Polski rynek używanych autobusów – 11.2018
Prezentujemy najnowsze analizy PZPM i JMK przygotowane napodstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów (MC).
W listopadziesprowadzono do Polski 226 szt. używanych autobusów, czyli o 34 szt. mniej niżrok temu (-13%). Spadek ten – razem z wrześniowym i październikowym wynikiem -mocno wpłynął na skumulowany rezultat na rynku sprowadzanych, używanychautobusów. W ciągu 11 miesięcy 2018 r. sprowadzono do naszego kraju 2935autobusów, czyli o 148szt. mniej niż w analogicznym okresie 2017 r. (-,4,8%).Zdecydowaną większość stanowiły konstrukcje o DMC powyżej 8 ton.
Mimo spadku, listopadowe dane potwierdzają stabilność rynkuwtórnego. Od 6 lat krajowi przewoźnicy sprowadzają ponad 3 tys. takich pojazdówrocznie i nic nie skazuje na to, żeby się miało to w najbliższym czasiezmienić. Warto przypomnieć, że w rekordowym 2015 roku zarejestrowano 3824 szt.używanych autobusów, w 2016 r. – 3575 szt., a w 2017 r. – 3321. Te danepokazują też, że ostatni rok wykazał stratę do poprzedniego okresu w wysokości 254szt. (-7,1%). Rok wcześniej odnotowaliśmy spadek o 6,5%. Czy to oznacza powolnykoniec dobrej passy tego segmentu rynku? Naszym zdaniem wolumen tej częściwtórnego rynku będzie stopniowo maleć, ale nie należy spodziewać się żadnychgwałtowanych zmian.
Autobusowy listopad
W listopadzie na rynku sprowadzanych, używanych autobusówodnotowaliśmy 226 rejestracji. Dla porównania – w sierpniu było ich ponad 411.To pokazuje, że polscy przewoźnicy wraz z końcem lata zakończyli intensywnieprzygotowywali się do sezonu przewozów szkolnych. Listopadowy wynik jestponiżej średniej dla całego rynku z 2017 r. (277) i jednocześnie o 34 szt.niższy w porównaniu do sytuacji sprzed roku (-34 szt. / -13%).
W listopadzie „minusy” odnotowaliśmy we wszystkich strategicznychsegmentach. Największy spadek ilościowy w porównaniu z ubiegłym rokiem miałmiejsce w kategorii MINI, gdzie zarejestrowano tylko 44 pojazdów (-30 szt. /-40,5%). Minus pojawił się także wśród autobusów miejskich (-6szt. / -25%) ,natomiast odnotowano wzrost w turystycznych (+21szt. / +37,5%) orazmiędzymiastowych (+22szt. / +36,6%) orazwśród pojazdów szkolonych gdzie-zarejestrowano jeden pojazd, podczas gdy rok wcześniej żadnego. Na koniec wartowspomnieć, że w ostatnim miesiącu liczba pojazdów, które w momencie rejestracjinie ma podanego podrodzaju lekko zmniejszyła się do 4 wobec 46 rok wcześniej.
Nowe kontra używane
Skumulowany rezultat rejestracji po 11 miesiącach 2018 r.wyniósł 2935 szt., czyli jest on o 148 szt. niższy niż przed rokiem (-4,8%).Dla porównania liczba nowych rejestracji autobusów w tym okresie wyniosła 2520szt. Te dane pokazują, że w Polsce liczba zarejestrowanych nowych pojazdów wtym roku bardzo szybko zbliża się do poziomu importu używanych autobusów. Wubiegłym roku było ich 3321 szt. czyli o 1,4-raza więcej niż pojazdówfabrycznie nowych (2292). W tym roku – w listopadzie – liczba zarejestrowanychautobusów używanych jest tylko o 1,2-raza wyższa niż pojazdów fabrycznie nowych(2935 szt. do 2520 szt.). Ta różnica nie rozkłada się jednak proporcjonalnie.Największa dysproporcja panuje wśród autobusów międzymiastowych iturystycznych. Pierwszych od początku roku zarejestrowano ponad 15-razy więcejniż nowych (863 szt. do 56 szt.), a tych drugich ponad 2,5-razy więcej (897 szt.do 364 szt.).
Z kolei w kategoriach MINI i miejskiej mamy odwrotnąsytuację. Od początku 2018 roku to nowe minibusy dominują nad rynkiem wtórnym(1025 szt. do 647 szt.). Jeszcze wyraźniejsza przewaga zarysowała się wsegmencie miejskim, gdzie nowe pojazdy zdecydowanie (1056 szt.) zdecydowaniewyprzedzają używane (348 szt.) Po raz pierwszy taki trend pojawił się w tychsegmentach na koniec 2017 r. Wszystko wskazuje na to, że ta tendencja utrzymasię do końca bieżącego roku.
Utrzymująca się cały czas dysproporcja pomiędzy rynkiemnowych, a sprowadzanych autobusów dajenam jednoznaczną odpowiedź na pytanie, dlaczego w Polsce sprzedaż fabrycznienowych pojazdów jest cały czas na stosunkowo niskim poziomie. Zakładając, żenasza autobusowa flota to ok. 100 tys. pojazdów to zgodnie z racjonalnąpolityką taborową ok. 5% z nich powinno być rocznie wymieniane na nowe. To dajepotencjalną sprzedaż na poziomie 5 tysięcy szt. rocznie. W 2017 r. zakupiono2297 nowych autobusów, a lukę w tym rachunku krajowi przewoźnicy uzupełnililiczbą 3321 używanych pojazdów, które zostały sprowadzone w zeszłym roku doPolski.
Na czele Euro 3
Wśród sprowadzonych od początku roku autobusów dominują pojazdy z normą emisji Euro III produkowane w latach 2000 – 2004 (40%).Niemal równoważną ale już drugą grupę pod względem popularności stanowiłyautobusy produkowane w latach 20052009 (35,3% udział), czyli z emisją spalin napoziomie Euro IV. Trzecią starsze – z lat 1996-1999 z normą Euro II (15,3%).Najstarszy zaimportowany w tym roku pojazd został po raz pierwszyzarejestrowany w 1965 r. i jest to dwupokładowy autobus Bristol, który służy doprzewozu wycieczek po Częstochowie.
Z kolei najmłodszy sprowadzony pojazd to ukraiński ZAZ A10 z2018 r. Generalnie grupę dwóch „prawie nowych” roczników stanowią 6394 pojazdy(45 szt. z 2018 r. i 49 szt. z 2017 r). Dla porównania w 2017 r. zarejestrowano58 „prawie nowych” autobusów wyprodukowanych w ostatnich dwóch latach (31 szt.z 2017 r. i 27 szt. z 2016 r.), a w całym 2016 r. była to suma 101 szt., zroczników 2016 (54) i 2015 (47).
Segment po segmencie
Czas analizę tegorocznych skumulowanych wyników wedługposzczególnych segmentów funkcjonalnych przedstawia się następująco:
-
autobusy turystyczne to najważniejszy segment dlaautobusów używanych w Polsce. W ciągu 11 miesięcy 2018 r. w tej kategoriiodnotowano 897 rejestracji, czyli 11szt. mniej (-1,2%) niż przed rokiem. Jednakod końca ub.r. większa część pojazdów niż poprzednio, przy rejestracji nie mawypełnionego pola podrodzaju i w związku z tym nie jest przypisana do żadnegosegmentu. Jeśli uwzględnić, że część z nich można byłoby przypisać do kategoriiturystycznej, to jej poziom byłby zbliżony do osiągniętego do końca kwietnia wub.r. lub nawet wyższy. Co ważne, tutaj rejestrowane są stosunkowo najmłodszeroczniki na całym rynku;
-
autobusy międzymiastoweto druga strategiczna kategoria wtórnego rynku, która z miesiąca namiesiąc traci na znaczeniu. Mimo to cały czas stanowi dużą i realną konkurencjędla analogicznego segmentu wśród fabrycznie nowych pojazdów. W okresiestyczeń-listopad 2018 r. zarejestrowano 863 międzymiastowych autobusów(-132szt. / -13,3%). Spadek ten mógłby być o ok. połowę punktów proc. mniejszy,gdyby część pojazdów nieoznaczonych zaliczyć do tej kategorii.
-
autobusy MINI – w ciągu 11 miesięcy br. sprowadzono doPolski 647 używanych minibusów, czyli o 16 szt. mniej (-2,4%) niż przed rokiem.To obok pojazdów miejskich jedna z dwóch kategorii, gdzie rejestruje się więcejnowych niż używanych pojazdów;
-
autobusy miejskie – sprzedaż w tym segmencie napędzają nietylko zakupy prywatnych przewoźników, ale także samorządowe spółki, które w tensposób doraźnie odnawiają swój tabor. Łącznie w ciągu 11 miesięcy br. takategoria osiągnęła poziom 348 szt. (-6 szt. / -1,7%) i należy do najsłabszychna wtórnym rynku.
Dodajmy, że na początku roku polscy przewoźnicyzarejestrowali też pięć używanych autobusów szkolnych (i to czterech różnychmarek), podczas gdy rok wcześniej -10 szt. Od początku roku liczba autobusówbez podanego podrodzaju wyniosła po listopadzie 175 szt. względem 153 w tymsamym czasie rok wcześniej.
