Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Otwarty przejazd w Myszkowie bo dróżnik spał. Maszynista zdążył wyhamować

inforail
01.01.2021 12:45
0 Komentarzy

Tylko dzięki czujności maszynisty nie doszło do katastrofy kolejowej w Myszkowie (Śląskie).

Zdążył on zatrzymać pociąg tuż przed przejazdem, który miał być zamknięty, tymczasem przejeżdżały przez niego samochody, bo dróżnik uciął sobie drzemkę i nie opuścił zapór.

Profesjonalizm maszynisty

O groźnej sytuacji, która miała miejsce w środę (30 grudnia 2020 roku) po południu w pobliżu przejazdu kolejowego w Myszkowie przy ul. Koziegłowskiej, poinformowała w czwartek śląska policja. Jak relacjonują policjanci, do tragedii nie doszło dzięki profesjonalizmowi maszynisty pociągu osobowego.

Prowadzący skład maszynista, zbliżając się do przejazdu kolejowego Myszków-Nowa Wieś zauważył, że w miejscu, gdzie powinien być zamknięty przejazd kolejowy, już z daleka widać ruch pojazdów. Dzięki wzmożonej czujności i zimnej krwi, maszynista wyhamował skład tuż przed przejazdem. Jak się okazało, rogatki były podniesione, a ruch pojazdów odbywał się normalnie – opisują policjanci z Myszkowa.

Dróżnik spał

Zaniepokojony maszynista powiadomił służby, a te odkryły, że odpowiedzialny za bezpieczeństwo w tym miejscu 35-letni dróżnik uciął sobie właśnie drzemkę. Dokładne okoliczności tej sprawy badają myszkowscy kryminalni.

Policja przypomina

Pamiętajmy, że w zderzeniu z pociągiem, ani pojazd, ani pieszy nie ma żadnych szans. Nierozważne zachowanie kierujących i pieszych na torowisku kończy się ukaraniem mandatem albo skierowaniem wniosku do sądu. Jednak konsekwencje tego zachowania mogą, nieść z sobą jeszcze inne, tragiczne skutki. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do tragedii. Dlatego kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania! Po raz kolejny przypominamy podstawy związane z poruszaniem się w obrębie przejazdów kolejowych.

Kierujący pojazdem obowiązany jest:

  • zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd zachować szczególną ostrożność;
  • przed wjechaniem na tory upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona;
  • prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd;
  • w razie unieruchomienia pojazdu na przejeździe kolejowym niezwłocznie usunąć go z przejazdu, a jeżeli nie jest to możliwe, ostrzec kierującego pojazdem szynowym o niebezpieczeństwie.

Kierującemu pojazdem zabrania się:

  • objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone;
  • wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
  • wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim;
  • omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu.

Komentarze