Scania pokazała kolejny autonomiczny autobus przyszłości. PXT
14 czerwca, podczas spotkania z prasą w Södertälje, Scania pokazała swój drugi autonomiczny autobus miejski – Scania PXT.
PXT to kolejny – po przedstawionym na Kongresie Transportu Publicznego UITP w Sztokholmie modelu NXT – pojazd o napędzie elektrycznym z zasilaniem akumulatorowym. W obu modelach inżynierowie Scania przenieśli też stylistykę autobusów (zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną) na zupełnie nowy, futurystyczny poziom. Jednak w odróżnieniu od koncepcji NXT (która nie wyjdzie poza makietę 1:1) , PXT jest projektem rozwojowym, także może coś z tego będzie w przyszłości.
Autonomiczna uniwersalność
Pokazany trzy lata temu model NXT to pojazd modułowy, który może zmieniać kształt w zależności od zadań wykonywanych w przestrzeni miejskiej – np. w trakcie dnia może służyć do obsługi transportu pasażerskiego, a w nocy – np. zbierania odpadów.
-“Scania PXT/NXT to wizja przyszłości transportu miejskiego. Niektóre z tych technologii nie są jeszcze w pełni rozwinięte, ale dla najważniejsze jest zbudowanie pojazdów koncepcyjnych, aby pokazać pomysły, których realizacja leży w zasięgu ręki. Koncept ten został zaprojektowany z myślą o celach 2030 roku i kolejnych lat, a jednocześnie zawiera kilka nowatorskich funkcji, które są już dostępne – komentują najnowszy projekt przedstawiciele Scania
Autonomiczna przyszŁość
Na razie nie możemy za dużo powiedzieć o projekcie autobusie PXT. To koncept 12-metrowy autobus, gdzie baterie zostały częściowo umieszczone pod podłogą. To umożliwiło ciekawe rozplanowanie przestrzeni i nowoczesne kształty zewnętrzne pojazdu. Przy niskiej masie autobusu, zasięg tej konstrukcji wynosi do ok 250 km. Pojazd ma zachowane stanowisko kierowcy, ale docelowo ma osiągnąć najwyższy, piąty poziom autonomii.
-„Bezustanny rozwój małymi krokami to nasz znak firmowy” – informuje Scania. -„Obecnie wykonujemy wielki skok w przyszłość. Ten pojazd dostarczy bezcennych, konkretnych danych w dalszym rozwoju zelektryfikowanych pojazdów autonomicznych”.
Aby nastąpiła faktyczna autonomizacja transportu publicznego, niezbędne są nie tylko pojazdy, ale przede wszytkim zmiany w prawie. A tutaj nie tylko Polska, ale i cała Unia Europejska są daleko w tyle.
Polskie przymiarki
Zdaniem ekspertów z Instytutu Transportu Samochodowego inteligentne samochody pojawią się na naszych drogach już pod koniec tej dekady. Zanim jednak tak się stanie, do rozwiązania pozostaje wiele wyzwań na gruncie prawnym, infrastrukturalnym i technologicznym.
„Barierą jest choćby prawo, które w wielu przypadkach nie nadąża za rozwojem technicznym. Technologia zaś nie jest jeszcze na tyle doskonała, by poradzić sobie z każdym potencjalnym scenariuszem drogowym. Pozostaje także kwestia budowy kosztownej infrastruktury, która będzie w swoistej symbiozie z autami +jutra+. Bardzo istotne jest również zwiększenie świadomości i akceptacji społecznej dla zrobotyzowanych pojazdów” – powiedział prof. Marcin Ślęzak – dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego, który 8 czerwca zorganizował III edycję międzynarodowej konferencji poświęconej inteligentnej mobilności i zaawansowanym technologiom transportu – AV-POLAND 2022.
Z kolei według zastępcy kierownika Centrum Kompetencji Pojazdów Autonomicznych i Połączonych w ITS Małgorzaty Pełki, akceptacja społeczna jest kluczowym czynnikiem sukcesu każdej nowej technologii.
„Bezpieczeństwo jest priorytetem dla ludzi. Kierowcy nie zaakceptują i nie zaufają inteligentnym pojazdom, dopóki nie upewnią się, że ta nowa technologia jest bezpieczna i komfortowa w użyciu. Do uzyskania takiej aprobaty konieczne jest jednak sformułowanie odpowiednich regulacji, opartych na standaryzacji nowych rozwiązań, a także zwiększenie wiedzy i świadomości poprzez prowadzenie szkoleń, czy kampanii informacyjnych – powiedziała Pełka.
Zdaniem ITS pojazdy autonomiczne, które na polskich drogach powinny pojawić się już w roku 2030, będą zeroemisyjne, mniej energochłonne, zredukują także liczbę wypadków drogowych oraz zmniejszą deficyt kierowców zawodowych. Ocenia się, że automatyzacja, tylko w przypadku pojazdów ciężarowych, może zminimalizować zapotrzebowanie na kierowców nawet o 10 proc., a dodatkowo obniży o kilka miliardów koszty z tytułu zużycia paliwa i eksploatacji pojazdów.
Jak zaznaczają eksperci z ITS, aby przyspieszyć tę ewolucję w transporcie potrzebna będzie skoordynowana polityka państwa i umiejętne finasowanie inwestycji. Wydatki dotyczyć będą nie tylko floty. Nakładów wymagać będzie także inteligentna infrastruktura komunikująca się z pojazdami.
„Konieczna wydaje się także zmiana przyzwyczajeń i nawyków transportowych oraz zadbanie o bezpieczeństwo, szczególnie w ruchu mieszanym – obejmującym pojazdy zautomatyzowane i klasyczne. Istotnym czynnikiem powodzenia automatyzacji jest też zapewnienie sprawnego i bezpiecznego przepływu danych” – zaznacza ITS.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze