Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Pierwszy w Polsce autobus miejski z kamerami zamiast lusterek

infobus
23.07.2022 11:00

W lipcu do floty czechowickiego Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej dołączył pierwszy z dwóch zamówionych elektrobusów – Solaris Urbino 18 electric.

To premierowe e-busy we flocie śląskiego PKM-u, jak i pierwsze w Polsce autobusy miejskie z systemem kamer i monitorów zamiast klasycznych lusterek wstecznych. Sprawdzamy, jak to działa.

Sierpniowy start

Najnowszy czechowicki autobus rozpocznie regularne kursy na początku sierpnia. W tym samym miesiącu powinien do niego dołączyć drugi przegubowy e-bus z Bolechowa. Oba będą obsługiwały głównie najbardziej popularną wśród pasażerów linię nr 7 z Czechowic-Dziedzic do Bielska-Białej.

W ramach projektu „Elektromobilna komunikacja miejska w Czechowicach-Dziedzicach” PKM kupił dwa autobusy przegubowe elektryczne wraz z niezbędną do ich ładowania infrastrukturą. Są to dwie stacje ładowania: jedna, dwustanowiskowa, na terenie zajezdni PKM, służąca do nocnego ładowania pojazdów oraz druga, zlokalizowana na przystanku Czechowice-Dziedzice Silesia ładowarka pantografowa, służąca do ich podładowywania w czasie dnia.

Co jest zupełną nowością w naszym kraju, oba pojazdy będą mieć system MirrorEye, czyli systemem kamer i monitorów zamiast klasycznych lusterek wstecznych. Obraz tego co się dzieje z tyłu kierowca widzi na ekranie monitorów.

fot. PKM Czechowice-Dziedzice,

MirrorEye

Nowatorska konstrukcja urządzenia MirrorEye odpowiada klasie II i IV widoczności (opcjonalnie klasie V w prawym „lusterku”) i niesie ze sobą szereg zalet. Kierowca autobusu wyposażonego w kamery zamiast lusterek nie musi już każdorazowo regulować lusterek, ponieważ ekrany i kamery zawsze pokazują optymalny zakres bez względu na wzrost prowadzącego.

Ponadto rozwiązanie to zmniejsza szerokość pojazdu, co ma ogromne znacznie na węższych i ciasnych miejskich ulicach. Znacznie obniża się również ryzyko kolizji czy też zahaczenia lusterkiem o elementy infrastruktury drogowej. Podgrzewane kamery nie zamarzają, nie parują i za sprawą swoich mniejszych rozmiarów są ułatwieniem przy codziennym myciu i czyszczeniu autobusu.

Co więcej, na ekranach wyświetlane mogą być także progi odległości poszczególnych części autobusu, np. jego tyłu, określonych drzwi lub osi. Pozioma linia wyświetlająca się na ekranie pozwala kierowcy na łatwiejsze, a przede wszystkim bezpieczniejsze manewrowanie i parkowanie.

Zobaczcie na filmie, jak wyglądają „bezusterkowe” Urbino 18 electric: