Polski rynek używanych autobusów – 03.2018
Prezentujemy najnowsze analizy na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów (MC). W marcu 2018 r. sprowadzono do Polski 319 szt. używanych autobusów, czyli o 21 szt. mniej niż rok temu (-6,2%).
Poprzez marcową korektę, skumulowany poziom rejestracji na polskim rynku wtórnym w I kwartale br. także znalazł się na nieznacznym minusie. W tym okresie sprowadzono łącznie 816 autobusów, czyli o 12 szt. mniej niż a analogicznym okresie 2017 r. (-1,4%) Zdecydowaną większość stanowiły konstrukcje o DMC powyżej 8 ton.
Najnowsze dane potwierdzają niezwykłą stabilność i potencjał rynku wtórnego. Od 6 lat krajowi przewoźnicy sprowadzają ponad 3 tys. takich pojazdów rocznie i nic nie skazuje na to, żeby się miało to w najbliższym czasie zmienić. Warto przypomnieć, że w rekordowym 2015 roku zarejestrowano 3824 szt. używanych autobusów, w 2016 r. – 3575 szt., a w 2017 r. – 3321. Te dane pokazują też, że ostatni rok wykazał stratę do poprzedniego okresu w wysokości 254 szt. (-7,1%). Rok wcześniej odnotowaliśmy spadek o 6,5%. Czy to oznacza definitywny koniec dobrej passy tego segmentu rynku? Naszym zdaniem wolumen tej części wtórnego rynku będzie stopniowo maleć, ale nie należy spodziewać się żadnych gwałtownych zmian.
Autobusowy marzec
W trzecim miesiącu roku odnotowaliśmy 317 rejestracji sprowadzany używanych autobusów. To wynik powyżej średniej dla całego rynku z 2017 r. (277) i jednocześnie wynik o 21 szt. niższy w porównaniu do sytuacji sprzed roku (-6,2%). Największy ilościowy spadek w porównaniu z ubiegłym rokiem odnotowaliśmy w strategicznej kategorii MINI, gdzie zarejestrowano 57 pojazdów (-14 szt. / – 19,7%). Minusy odnotowaliśmy w segmencie autobusów międzymiastowych (75), gdzie sprowadzono o 18 autobusów mniej niż przed rokiem (-19,3%), jak i kategorii pojazdów turystycznych (111), gdzie mamy spadek o 12 szt. ( -17,8%). Segmentem, który w marcu ciągnął do góry tę część rynku były autobusy miejskie (+16 szt. / +61,5%). Należy też wspomnieć, że wzrasta liczba pojazdów, które w momencie rejestracji nie ma podanego podrodzaju. W ostatnim miesiącu było ich 36 wobec 14 rok wcześniej.
Nowe kontra używane
Dane z I kwartału 2018 r. roku pokazują, że liczba zarejestrowanych nowych autobusów w Polsce powoli zbliża się do poziomu rynku sprowadzanych zza granicy używanych autobusów. W ubiegłym roku było ich o 1,4-raza więcej niż (3321 szt.) niż pojazdów fabrycznie nowych (2297). Podobna tendencja panuje na początku br. Liczba zarejestrowanych autobusów używanych jest tylko o 1,3-raza wyższa niż pojazdów fabrycznie nowych (816 szt. do 628 szt.). Największa dysproporcja panuje wśród autobusów międzymiastowych i turystycznych. Pierwszych od początku roku zarejestrowano ok. 10-razy więcej niż nowych (193 szt. do 19 szt.), a tych drugich ponad 2,2-razy więcej (249 szt. do 115 szt.). Z kolei w kategoriach MINI i miejskiej mieliśmy odwrotną sytuację. Od początku roku dominują nowe minibusy nad używanymi (242 szt. do 167 szt.) oraz nowe autobusy miejskie (241 szt. do 94 szt.) Po raz pierwszy taki trend pojawił się w tych segmentach na koniec 2017 r.
Cały czas jednak istnieje dysproporcja pomiędzy rynkiem nowych, a sprowadzanych, używanych autobusów. Daje ona jednoznaczną odpowiedź na pytanie, dlaczego w Polsce sprzedaż fabrycznie nowych pojazdów jest cały czas na stosunkowo niskim poziomie. Zakładając, że nasza autobusowa flota to ok. 100 tys. pojazdów to zgodnie z racjonalną polityką taborową ok. 5% z nich powinno być rocznie wymieniane na nowe. To daje potencjalną sprzedaż na poziomie 5 tysięcy szt. rocznie. W 2017 r. zakupiono 2297 nowych autobusów, a lukę w tym rachunku krajowi przewoźnicy uzupełnili liczbą 3321 używanych pojazdów, które zostały sprowadzone w zeszłym roku do Polski.
Na czele Euro 3
Wśród sprowadzonych od początku roku autobusów dominują pojazdy kilkunastoletnie, głównie produkowane w latach 2000-2004 (38% udział), czyli z emisją spalin na poziomie Euro III. Drugą grupę pod względem popularności stanowią roczniki kilkuletnie z lat 2005-2009 z normą Euro IV (38%).Trzecią starsze – z lat 1996-1999 z normą Euro II (6%). Najstarszy zaimportowany w tym roku pojazd został po raz pierwszy zarejestrowany w 1975 r. i jest to miejskiej model DAB 7-1200 L. Z kolei najmłodszy sprowadzony pojazd to ukraiński ZAZ A10 z 2018 r.
Grupę dwóch najmłodszych roczników stanowiło 14 pojazdów (7 szt. z 2018 r. , 7 szt. z 2017 r). Dla porównania w 2017 r. zarejestrowano 58 „prawie nowych” autobusów wyprodukowanych w ostatnich dwóch latach (31 szt. z 2017 r. i 27 szt. z 2016 r.), a w całym 2016 r. była to suma 101 szt., z roczników 2016 (54) i 2015 (47).
Segment po segmencie
Czas na analizę tegorocznych skumulowanych wyników według poszczególnych segmentów funkcjonalnych – przedstawia się następująco:
-
autobusy turystyczne to najważniejszy segment wśród sprowadzanych do Polski używanych autobusów . W I kwartale 2018 r. kategoria ta dopiero się rozkręca – znalazło się w niej 249 autokarów, co wskazuje na spadek w porównaniu do analogicznego okresu ub.r. o 14,1%. Jednak od końca ub.r. większa część pojazdów niż poprzednio, przy rejestracji nie ma wypełnionego pola podrodzaju i w związku z tym nie jest przypisana do żadnego segmentu. Jeśli uwzględnić, że część z nich można byłoby przypisać do kategorii turystycznej, to jej poziom byłby zbliżony do osiągniętego do końca marca w ub.r. Co ważne, rejestrowane są w niej stosunkowo najmłodsze roczniki na całym rynku;
-
autobusy międzymiastowe to aktualnie tracąca na znaczeniu kategoria na wtórnym rynku, która do tej pory była jego strategiczną podporą. To jednocześnie ogromny konkurent dla analogicznego segmentu wśród fabrycznie nowych pojazdów. W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2018 r. sprowadzono i zarejestrowano 193 międzymiastowe, używane autobusy, o 20,6% mniej niż w tym samym czasie rok wcześniej. Spadek ten mógłby być o ok. połowę punktów proc. mniejszy, gdyby część pojazdów nieoznaczonych zaliczyć do tej kategorii.
-
autobusy MINI – w I kwartale 2018 r. sprowadzono do Polski 167 używanych minibusów, czyli o 5 szt. (-2,9%) mniej niż przed rokiem. To obok pojazdów miejskich jedna z dwóch kategorii, gdzie rejestruje się więcej nowych niż używanych pojazdów;
-
autobusy miejskie – sprzedaż w tym segmencie napędzają nie tylko zakupy prywatnych przewoźników, ale także samorządowe spółki, które w ten sposób doraźnie odnawiają swój tabor. Łącznie na początku br. ta kategoria osiągnęła poziom 94 szt. (+11 szt. / +13,3%) i jednocześnie należy do najsłabszych na wtórnym rynku.
Dodajmy, że na początku roku polscy przewoźnicy zarejestrowali też trzy używane autobusy szkolne (i to trzech różnych marek), podczas gdy rok wcześniej tylko jeden.
