Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Trwa proces ws. wypadku autobusu, w którym zginęły 4 osoby

infobus
18.06.2021 07:00
0 Komentarzy
W trakcie jazdy zdrzemnęłam się, nagle usłyszałem huk i znalazłam się na podłodze – mówiła w czwartek, 17 czerwca, przed sądem w Gdańsku świadek w procesie kierowcy auta osobowego.

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku Gabriela J. zeznawała jako świadek. Pełni ona też w procesie rolę jednego z 10 oskarżycieli posiłkowych, wśród których jest m.in. kierowca autobusu.

14 lipca 2020

14 lipca 2020 r. w miejscowości Mierzyno koło Wejherowa (Pomorskie) doszło do zderzenia osobowego audi z autobusem, którym podróżowało 31 osób. Autokar wiózł po pracy pracowników lokalnego zakładu przetwórstwa rybnego.

Autokar wiózł pracowników jednej z firm przetwórstwa rybnego z Pomorza. Gabriela J. zeznała, że kierowca zakładowego pojazdu jeździł wcześniej bezpiecznie. W wyniku wypadku kobieta doznała złamania nadgarstka prawej ręki i kręgu szyjnego, miała też dwie rany głowy z przodu i z tyłu. Z tytułu tych obrażeń nie otrzymała jeszcze żadnego odszkodowania.

Proces 21-letniego Przemysława P. rozpoczął się na początku maja. W trakcie śledztwa w prokuraturze i przed sądem mężczyzna nie przyznał się do zarzutów. Oskarżony i jego obrońca Magdalena Mamrot nie chcieli w czwartek rozmawiać z dziennikarzem PAP na temat sprawy.

Drogowy pirat

W trakcie czwartkowej rozprawy sędzia Magdalena Fortuna przekazała informację z wydziału drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, że Przemysław P. od lutego 2019 r. był czterokrotnie karany za wykroczenia drogowe.

Prokurator Damian Boike poinformował PAP, że w procesie kierowcy ma być przesłuchanych ponad 30 świadków.

W toku śledztwa ustalono, że do wypadku wyłącznie przyczynił się kierujący samochodem osobowym Przemysław P. Mężczyzna z nieustalonych bliżej przyczyn na łuku drogi zjechał częściowo na pas jezdni, którym prawidłowo jechał autobus, doprowadzając do bocznego zderzenia. Następnie autobus uderzył w rosnące przy drodze drzewo.

Troje pasażerów autobusu poniosło śmierć na miejscu. Jedna osoba w wyniku doznanych obrażeń zmarła w szpitalu. Dwunastu pasażerów trafiło do szpitali. Jedna z osób doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, trzy obrażeń ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej 7 dni, a osiem osób na czas nie dłuższy niż 7 dni.

Za nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym oskarżonemu grozi do ośmiu lat więzienia.(PAP)

Komentarze