Powódź 2024 na Śląsku. Osuwisko w Bielsku-Białej. Otwarto mosty w Cieszynie
15 września o 14.00 otwarto graniczne mosty w centrum Cieszyna. To efekt bardziej stabilnej sytuacji na Olzie.
Z kolei w Bielsku-Białej powitało osuwisko które zablokowało autobusy miejskiej. Rzecznik tamtejszego magistratu Tomasz Ficoń powiedział PAP, że około 50 m sześć. ziemi zsunęło się na ulicę Sobieskiego. Nikt nie został poszkodowany.
Spis treści:
- Jakie działania podjęto w Bielsku-Białej w związku z osuwiskiem na ulicy Sobieskiego?
- Kiedy otwarto graniczne mosty w Cieszynie po stabilizacji sytuacji na rzece Olza?
- Jakie są największe problemy związane z zalaniami w powiecie cieszyńskim i bielskim?
Bielsko-Biała
Osuwisko powstało po obfitych deszczach w Starym Bielsku, dzielnicy Bielska-Białej. Rzecznik tamtejszego magistratu Tomasz Ficoń powiedział PAP, że około 50 m sześć. ziemi zsunęło się na ulicę Sobieskiego. Nikt nie został poszkodowany.
"W tej okolicy stoi tylko jeden pustostan, więc osuwisko nikomu bezpośrednio nie zagraża. Na ulicę osunęło się około 50 m sześć. ziemi. Największy problem jest taki, że zniszczeniu uległ słup energetyczny. Część mieszkańców jest bez prądu" – powiedział PAP Tomasz Ficoń.
Zamknięta w tym rejonie została ulica Sobieskiego. "Osuwisko powstało między dwiema ulicami bocznymi, które są ze sobą połączone, więc można tamtędy przejechać. Jest tam na tyle wąsko jednak, że autobusy MZK nie zmieszczą się. Ruch komunikacji miejskiej jest wstrzymany" – powiedział rzecznik magistratu.
Na miejscu są wszystkie służby. "Komunalny Miejski Zarząd Dróg przygotowuje się, by zebrać ziemię i ją wywieźć. Może to potrwać nawet do jutra" – dodał Tomasz Ficoń.
W Bielsku-Białej po obfitych opadach – w ciągu 24 godzin spadło tu 170 mm deszczu na 1 m kw. – obowiązuje alarm powodziowy.
Cieszyn:
Do niedzieli do 14.00 zamknięte były dla ruchu pieszego i kołowego mosty graniczne z Czechami – Wolności i Przyjaźni. Otwarta była cały czas przeprawa most w ciągu drogi ekspresowej S52 w Boguszowicach – podała w niedzielę rano policja. Ogłoszono alarmy powodziowe w powiatach bielskim i cieszyńskim.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Z danych IMGW wynika, że nad ranem w niedzielę graniczna rzeka Olza płynęła pełnym korytem. Mierzyła 468 cm. Poziom alarmowy wynosi w Cieszynie 230 cm. Alarmy przekroczone były także na Wiśle w Ustroniu – 234 cm (poziom alarmowy 230 cm), Skoczowie – 368 cm (alarm - 260 cm), Biała w Bielsku-Białej – 229 cm (200 cm), Iłownica z Czechowicach-Dziedzicach – 645 cm (420 cm). Stany ostrzegawcze są między innymi na rzekach Soła w Żywcu, Koszarawa w Pewli Małej. W graniczącej z południem województwa śląskie zachodnią małopolską alarm przekroczony jest na Wiśle w Jawiszowicach 717 cm (630 cm)
Strażacy podali, że w Cieszynie w wielu miejscach na drogach pojawiła się woda. Portal Śląsk Cieszyński 112 poinformował rano, że przejazd w kierunku Puńcowa Aleją Łyska jest niemożliwy. "Na Błogocicach w dole zrobił się staw wszystko zalane i nie przejedziecie tam" – wskazali.
Starosta Janina Żagan ogłosiła alarm powodziowy w powiecie cieszyńskim. To samo zrobił dla powiatu bielskiego starosta Andrzej Płonka, gdzie do godziny 6. strażacy interweniowali 705 razy. "Trudno powiedzieć, gdzie jest najgorzej. Wszędzie jest fatalnie, choć szczególnie źle sytuacja wygląda w Czechowicach-Dziedzicach oraz Jasienicy" - mówił Płonka.
Czechowice-Dziedzice i Ustroń
Miasto podało, że prowadzona jest ewakuacja mieszkańców ul. Wierzbowej. "Specjalny autobus zaparkował w rejonie skrzyżowania ul. Legionów z ul. Waryńskiego" poinformowano.
Po nocnych nawalnych opadach deszczu występują utrudnienia komunikacyjne: nieprzejezdna jest między innymi droga krajowa 1. na odcinku od ul. Ligockiej do ul. Legionów w obu kierunkach.,
Bardzo trudna nad ranem była sytuacja w Ustroniu. Burmistrz Paweł Sztefek podał, że są zalania. „Po północy wylał potok Młynówka. Pod wodą znalazło się wiele ulic i domów w centrum miasta. (…) Zalane są domy i drogi praktycznie w każdej dzielnicy. Do walki z żywiołem stanęli strażacy z OSP wspomagani przez jednostki z okolicznych gmin i miast” – oznajmił me mediach społecznościowych
Sztefek dodał, że rzeka Wisła nocą osiągnęła prawie 3 m. "To znaczy, że w ciągu kilku godzin, błyskawicznie podniosła się o ponad 1,5 metra" – wskazał.
Burmistrz Skoczowa Rajmund Dedio poinformował, że w mieście rosła nie tylko Wisła. Podniósł się także poziom rzeki Bładnicy. „Do wyjścia z koryta w mieście brakuje zaledwie 30 cm. Niestety wylała Pogórzanka w Pogórzu - zalany jest teren przy ul. Zamek. Nie ma możliwości przejazdu pod drogą ekspresową S52. Służby działają także wielu innych miejscach m.in w Międzyświeciu, gdzie wylała rzeka Bładnica. Tam ewakuowano 21 mieszkańców, których domy zostały zalane.
Według IMGW w ciągu ostatnich godzin deszcz padał w całym rejonie. Spadło od 30 mm na 1 m kw. do ponad 70 mm. (PAP)
Komentarze