Od początku roku liczba autobusów bez podanego podrodzaju wyniosła 110 szt. względem 39 rok wcześniej.
Lista rankingowa marek
Wyniki za I kwartał 2018 r. potwierdzają, że marka Mercedes-Benz podobnie, jak przed rokiem jest zdecydowanym liderem na rynku sprowadzanych, używanych autobusów do Polski. W tym roku zarejestrowano 232 pojazdy tej marki (-22 szt. / -8,7% w porównaniu ze analogicznym okresem 2017 r.). Mercedes zajmuje 28,4% rynku, co oznacza udział o -2,3 pkt proc mniej niż rok wcześniej. Z tej grupy znaczna część autobusów reprezentowała kategorię MINI – 83 szt., gdzie marka ma prawie 50% udział. To efekt cały czas dużego popytu na takie konstrukcje jak Sprinter czy Vario, dzięki którym Mercedes-Benz zajmuje tutaj niekwestionowaną pozycję lidera. Najwięksi konkurenci Mercedesa w segmencie MINI – Iveco, Volkswagen i Renault są cały czas z tyłu, zajmując odpowiednio 224,0%, 9,0% i 8,4% w tej części rynku. Mercedes-Benz jest także liderem wśród autobusów międzymiastowych (46), gdzie cały czas sporą popularnością cieszą się egzemplarze typu O407, O408, Conecto czy Integro. Niemiecka marka zajmuje też pierwsze miejsce wśród konstrukcji miejskich (32) – z najpopularniejszymi modelami typu Mercedes O405 czy nowszym Citaro. Na drugim miejscu jest w kategorii turystycznej (48) z takimi modelami jak Tourismo czy Tourino. Pozostałe 22 sztuki tej marki bez podanego podrodzaju w CEP, wzmocniłoby jeszcze jej udział w poszczególnych kategoriach.
W ciągu trzech miesięcy 2018 r. drugą pozycję na wtórnym ryku utrzymała tradycyjnie marka Setra, ale Iveco jest tuż za nią. Na markę Setra przypadło 101 rejestracji, czyli o 2 szt. więcej niż przed rokiem (+2,0%). Taki rezultat zapewnił jej udział w rynku na poziomie 12,4% (+0,4 pkt proc). Tym samym Setra i Mercedes-Benz, druga marka koncernu Daimler Buses, przekraczają 40% udział na polskim rynku sprowadzanych, używanych autobusów. Legendarny producent autokarów z Ulm zajął pierwsze miejsce w kategorii pojazdów turystycznych (51) i drugie w międzymiastowej (29), a najczęściej sprowadzane konstrukcje z logo Setra to turystyczne egzemplarze S 415 GT-HD i S 415 HD oraz międzymiastowy model S 315 UL.
W rankingu marek trzecią pozycję zajmuje Iveco. Włoska marka jest coraz silniejsza. Szybki awans w rankingu Iveco zawdzięcza przejęciu pod koniec lat 90-tych autobusowego działu Renault, którego popularność w Polsce teraz zaczyna działać na korzyść koncernu. Do tego dochodzi rosnący importu minibusów tej marki. W ciągu trzech miesięcy 2018 r. producent odnotował 96 rejestracji (+26 szt. / +37,1%), co zapewniło mu udział 11,8% (+3,3 pkt. proc.) Było to możliwe dzięki dobrym wynikom sprzedaży w kategoriach – MINI (40 ), międzymiastowej (21) i turystycznej (19). Bez podanego podrodzaju zarejestrowano 15 szt. tej marki.
Od początku br. najaktywniej liderów próbują dogonić dwie marki – MAN i VDL. Pierwsza z nich zamknęła I kwartał wynikiem 64 szt. (+12 szt. / +23,1%) i coraz lepiej radzi sobie w segmencie miejskim (21) i turystycznym (26). Zaś druga – z wynikiem 54 szt. (-10 szt. / -15,6%) działa przede wszystkim w kategorii turystycznej (29). Wymienione trzy ostatnie firmy to najważniejsi pretendenci do zajęcia miejsce po marce Renault, która z racji obecności już tylko na wtórnym rynku będzie z roku na rok tracić tutaj swoje udziały.
„
Komentarze