Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Załoga MPK Rzeszów chce strajkować. Wcześniej rozmowy

infobus
01.10.2022 11:00
0 Komentarzy

28 września w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym Rzeszów odbyło się referendum strajkowe. Jego wynik nie jest zaskoczeniem.

W głosowaniu wzięło udział 479 pracowników MPK (75,1 procent), jeden głos został uznany za nieważny. Za strajkiem opowiedziało się 367 osób, przeciwko było 111. W tej chwili stawka wozokilometra dla MPK Rzeszów wynosi 8,90 zł i nie pokrywa już rosnących cen paliw. Związkowcy chcą na ten temat rozmawiać z prezydentem Rzeszowa. 

Bez daty

Jak informuje NSZZ „S” Region Rzeszowski – termin strajku jeszcze nie jest znany. Referendum zorganizowano na skutek braku porozumienia dotyczącego podwyżek wynagrodzeń. Związkowcy domagają się spełnienia trzech postulatów: podniesienia stawki dla osób najkrócej pracujących w spółce, które zarabiają najniższą krajową oraz utrzymania wysokości premii na tym samym poziomie co w poprzednich latach.

Dwa pierwsze postulaty zarząd firmy jest skłonny zrealizować. Kością niezgody jest żądanie podwyżki w wysokości 500 zł doliczonej do podstawy wynagrodzenia z wyrównaniem od 1 września. Pracodawca zgadza się na taki wzrost płac, ale chce by podwyżka ta była w formie dodatku i obowiązywała od 1 października.

Michał Białogłowski, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w MPK Rzeszów podkreśla, że rozmowy z władzami spółki oraz prezydentem Fijołkiem trwają od dawna. – Mając w ręku wynik referendum będziemy chcieli jeszcze rozmawiać o podwyżkach, nie będziemy od razu przystępować do strajku. To czego żądamy to po prostu wyrównanie stopnia inflacji – uważa przewodniczący „S”.

Zdaniem miasta

-„Prezydent jest gotowy spotkać się ze związkowcami, tak jak to zrobił wiosną i jesienią – zapewniła Marzena Kłeczek-Krawiec, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Natomiast nie wydaje się, żeby wynik  referendum przyniósł przełom w dotychczasowych negocjacjach. 

-„Na ostatniej sesji Rady Miasta przedstawiono raport o stanie miejskiej komunikacji. Związkowcy go znają. Jesteśmy zaniepokojeni wynikami referendum, ale nie ma pola na negocjacje. Propozycja zarządu MPK raczej nie zostanie zmodyfikowana – potwierdziła rzeczniczka.

Komentarze