Lista rankingowa marek
Wyniki za okres styczeń-listopad 2018 r. potwierdzają, żemarka Mercedes-Benz podobnie, jak przed rokiem jest zdecydowanym liderem narynku sprowadzanych, używanych autobusów do Polski. W tym roku zarejestrowanotutaj łącznie 858 szt. z logo niemieckiego producenta (-33 szt. / -3,7% wporównaniu z analogicznym okresem 2017 r.) Mercedes zajmuje 29,2% w rynku, cooznacza udział o 0,3 pkt proc więcej niżrok wcześniej. Z tej grupy największa część autobusów reprezentowała kategorięMINI – 321 szt., gdzie marka ma niemal50% udział. To efekt cały czas dużego popytu na takie konstrukcje jak Sprinterczy Vario, dzięki którym Mercedes-Benz zajmuje tutaj niekwestionowaną pozycjęlidera. Najwięksi konkurenci Mercedesa w segmencie MINI – Iveco, Renault iVolkswagen są cały czas z tyłu. Niemiecka marka zajmuje też pierwsze miejscewśród konstrukcji miejskich (122) – z najpopularniejszymi modelami typuMercedes O405 czy nowszym Citaro. Mercedes-Benz jest też liderem wśródautobusów międzymiastowych (199), gdzie cały czas sporą popularnością ciesząsię egzemplarze typu O407, O408, Conecto czy Integro. W kategorii turystycznejMercedes jest także liderem z wynikiem 175 rejestracji i modelami Tourismo czyTourino.
W ciągu 11. miesięcy 2018 r. drugą pozycję na wtórnym ryku niema już tradycyjnie marka Setra, ale Iveco, które awansowało na pozycjęwicelidera z trzeciego miejsca. To spore zaskoczeniem, gdyż do tej pory włoskamarka nie stawała na rynkowym podium w Polsce. Szybki awans w rankingu Ivecozawdzięcza przejęciu pod koniec lat 90-tych autobusowego działu Renault,którego popularność w Polsce teraz zaczyna działać na korzyść koncernu. Do tegodochodzi rosnący import minibusów tej marki. W okresie styczeń-listopad 2018 r.producent odnotował 363 rejestracji (+55 szt. / +17,9%), co zapewniło mu udział12,4% (+2,4 pkt. proc.) Było to możliwe dzięki dobrym wynikom sprzedaży wkategoriach – MINI (145), międzymiastowej (119) i turystycznej (70).
Setra – na trzecim miejscu – ma 312 rejestracji, czyli o 32szt. mniej niż przed rokiem (-9,3%). Taki rezultat zapewnił marce udział wrynku na poziomie 10,6% (- 0,6 pkt proc). Tym samym Setra i Mercedes-Benz,druga marka koncernu Daimler Buses, mają ok. 40% łącznego udziału na polskimrynku sprowadzanych używanych autobusów. Legendarny producent autokarów z Ulmzajął drugiemiejsce w kategorii pojazdów turystycznych (169) i czwartewmiędzymiastowej (97), a najczęściej sprowadzane konstrukcje z logo Setra toturystyczne egzemplarze S 415 GT-HD i S 415 HD oraz międzymiastowy model S 315UL.
W tym roku najaktywniej liderów próbują dogonić dwie marki –MAN i VDL. Pierwsza z nich zamknęła 11 miesięcy br. z wynikiem 229 szt. (+8szt./ +3,6%). MAN tradycyjnie najlepsze rezultaty odnotował w kategoriiturystycznej (79) i miejskiej (71), co ugruntowało jego udział w rynku zudziałem 7,8%. Z kolei VDL osiągnął niższy wynik niż przed rokiem – 152rejestracji (głównie w segmencie turystycznym) i 5,2% udział w rynku.Wymienione dwie ostatnie firmy to najważniejsi pretendenci do zajęcia miejscepo marce Renault, która z racji obecności już tylko na wtórnym rynku będzie zroku na rok tracić tutaj swoje udziały.
Na koniec zapraszamy do zamawiania analiz firmy JMK analizyrynku transportowego w roku 2019. Mamy zarówno opracowania dt. rynku nowych iużywanych autobusów, jak i analizy przetargowe w zakresie zakupów pojazdówmiejskich, międzymiastowych, MII i turystycznych, a także obsługi linii -miejskich oraz międzymiastowych. Ceny analiz JMK zaczynają się od 100 PLN nettoza m-c. Szczegóły na www.jmk.org.pl
„
Komentarze