Okiem eksperta: Zwrotny jak MAN Lion`s City 10 E
O najnowszym autobusie marki MAN pisze Zbigniew Rusak, juror konkursu „Bus of the Year”.
Przedstawiciel naszej redakcji w jury mógł jako jeden z pierwszych dziennikarzy zobaczyć MAN Lion`s City 10 E „live” – podczas wrześniowego MAN Experience Day. O debiucie tego midibusa „made in Starachowice” pisaliśmy już w InfoBusie wcześniej.
Przyczajony tygrys, ukryty smok
Wydawać by się mogło, że MAN nieco zwolnił, przygotowując nowe konstrukcje autobusowe. Wniosek taki można było wyciągnąć, przyglądając się stoiskom MAN-a na ostatnio organizowanych targach w Hanowerze i Kielcach. W Hanowerze, MAN w ogóle nie pokazał żadnego autobusu, natomiast w Kielcach miała miejsce polska premiera przegubowej wersji autobusu elektrycznego Lion’s City drugiej generacji. W targach w Berlinie i w Madrycie, MAN w ogóle nie uczestniczył. Pomimo tego, koncern nie zasypywał gruszek w popiele.
Podczas MAN Experience Day zobaczyliśmy po raz pierwszy MAN Lion`s City 10 E, czyli elektryczny autobus klasy midi o długości 10,5 metrów. Powstał on dzięki zmniejszeniu rozstawu osi typowego Lion’s City 12E z 6.005 mm do 4.395 mm. Wpłynęło to na zmniejszenie pojemności pojazdu z 80 pasażerów do 70 pasażerów. Mimo, to autobus w wersji trzydrzwiowej oferuje aż 28 miejsc siedzących, z czego 6 bezpośrednio z niskiej podłogi.
Największym atutem nowego pojazdu jest jego zwrotność. Zewnętrzna obrysowa średnica zawracania wynosi około 17 metrów. Innymi atutami to niska podłoga na całej długości autobusu oraz układ drzwi 1-2-0, 2-2-0 lub 2-2-2. Te funkcje zapewniają pełną uniwersalność wykorzystania pojazdu. Może on nie tylko obsługiwać zabytkowe centra miast np. we Włoszech, Hiszpanii, czy Francji lecz również obsługiwać linie na nowych obszarach miast, dotychczas niedostępnych dla transportu zbiorowego. Dzięki cichemu i bezemisyjnemu napędowi Lion’s City 10E, wjazd w obszary zabudowy jednorodzinnej nie rodzi już protestów. Dodatkowo, duża pojemność tego pojazdu pozwala tak prowadzić linie, aby do minimum ograniczyć konieczność przesiadki w przejazdach z podmiejskich osiedli do centrum miasta.
Autobusowa energia
Mniejsza długość pojazdu, która ogranicza powierzchnię dachu, dostępną do zabudowy elektroenergetyki trakcyjnej, powoduje, że energia elektryczna gromadzona jest jedynie w 5 pakietach baterii o łącznej pojemności 400 kWh. Mimo, to zasięg pojazdu na jednym ładowaniu sięga rzędu 300-350 km, w zależności od techniki jazdy kierowcy i warunków topograficznych.
W premierowym autobusie MAN-a trudno szukać miejsca na pantograf. Inżynierowie z MAN-a wychodzą z założenia, że autobus służy przede wszystkim do przewożenia pasażerów, a nie ładowania baterii na końcówkach. Wszystkie elementy układu napędowego oraz większość części zamiennych pochodzi z Lion’s City 12E.
Podobnie jak większe modele elektrycznych MAN-ów, midibus został wyposażony, w system kontroli trakcji ESP, tempomat, system kontroli ciśnienia w ogumieniu oraz system detekcji pieszych, rowerzystów i wszelkiego rodzaju przeszkód, znajdujących się w martwym polu. Oczywiście jako opcja oferowany jest system elektronicznych lusterek bocznych.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze