów tramwajów, które są porównywalne, a nawet lepsze od konkurencyjnych rozwiązań, czy to oferowanych przezwielkie zachodnie koncerny, czy teżśrodkowoeuropejskie? tłumaczy Świechowicz wrozmowie przeprowadzonej podczas EKG wKatowicach. ?Jesteśmy firmą kolejowo-tramwajową, będziemy rozwijać tramwaje w Polsce i będziemy je eksportować w jeszcze większym zakresie.

Komentarze