Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

MPK Kraków: Będzie więcej ładowarek. Kupimy też autobusy wodorowe i spalinowe

infobus
17.01.2024 19:00
0 Komentarzy

17 stycznia Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie zamieściło obszerną informację dt. planowanej infrastruktury ładowania elektrobusów oraz wizji dalszych zakupów autobusów.

To odpowiedź na wcześniejszy post Platformy Komunikacyjnej Krakowa (PKK), która zarzuciła miastu, że autobusy elektryczne sprawiają coraz więcej problemów. –„Nie jesteśmy przeciwni kupowaniu ekologicznego taboru, lecz czy powinno odbywać się to kosztem pasażerów oraz kierowców?” – retorycznie zapytała 16 stycznia PKK.

Zdaniem Platformy Komunikacyjnej

Autorzy PKK jako pierwszy problem wymieniają oczywiście zasięg autobusów eklektycznych.

-„Obecnie przy mrozie zasięg potrafi spaść kilkukrotnie, z 200-300 kilometrów do… kilkudziesięciu. W efekcie autobusy nie są w stanie przejechać założonej trasy, muszą się ładować przy każdej okazji, co wymaga dodatkowego czasu, generując opóźnienia oraz wypadanie kursów. Pojazdy potrafią też odmówić posłuszeństwa w środku trasy.

Dramatycznie mała liczba ładowarek to kolejny problem. Na ok. 120 autobusów elektrycznych w Krakowie przypada jedynie kilkanaście ładowarek na mieście. Ta liczba jest niewystarczająca nawet na co dzień, a co dopiero przy mrozie. Nieraz do ładowania na pętli ustawia się długa kolejka aut. Jeśli jakiś kurs przyjedzie spóźniony, musi czekać aż inne pojazdy – nierzadko również spóźnione – się naładują, zanim sam się podłączy. I nie ma szans wyjechać o czasie w trasę – napisała 16 stycznia Platforma Komunikacyjna Krakowa

W efekcie spora liczba elektryków musi w ciągu dnia zjeżdżać do zajezdni i być podmieniane, bo baterie są padnięte.

-„To generuje dodatkowe koszty (zjazdy, konieczność zapewnienia większej liczby wozów) oraz wypadanie kursów. Nieraz bywa tak, że dana brygada przez całe popołudnie, zamiast paru kursów, wykona tylko… jeden. Więcej się nie da, skoro potrzeba pół godziny na doładowanie, a na pętli jest kolejka czterech pojazdów do ładowarki.

Co więcej, by ratować baterię, w części pojazdów ogranicza się ogrzewanie i np. temperaturę zmniejsza z 24 stopni do… 12. Dwanaście stopni w autobusie w środku zimy!” –

Innym problemem jest konieczność dostosowywania tras linii do lokalizacji ładowarek. Zdaniem aktywistów, liczba ładowarek na mieście powinna być przynajmniej dwukrotnie większa.

MPK Kraków planuje budowę nowych stacji do ładowania autobusów elektrycznych / MPK Kraków
MPK Kraków planuje budowę nowych stacji do ładowania autobusów elektrycznych / MPK Kraków

MPK Odpowiada

Co nam się podoba to szyba medialna reakcja Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, które „nie zasypuje gruszek w popiel”, tylko od razu odpowiada ze swoją argumentacją. Jak podkreśla przewoźnik, MPK powiększając flotę autobusów elektrycznych dba jednocześnie o budowę na terenie miasta kolejnych stacji, które umożliwią szybkie doładowanie baterii tych pojazdów między kursami.

-„Obecnie bezemisyjne autobusy MPK mogą się ładować w sumie w ośmiu lokalizacjach w różnych punktach miasta. Działa tam obecnie 14 szybkich ładowarek. Wkrótce ta liczba zdecydowanie się zwiększy. – napisało MPK Kraków. – Najwcześniej, bo jeszcze w tym roku, pojazdy zasilane energią elektryczną będą się ładować w nowej lokalizacji przy pętli Rżąka (to lokalizacja wybrana z myślą o pojazdach kursujących na linii nr 144). W następnej kolejności ładowarki zostały zaplanowane na pętli Azory, na Wzgórzach Krzesławickich oraz przy al. Przyjaźni. Planowane jest także zwiększenie liczby stacji do ładowania na pętli Os. Kurdwanów. W sumie będzie to siedem nowych stacji do szybkiego ładowania, gdzie kierowcy będą mogli doładowywać autobusy między kursami. A to jeszcze nie wszystkie lokalizacje, w których w przyszłości krakowski przewoźnik chce wybudować nowe ładowarki. MPK ma także plan budowy co najmniej 35 stacji do wolnego ładowania przez pantograf na terenie zajezdni autobusowej Wola Duchacka. Wszystkie te działania mają na celu zwiększenie efektywności wykorzystania autobusów elektrycznych, których już teraz w Krakowie jest 121.

Jak podkreśla przedsiębiorstwo, trzeba mieć jednak świadomość, że budowa stacji do ładowania autobusów to proces wymagający wielu przygotowań i czasu.

-„Na samo przygotowanie dokumentacji, niezbędnej do uzyskania pozwolenia na budowę i uzyskania warunków do przyłączenia stacji do sieci energetycznej potrzeba ok. jednego roku. Kolejne dziewięć miesięcy to czas potrzebny do budowy stacji, z czego ok. 2 miesiące należy przeznaczyć na odbiory w celu uzyskania pozwolenia na użytkowanie oraz decyzję Urzędu Dozoru Technicznego. Koszt budowy jednego stanowiska w zależności od lokalizacji waha się od ok. 0.5 mln zł do nawet 2 mln zł – zaznacza spółka.  

MPK Kraków planuje dalsze zakupu autobusów spalinowych / fot. MPK Kraków
MPK Kraków planuje dalsze zakupu autobusów spalinowych / fot. MPK Kraków

nie tylko elektrobusy

Wszystkie krakowskie nowe elektryki, poza pierwszymi czterema sztukami, zostały pozyskane w ramach unijnych projektów. Wartość zakupu 121 autobusów elektrycznych to 323 mln zł netto, z czego niemal 250 mln zł to dofinansowanie ze środków zewnętrznych. Jak łatwo policzyć, środki MPK na pozyskanie tych pojazdów to zaledwie ok. 22 proc. wartości kosztów netto.

Natomiast najciekawsza jest zapowiedź dywersyfikacja floty autobusów MPK o m.in. pojazdy zasilane wodorem. Plus dalszy zakup pojazdów z silnikami Diesla.

-„Już w ubiegłym roku został złożony wniosek o dofinasowanie projektu obejmujące m.in. zakup 10 autobusów zasilanych tym paliwem. Krakowski przewoźnik nie rezygnuje także z pozyskiwania autobusów spalinowych. W najbliższych planach jest ogłoszenie przetargu na zakup 45 pojazdów z silnikami spełniającymi najwyższą europejską normę Euro 6. Koszt tego zakupu obciąży budżet MPK, bo przy zakupie tego rodzaju pojazdów nie można liczyć na zewnętrzne środki – podkreśliło MPK Kraków.

Na koniec przypomnijmy, że zakup zeroemisyjnych autobusów to przede wszystkim efekt troski MPK o czyste powietrze w Krakowie. Ale nie tylko – tak jak każde inne miasto w Polsce, także Kraków jest zobowiązany do realizacji zapisów ustawy o elektromobilności, która zakłada, że pojazdy zeroemisyjne będą stanowić w 2025 roku co najmniej 20 proc. floty.

Komentarze