Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PKS Lubin z nową stacją tankowania autobusów CNG. Od Cryostar

infobus
20.01.2023 19:02
0 Komentarzy

19 stycznia na terenie zajezdni PKS Lubin uroczyście otwarto stację tankowania pojazdów zasilanych sprężonym gazem ziemnym (CNG).

Docelowo będą z niej mogły korzystać też inne podmioty, których tabor napędzany jest tym paliwem. PKS Lubin chce też oferować możliwość tankowania gazu LNG. Dodajmy że zgodnie z ustawą o elektromobilności, za chwilę wszystkie podmioty świadczące usługi komunalne będą zobowiązane do wprowadzania ekologicznego rozwiązań. Podobną stację w ostatnim czasie otworzyła spółka PKS Rzeszów.

Gazowa inwestycja

Od opracowania koncepcji nowego taboru do uruchomienia stacji minęły dwa lata. Technologia, na którą zdecydował się PKS Lubin, wybierana była zatem w zupełnie innych realiach makroekonomicznych.

-„Te urządzenia powinny długo służyć nam i mieszkańcom Lubina. Przy spalaniu gazu CNG praktycznie nie ma emisji pyłów zawieszonych, które są bardzo groźne dla zdrowia – podkreślił Kazimierz Ziółkowski, prezes PKS Lubin.

Ze stacji w pierwszej kolejności będzie korzystało 27 autobusów gazowych przewoźnika, w tym 25 MAN-ów i dwa Solarisy.  Zdaniem przewoźnika, pełny zbiornik gazu w autobusie pozwala przejechać nim około 500 kilometrów. To z powodzeniem wystarcza na całodzienną trasę – średnio pojazd z logo Lubińskich Przewozów Pasażerskich pokonuje w ciągu dnia 350-400 km.

Kazimierz Ziółkowski, prezes PKS Lubin / fot. UM Lubin

-„Nasze autobusy wyjeżdżają o czwartej rano i ostatnie tankowanie jest koło północy. Do tego potrzebna jest osoba z odpowiednimi uprawnieniami. Nie może tego robić sam kierowca – dodał Ryszard Frtitsch, kierownik działu technicznego PKS Lubin. – Na szybkim tankowaniu zbiornik w autobusie wypełnia się w ciągu około sześciu minut.

Dodajmy, że wdrożenie ekologicznego napędu było wymogiem, jaki musiał spełnić PKS Lubin, by móc ubiegać się o kontrakt na obsługę systemu komunikacji autobusowej, organizowanego przez powiat lubiński.

-„Składając ofertę powiatowi musieliśmy mieć co najmniej połowę autobusów ekologicznych: gazowych, elektrycznych lub wodorowych. Wybraliśmy gazowe z uwagi na to, że są dużo tańsze od elektrycznych. Nie mówiąc o wodorowych, które dziś są poza naszym zasięgiem – to na razie jeszcze technologia przyszłości – przypomniał Kazimierz Ziółkowski. – Przy opracowywaniu koncepcji kalkulowaliśmy cenę kilograma gazu na poziomie trzech złotych. Najwyższa, którą płaciliśmy w sierpniu ubiegłego roku, wynosiła osiemnaście złotych. Obecnie ceny spadają i wracają do poziomu sprzed inwazji Rosji na Ukrainę – informuje szef przewozowej spółki.

fot. UM Lubin

Ekonomia i bezpieczeństwo

Na geoekonomiczny aspekt inwestycji zwraca uwagę także prezydent Lubina, Robert Raczyński:

-„Możliwość składowania energii powoduje, że w pewnym sensie uniezależniamy się od koniunkturalnych wahań ceny gazu i jego dostaw. Gratuluję realizacji planu, który powstał w czasie, gdy zdawało się, że gaz nie będzie tak wrażliwym narzędziem politycznym. Okazało się, że jest inaczej – powiedział Robert Raczyński, podkreślając, że inwestycja została zakończona w czasie równie poważnego kryzysu na rynku podzespołów elektronicznych.

Przy zautomatyzowanej instalacji, której mózgiem jest komputerowy układ sterowania, przerwane łańcuchy dostaw w tej branży mogły spowodować fiasko całego projektu. Do tego dochodzi pełne bezpieczeństwo nowej instalacji.

-„Ciekły gaz w zbiorniku ma temperaturę -162 stopni Celsjusza. W efekcie przesyłania go przez układ pomp i parownic ogrzewa się i przechodzi do stanu lotnego. Potem trafia do bufora zainstalowanego przed dystrybutorami, gdzie sprężony jest pod ciśnieniem 250 atmosfer – opisał instalację Ryszard Frtitsch.

W uroczystym otwarciu stacji wzięli udział przedstawiciele PKS Lubin, budującej instalację firmy Cryostar oraz władz samorządowych, w tym gminy wiejskiej Lubin, która partycypuje w Lubińskich Przewozach Pasażerskich, oraz województwa dolnośląskiego – to ostatnie pomogło spółce w zakupie ekoautobusów.

-„Wsparliśmy PKS w Lubinie kwotą prawie 24 milionów złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego. Dzięki temu możliwy był zakup tych pojazdów. Jako mieszkaniec Lubina cieszę się, że po mieście jeżdżą ekologiczne autobusy. Transport niskoemisyjny jest dziś bardzo potrzebny – podkreślił Tymoteusz Myrda, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

fot. UM Lubin

Komentarze