Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Pierwsza autobusowa linia autonomiczna w Polsce. W Katowicach

infobus
30.10.2023 19:03
0 Komentarzy

Stworzony przez gliwicki startup, autonomiczny autobus Blees BB-1 jest testowany na około dwukilometrowej trasie w katowickiej Dolinie Trzech Stawów.

Jeśli testy wypadną pozytywnie, wiosną rozpocznie się dwutygodniowy pilotaż, w ramach którego odbędą się regularne kursy z pasażerami. O kolejnych teście – w Gliwicach – minibusu BB-1 informowaliśmy już wcześniej w InfoBusie.

Polska premiera

Podczas jazd testowych w katowickiej Dolinie Trzech Stawów pojazd porusza się po około dwukilometrowej trasie rozpoczynającej się na parkingu w Muchowcu przy popularnej rolkostradzie. Na potrzeby testów wydzielono środkowy pas trasy. Jazdy odbywają się codziennie między ósmą a szesnastą. Na trasie rozmieszczono tablice informujące o testach i znaki ostrzegawcze. Testy potrwają do piątku. Zapraszamy!

„Katowice są pierwszym miastem, które testuje BB-1. To pojazd płynnie i bezpiecznie poruszający się po drogach, wykorzystujący technologię pozwalającą na samodzielne poruszanie się na zdefiniowanych trasach, wykrywanie przeszkód oraz innych uczestników ruchu” – wyjaśnił podczas poniedziałkowej prezentacji Łukasz Wójcik, odpowiedzialny za stworzenie pojazdu w gliwickiej spółce Blees.

Testowany pojazd ma napęd elektryczny. Jego zasięg to ok. 200 km, a maksymalna moc wynosi 150 kW. Minibus prawie nie emituje hałasu. Może przewieźć 15 osób, jego maksymalna prędkość to 25 km na godzinę. Jest wyposażony w system umożliwiający samodzielną jazdę i obsługę zaprogramowanych tras.

Śląskie/ Minibus bez kierowcy testowany w Katowicach
Śląskie/ Minibus bez kierowcy testowany w Katowicach

Co dalej?

W trakcie testów na pokładzie znajduje się operator, który w razie nieprzewidzianych sytuacji może przejąć kontrolę nad pojazdem. Po wdrożeniu do normalnego ruchu operator będzie mógł nadzorować flotę do 10 pojazdów z centrum zdalnego sterowania.

-„Jeśli testy wypadną pozytywnie, wiosną zostanie uruchomiony dwutygodniowy program pilotażowy, podczas którego zostaną wyznaczone przystanki wzdłuż ulicy Trzech Stawów, gdzie będą odbywały się regularne kursy z pasażerami” – poinformował w poniedziałek katowicki Urząd Miasta.

Pojazd jest wyposażony w zaawansowane technologicznie sensory, systemy rozpoznawania obiektów 3D oraz sztuczną inteligencję. Kluczowym elementem umożliwiającym autonomiczną jazdę jest zaawansowany system lokalizacji, pozwalający na nawet centymetrową dokładność. Przed wdrożeniem pojazdu do ruchu zostanie on także wyposażony w mapy wysokiej rozdzielczości, które rozszerzają wiedzę o terenie – m.in. o wysokości czy występującej tu infrastrukturze.

W autobusie znajduje się m.in. 11 kamer, 4 radary, odbiorniki i czujniki w różnych zakresach, dzięki czemu pojazd może pracować w zmiennych warunkach pogodowych i oświetleniowych. Zasięg czujników nakłada się na siebie, co dodatkowo zwiększa poziom bezpieczeństwa. Obserwują one sytuację zarówno wewnątrz pojazdu, jak i na zewnątrz.

Pojazd wykrywa znajdujące się na trasie przeszkody i innych użytkowników ruchu i może dostosować do nich swoją pracę – zwalniać, przyspieszać, hamować zależnie od sytuacji na drodze. To m.in. eliminuje problem „martwego pola”. Cała praca pojazdu jest monitorowana przez moduł nadzoru, który czuwa nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników ruchu.

Śląskie/ Minibus bez kierowcy testowany w Katowicach
Śląskie/ Minibus bez kierowcy testowany w Katowicach

Zdaniem PKM Katowice

Prezes testującej pojazd firmy PKM Katowice Roman Urbańczyk ocenił, że choć dziś jeszcze nie wiadomo, jak będzie wyglądał transport przyszłości, już teraz konieczne jest testowanie różnych innowacyjnych rozwiązań.

„Myślimy nad tym, aby w przyszłości tabor klasyczny uzupełnić taborem autonomicznym, co pozwoli zagęścić siatkę połączeń, a to zwiększy atrakcyjność komunikacji zbiorowej, ponieważ w więcej miejsc będzie można dojechać autobusami. Pojazdy autonomiczne stwarzają szansę na ograniczenie kosztów transportu oraz są realną odpowiedzią na deficyt kierowców” – ocenił Roman Urbańczyk.

W ocenie prezydenta Katowic Marcina Krupy, decydując się na testy autonomicznego minibusa, Katowice stają się innowatorami z zakresu transportu zbiorowego.

„Czy przyszłość należy do pojazdów autonomicznych, bez kierowcy? Tego dziś nie wiemy, ale przyglądamy się uważnie wszelkim innowacjom w dziedzinie komunikacji zbiorowej. Stąd ciągła modernizacja i unowocześnianie taboru przez PKM Katowice, np. poprzez zakup autobusów elektrycznych, hybrydowych czy tych zasilanych gazem z licznymi udogodnieniami, dzięki którym mieszkańcy mogą korzystać z komunikacji zbiorowej w komfortowych warunkach” – skomentował prezydent Katowic.

Według Łukasza Wójcika z firmy, która stworzyła pojazd, Blees BB-1 jest pierwszym polskim autonomicznym minibusem, a zastosowane w nim rozwiązania plasują go nie tylko w europejskiej, ale również światowej czołówce takich pojazdów.

-„W tego typu projektach konieczne jest zaangażowanie ze strony otwartych, ambitnych miast, takich jak Katowice. To właśnie dzięki ich wsparciu i chęci współpracy z nowatorskimi, innowacyjnymi firmami jest fundamentem kierunku zmian, ku lepszej przyszłości” – podkreślił.

PKM Katowice inwestuje w różne systemy transportowe – w jego flocie jest obecnie 20 pojazdów elektrycznych, 22 hybrydowe. Dodatkowo niedługo pojawi się 8 gazowych. Ponad połowa taboru spełnia normy Euro 6 dla pojazdów spalinowych.(PAP)

Komentarze