Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PESA: nie obawiamy się wyzwań związanych z wodorem

inforail
31.03.2026 12:30
0 Komentarzy

Wiceprezes PESY Maciej Maciejewski podkreśla, że spółka nie widzi zagrożeń związanych z rozwojem technologii wodorowej w transporcie kolejowym. Jak zaznacza, firma posiada już doświadczenie w tym obszarze, a sama technologia została wcześniej sprawdzona m.in. na lokomotywie manewrowej.

Zdaniem przedstawiciela producenta, obawy konkurencji dotyczące trudności z tankowaniem wodoru czy dostępnością paliwa są obecnie przesadzone.

Rozkład jazdy:

  1. Dlaczego PESA nie postrzega technologii wodorowej jako zagrożenia dla rozwoju transportu kolejowego?
  2. W jaki sposób rosnące ceny oleju napędowego wpływają na konkurencyjność napędów wodorowych?
  3. Jakie bariery utrudniają obecnie rozwój technologii wodorowej w Polsce i co może je przezwyciężyć?
Lokomotywa wodorowa
Lokomotywa wodorowa PESY

Rosnące ceny diesla zmieniają sytuację

Jednym z kluczowych argumentów przemawiających za rozwojem napędów wodorowych są zmieniające się realia rynkowe. W ostatnim czasie znacząco wzrosły ceny oleju napędowego, co sprawia, że różnica kosztowa między dieslem a wodorem stopniowo się zmniejsza.

To z kolei poprawia konkurencyjność alternatywnych napędów i może przyspieszyć ich wdrażanie w sektorze kolejowym.

PESA rozwija także rozwiązania, w których wodór nie jest bezpośrednim źródłem napędu, lecz pełni funkcję wspomagającą. W praktyce energia do napędu pojazdu pochodzi z sieci trakcyjnej lub z baterii, natomiast wodór służy do ich doładowywania.

Takie podejście ma łączyć zalety różnych technologii i jednocześnie zwiększać efektywność energetyczną oraz ograniczać emisję spalin.

Kluczowa rola „zielonego” wodoru

Jak podkreśla Maciej Maciejewski, największe korzyści środowiskowe można osiągnąć wtedy, gdy wodór produkowany jest w sposób ekologiczny – przy użyciu elektrolizerów i energii odnawialnej.

Obecnie jednak w Polsce technologia ta wciąż pozostaje kosztowna, co stanowi jedną z głównych barier jej szerszego wdrożenia.

Polska w tyle za Skandynawią

Przedstawiciel PESY wskazuje, że sytuacja na rynkach zagranicznych wygląda znacznie korzystniej. Przykładem jest Szwecja, gdzie wodór jest bardziej dostępny i tańszy, a jego wykorzystanie w transporcie – w tym samochodowym – jest już powszechne.

Większy popyt przekłada się tam na rozwiniętą infrastrukturę tankowania oraz niższe ceny paliwa.

Współpraca z Orlenem i perspektywy rozwoju

PESA współpracuje z Orlenem, licząc na rozwój krajowego rynku wodoru. Spółka zakłada, że wraz ze wzrostem produkcji i dostępności paliwa w Polsce, jego ceny będą stopniowo spadać, a infrastruktura stanie się bardziej rozbudowana.

W opinii producenta to właśnie zwiększenie skali wykorzystania wodoru będzie kluczowe dla jego upowszechnienia w kolejnictwie i innych gałęziach transportu.

Komentarze