Ursus w upadłości ma nowego właściciela. W lubelskich halach autobusy Arthur Bus
29 października przedsiębiorstwo Ursus S.A. w upadłości zostało sprzedane za 74 mln zł spółce M.I. Crow – poinformował syndyk.
Zawarcie umowy planowane jest na początku przyszłego roku. Nowy właściciel zapowiedział utrzymanie istniejących miejsc pracy i dalszą produkcję maszyn rolniczych.
Spis treści:
- Kto został nowym właścicielem Ursus S.A.?
- Jakie plany ma nowy właściciel względem pracowników i produkcji?
- Jakie kroki poprzedziły ostateczną sprzedaż Ursusa za 74 mln zł?
jedna oferta
O rozstrzygnięciu konkursu ofert poinformowała we wtorek na stronie internetowej kancelaria KGS Restrukturyzacje, która działała jako syndyk masy upadłości Ursus S.A. w upadłości z siedzibą w Warszawie. Z komunikatu wynika, że w konkursie wpłynęła jedna oferta za cenę wywoławczą 74 mln zł, a została złożona przez spółkę M.I. Crow Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie.
-„Po weryfikacji poprawności i kompletności złożonej oferty, oferta ta została przyjęta. Aktualnie rozpoczęły się prace nad umową sprzedaży przedsiębiorstwa Ursus, które (…) zostaną ukończone prawdopodobnie w drugiej połowie stycznia 2025 r.” – podała kancelaria.
Przeprowadzony konkurs był trzecim zorganizowanym przez syndyka. W poprzednich nie wpłynęła żadna oferta. Cena wywoławcza wynosiła początkowo 124 mln zł, a następnie spadła do 99 mln zł. Przedmiotem oferty było całe przedsiębiorstwo, w skład którego wchodzą m.in. dwa zakłady produkcyjne w Dobrym Mieście oraz Lublinie, znaki towarowe Ursus, maszyny i urządzenia.
Według informacji na stronie internetowej Krajowego Rejestru Sądowego spółkę M.I. Crow zarejestrowano w lipcu br., jej siedziba mieści się w Warszawie, a zajmuje się głównie „produkcją pozostałego sprzętu transportowego”. Prezesem jest Oleg Krot, a członkami zarządu Bożena Głowacka i Dariusz Kacprzak.
Współwłaścicielka firmy Bożena Głowacka przekazała PAP oświadczenie zarządu, w którym podkreślono, że spółka „jest gotowa podjąć zobowiązanie ożywienia tego przemysłowego giganta” przy wsparciu międzynarodowych inwestorów (Polska, Stany Zjednoczone, Ukraina) i jednoczesnym zachowaniu wieloletniej tradycji w produkcji maszyn rolniczych.
W halach arthur bus
Przekazano, że firma obecnie pracuje nad nową strategią operacyjną i gwarantuje jednocześnie utrzymanie wszystkich istniejących miejsc pracy. Jak podano, plan inwestycyjny obejmuje modernizację produkcji.
– „Obiekt w Lublinie jest w znacznej części wynajęty pod potrzeby Arthur Bus Sp. z o.o., która produkuje tam swoje autobusy. Ursus – gigant, który kiedyś zatrudniał 800 osób, obecnie ma 81 pracowników oraz park maszynowy składający się z kilkunastoletnich maszyn. Obiekty w Dobrym Mieście wymagają znacznych remontów i ocieplenia, po wieloletnich zaniedbaniach” – podkreślił zarząd spółki.
Nowy właściciel zapowiedział utrzymanie produkcji rolnej i rozszerzenie asortymentu produktów. „Planujemy pojawić się na rynkach międzynarodowych, w tym w Europie, Afryce oraz obu Amerykach, po wojnie również na Ukrainie” – dodano.
Historia upadku
Ursus swoje początki wywodzi od przedsiębiorstwa, które powstało w 1893 r. w Warszawie i początkowo produkowało m.in. armaturę dla przemysłu cukrowniczego, spożywczego i gorzelniczego. W 1923 r. – po kolejnych przekształceniach firmy – powstały Zakłady Mechaniczne „Ursus” S.A., które rozpoczęły seryjną produkcję pierwszych polskich ciągników rolniczych.
W 1946 r. władze państwowe zadecydowały o wznowieniu produkcji ciągników. W 1960 r. do seryjnej produkcji wszedł popularny Ursus C-325, a jego produkcja – wraz z jego zmodernizowanymi wersjami – trwała do 1993 r.
W latach 1988-2003 Zakłady Przemysłu Ciągnikowego „Ursus” przeszły restrukturyzację, w wyniku której powstały nowe podmioty gospodarcze. W 2003 r. powstało przedsiębiorstwo Ursus, od 2007 r. notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych.
W 2011 r. producenta ciągników kupiła spółka Pol-Mot Warfama. W 2015 r. firma rozpoczęła produkcję autobusów i trolejbusów na bazie zakupionej licencji od AMZ Kutno. Mimo początkowych sukcesów, po roku 2017 firmę dosięgnęły problemów finansowych i opóźnień realizacyjnych w projektach autobusowych, które obejmowały m.in. dostawy elektrycznych autobusów dla Zielonej Góry i Katowic. Ursus nie wywiązywał się z terminów, co skutkowało wysokimi karami umownymi i finalnie utratą zamówień. Sąd Rejonowy Lublin-Wschód odmówił również otwarcia przyspieszonego postępowania układowego wobec Ursus Bus S.A., co otworzyło drogę do ogłoszenia upadłości spółki.
Ratunkiem dla Ursusa Bus miała być realizacja rządowego projektu „E-Bus” we współpracy NCBIR obejmujący 1 000 autobusów elektrycznych dla polskich miast, współfinansowany z funduszy unijnych. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a 4 maja 2021 r. firma ogłosiła, że zamierza skoncentrować się na produkcji ciągników i maszyn rolniczych, co oznacza koniec jej działalności w obszarze miejskiego transportu publicznego. W połowie 2021 r. warszawski sąd ogłosił upadłość Ursusa. W październiku 2022 r. zarząd GPW zadecydował o wycofaniu akcji spółki z obrotu na rynku głównym.
Komentarze