Unia dokręca zieloną śrubę. IGKM chce nowy termin w KPO dla autobusów zeroemisyjnych
10 kwietnia Parlament Europejski przyjął cele redukcji emisji CO2 dla nowych autobusów i pojazdów ciężarowych o dużej ładowności (HDV).
Rozporządzenie dotyczące emisji z nowych ciężarówek, autobusów i naczep zostało zatwierdzone 341 głosami za, przy 268 głosach sprzeciwu i 14 wstrzymujących się. Tymczasem w Polsce IGKM wróciło do tematu zakupu tylko niskoemisyjnych i zeroemisyjnych autobusów w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców począwszy od 2025 r. To jeden z kamieni milowych KPO. Przy takim „zielonym” tle, szanse na jego zmianę są naszym zdaniem minimalne.
Zdaniem Unii
Emisje CO2 z dużych ciężarówek (w tym pojazdów specjalistycznych, takich jak śmieciarki, wywrotki lub betoniarki) i autobusów będą musiały zostać zmniejszone o 45 proc. w latach 2030-2034, 65 proc. w latach 2035-2039 i 90 proc. od 2040 roku.
Do 2030 r. nowe autobusy miejskie będą musiały zmniejszyć emisję o 90 proc., a do 2035 r. staną się pojazdami bezemisyjnymi.
Cele redukcji emisji ustalono również dla przyczep (7,5 proc.) i naczep (10 proc.) począwszy od 2030 roku.
Do 2027 r. Komisja Europejska ma przeprowadzić szczegółowy przegląd skuteczności i wpływu nowych przepisów.
„Przejście na bezemisyjne samochody ciężarowe i autobusy jest nie tylko kluczem do osiągnięcia naszych celów klimatycznych, ale także istotnym czynnikiem wpływającym na czystsze powietrze w naszych miastach” – przekonywał po głosowaniu poseł sprawozdawca projektu, Bas Eickhout z frakcji Zielonych.
Entuzjazmu tego nie podzielał eurodeputowany PiS Kosma Złotowski, który w debacie podkreślał, że „ambicje klimatyczne UE mają swoją konkretną cenę, której ostatecznie nie zapłacą urzędnicy Komisji czy aktywiści klimatyczni”.
„Nowe normy emisji dla samochodów ciężarowych i pojazdów dostawczych to przede wszystkim koszt, który może być zabójczy dla małych i średnich firm zmuszonych do wymiany floty” – prognozował.
Zanim rozporządzenie wejdzie w życie, musi je jeszcze formalnie zatwierdzić Rada UE.
Zdaniem IGKM
Tym czasem Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej (IGKM) apeluje o złagodzenie przyszłych regulacji dotyczących zakupu autobusów zeroemisyjnych, obawiając się problemów finansowych i logistycznych dla miast, zwłaszcza tych mniejszych.
W kontekście Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który zakłada obowiązek zakupu tylko autobusów elektrycznych i wodorowych przez miasta liczące ponad 100 tys. mieszkańców, IGKM sugeruje znaczną modyfikację tych wymogów. Obecne regulacje, według nich, są zbyt restrykcyjne i mogą spowodować problemy z inwestycjami w tabor autobusowy dla miast o mniejszej liczbie mieszkańców.
Zgodnie z propozycją IGKM, obowiązek zakupu autobusów zeroemisyjnych w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców miałby wejść w życie dopiero od 2026 roku, a od początku 2025 roku miasta te miałyby nabywać co najmniej 30% autobusów o zerowej emisji. Propozycja ta ma na celu znalezienie równowagi między koniecznością ochrony środowiska a realnymi możliwościami finansowymi i logistycznymi miast.
IGKM podkreśla również, że obecne przepisy są bardziej restrykcyjne niż dotychczasowe regulacje, które przewidywały niższy procent udziału pojazdów zeroemisyjnych w transporcie miejskim. Organizacja zauważa, że wprowadzenie obowiązku zakupu 100% autobusów zeroemisyjnych jest niemożliwe do zrealizowania z punktu widzenia finansów samorządów. Do tego dochodzą problemy związane z budową infrastruktury ładowania.
Link do stanowiska Izby na https://igkm.pl/uwagi-igkm-do-planowanego-zakresu-rewizji-kpo/
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze