Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Dlaczego cysterna wjechała pod pociąg? Jest śledztwo

inforail
08.02.2021 14:45
0 Komentarzy

Prokuratura Rejonowa w Grajewie wszczęła w poniedziałek śledztwo związane z wypadkiem na przejeździe kolejowym w Koszarówce (Podlaskie), gdzie kilka dni temu kierowca cysterny na mleko wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg PKP Intercity.

W wypadku ranny został maszynista.

PKP PLK twierdzi, że sygnalizacja działała

Do wypadku doszło w środę wczesnym popołudniem. Według dotychczasowych informacji podawanych przez spółkę PKP PLK, na przejeździe działała sygnalizacja świetlna, a samochód wjechał na tory mimo czerwonych świateł oznaczających zakaz wjazdu.

Oprócz wykolejenia lokomotywy, uszkodzone zostały trzy słupy sieci trakcyjnej i tory; przerwa w ruchu pociągów trwała półtorej doby. Naprawiana była sieć trakcyjna i uszkodzone tory. Pracowały tam dwa pociągi sieciowe, dwa pociągi ratownictwa technicznego i specjalny dźwig kolejowy, który podniósł i postawił na torach uszkodzoną lokomotywę.

Pociągiem PKP Intercity relacji Gdynia Główna – Białystok podróżowało ok. 40 osób. W wypadku ranny został maszynista; jak podawała policja – zarówno on, jak i kierowca ciężarówki byli trzeźwi.

Dowody zabezpieczone

Od zdarzenia policja zabezpiecza dowody, prowadząc czynności w niezbędnym zakresie. W poniedziałek Prokuratura Rejonowa w Grajewie wydała formalne postanowienie o wszczęciu śledztwa. Jak powiedział PAP jej szef Bogusław Dereszewski, dotyczy ono nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Śledztwo jest we wstępnej fazie, w całości zostanie powierzone do prowadzenia – pod nadzorem prokuratury – Komendzie Powiatowej Policji w Grajewie. Trwa zabezpieczanie śladów, ustalanie osób, które mogły być świadkami tego zdarzenia – dodał prokurator.(PAP)

Komentarze