Tarcia w Izbie Gospodarczej Komunikacji Miejskiej
19 maja 2017 r. Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej będzie decydowała o swojej przyszłości. Pousunięciu 23. członków przez Radę Nadzorczą, w tym m.in. MPK Poznań i MZKZielona Góra mogą to być najważniejsze obrady w historii Izby.
Na samym wstępie podkreślmy, że każda instytucja po dłuższymokresie funkcjonowania przechodzi kryzys. Mniejszy lub większy. W przypadkuIGKM ten słabszy moment wypadł akurat w najmniej szczęśliwym momencie, kiedyważą się losy ustawy o transporcie publicznym. To ogromnie ważny dla branżydokument, który zadecyduje zarówno o przyszłości miejskiej komunikacji, jak iregionalnych przewozów autobusowych. O wszystkim. I teraz, kiedy najbardziejpotrzebna jest scementowana postawa środowiska miejskiego, mamy do czynienia zniespotykanym do tej pory skłóceniem środowiska i jego podziałem. Narastająceprzez lata konflikty, personalne ambicje czy odmienne interesy eksplodowałyakurat teraz, kiedy za moment rząd zapowie swoją kolejną rekonstrukcję i wcalenie jest wykluczone, że jego szeregi opuści sprzyjający miejskiej komunikacjiminister Jerzy Szmit. Wówczas bez silnego lobby losy projektu ustawy otransporcie publicznym mogą potoczyć się zupełnie inaczej.
Zarzuty do wyjaśnienia
O rozłamie w Izbie Gospodarczej Komunikacji Miejskiej mówiłosię już od dłuższego czasu. Natomiast do tej pory zawsze udawało siędyplomatycznie wygaszać wszystkie konflikty i utrzymywać jedność Izby. Sytuacjazmieniła się w maju br. po wykryciu przez Radę Nadzorczą IGKM rzekomych nieprawidłowości,które mają dotyczyć trzech najważniejszych kwestii:
-
działania Zarządu Izby oraz jednego z członków RadyNadzorczej w zakresie finansowych zleceń z jednym z kontrahentów Izby;
-
próby wdrożenia projektu (przeMieszczanie) narażającegoIzbę na nieuzasadnione koszty (ok. 350 tys. zł) w powiązaniu z korzyściamifinansowymi wybranych członków lzby lub ich otoczenia;
-
sposobu zagospodarowania wolnych środków Izby.
Nie mamy dostępu do dokumentów pokontrolnych, także samiczłonkowie IGKM muszą ocenić ich wiarygodność.
23 wykluczonych
Z działaniami Rady nie zgodziło się 23. członków Izby, którzy25 kwietnia skierowali do Zarządu IGKM list w tej sprawie. Wyraziliw nim dezaprobatę dla poczynań Rady i jednocześnie złożyli wniosek o zwołanieNadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Członków Izby z programem: odwołaniaobecnej RN w całości i powołania nowego jej składu oraz odwołanie Zarządu Izby.Taki wniosek wpłynął do Izby 2 maja. W wyniku tego, Zarząd IGKM podjął decyzję, żezwoła takie spotkanie bezpośrednio po Zwyczajnym Walnym, które z kolei odbędzie się jużw ten piątek, w Miedzeszynie. Na wniosek wykluczonych firm, 19 maja o godzinie16.00 rozpocznie się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Izby, które madebatować nad wnioskami o odwołanie Zarządu i Rady Nadzorczej.
Po otrzymaniu tej informacji, 10 maja 2017 r., Rada NadzorczaIGKM podjęła decyzję o dyscyplinarnym wykluczeniu z szeregu Izby 23 sygnatariuszylistu – głównie z Wielkopolski i Śląska, w tym także dwóch organizacji, któreposiadły swoich przedstawicieli w Radzie Nadzorczej IGKM, czyli MZK ZielonaGóra i MPK Poznań.
Pozostała część RadyNadzorczej w składzie: przewodniczący Zbigniew Papierski (MPK Łódź),wiceprzewodniczący Jan Kuźmiński (MZA Warszawa), sekretarz Paweł Maniszewski(MZK Grudziądz), Tomasz Fulara (MPK Lublin), Mieczysław Królak (MPK Olsztyn),Rafał Świerczyński (MPK Kraków) i Cezary Zajkowski (KPK Białystok) podjęła dalszedziałania mające na celu zmianę kierunku działalności Izby. O części jej postulatówpisaliśmy przy okazji powołania Polskiego Związku Pracodawców KomunikacjiMiejskiej.Dodatkowo 12 maja Rada wystosowała do wszystkich członków Izby pismo, w którym poinformowała o aktualnej sytuacji.
Odwołać Zarząd i Radę
Wykluczone przez Radę 23 podmioty – z których część tworzyłaIzbę od momentu jej powstania – przystąpiły do kontrataku. Po pierwsze złożyłyodwołania od decyzji Rady (do rozpatrzenia na kolejnym walnym zgromadzeniu), apo drugie przygotowały opinię prawną, według której wykluczone firmy mogą wziąćudział w piątkowym głosowaniu. Z kolei Rada przygotował analogiczną opinię,według której wykluczeni członkowie nie mogą głosować…
Zapowiada się prawny pat, na którym skorzystają tylko kasykancelarii prawnych. Tym bardziej, że firmy wrzucone z IGKM nie wykluczająskierowania spraw na drogę sądową, gdyż ich zdaniem zostało naruszone ich dobreimię.
Piątkowy szczyt
Podsumowując – na pewno ten tydzień będzie gorący dla branżykomunikacji miejskiej. Obie zantagonizowane strony będą starały się przeciągnąćna swoją stronę jak największą liczbę zwolenników. O wszystkim zadecyduje piątkowewalne zgromadzenie, kiedy najpierw będą głosowane sprawy programowe, a potemdopiero wotum zaufania dla Zarządu i Rady Nadzorczej, co z kolei może wywrócićwszystko do góry nogami.
Żeby było jasne – relacjonowanie tej sprawy nie jest dla nasprzyjemne i zdajemy sobie sprawę, że dla wielu osób powstały rozłam oznaczaogromny stres i poczucie frustracji. Skala jednak konfliktu zmusza nas dozajęcia się tą sprawą. Mamy do końca nadzieję, że obie strony zawrą kompromis,który z jednej strony pozwoli przewrócić do składu Izby wszystkie organizacje,które chcą do niej należeć, zaś z drugiej – wytyczmy nowy, bardziej dynamicznykierunek działań Izby – ale z zachowaniem jedności środowiska. Bez tego taorganizacja, m.in. potrzebna do dalszych prac nad ustawą o transporciezbiorowym, po prostu się rozpadnie. I stracą na tym wszyscy.
„
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze