Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

MAN będzie miał własne baterie do autobusów. Z Norymbergi

infobus
02.10.2023 12:04
0 Komentarzy

Od początku 2025 roku MAN Truck & Bus rozpocznie w swoim zakładzie w Norymberdze masową produkcję akumulatorów do elektrycznych samochodów ciężarowych i autobusów.

W tym celu w ciągu najbliższych pięciu lat firma zainwestuje około 100 milionów euro w fabrykę, gdzie produkowane są silniki spalinowe. Planowane jest zwiększenie mocy produkcyjnych do ponad 100 000 akumulatorów rocznie.

Produkcja seryjna akumulatorów

W czerwcu 2023 r. premier Bawarii – dr Markus Söder – symbolicznie przekazał cztery nagrody finansowe od rządu krajowego na łączną kwotę niemal 25 mln euro w siedzibie MAN w Norymberdze. Kwota ta stanowi część kompleksowego programu finansowania technologii dalszego rozwoju akumulatorów do elektrycznych ciężarówek i autobusów. Z pięciu projektów finansowania, cztery zostały obecnie przyjęte i zatwierdzone przez rząd Bawarii.

Produkcja akumulatorów w pilotażu rozpoczęła się już w 2021 roku. Od 2025 roku produkcja akumulatorów będzie sukcesywnie zwiększana w nowym zakładzie produkcyjnym i nowej hali.

Prace budowlane mają się rozpocząć jesienią 2023 roku. Możliwa będzie wówczas wielkoseryjna produkcja około 100 000 akumulatorów rocznie – to podstawa industrializacji napędów elektrycznych w firmie MAN. Baterie te można będzie wykorzystać do wyposażenia około 15 000–25 000 elektrycznych autobusów lub ciężarówek – w zależności od konfiguracji.

MAN rozpocznie produkcję akumulatorów w fabryce w Norymberdze
MAN rozpocznie produkcję akumulatorów w fabryce w Norymberdze

Nowe miejsca pracy

Alexander Vlaskamp, prezes zarządu MAN Truck & Bus SE, powiedział:

-„Zaczynamy uprzemysławiać elektromobilność i kontynuujemy naszą drogę w kierunku neutralnej dla klimatu mobilności pojazdów użytkowych. To przełomowa decyzja lokalizacyjna i inwestycyjna na najbliższe dziesięciolecia. Jednocześnie wpisuje się w transformację firmy MAN w dostawcę zrównoważonych rozwiązań transportowych. Dzięki naszej decyzji inwestycyjnej zapewniamy około 350 miejsc pracy w zakładzie w Norymberdze i setki, jeśli nie tysiące, miejsc pracy w Niemczech. Tak ważne decyzje można podjąć jedynie w ścisłej współpracy ze wszystkimi stronami zaangażowanymi po stronie pracodawcy i pracownika, a także politykami.”

Markus Wansch, Przewodniczący Rady Zakładowej w Norymberdze oraz Zastępca Przewodniczącego Generalnej i Grupowej Rady Zakładowej, dodał: „Nasz przemysł przechodzi radykalną transformację. Nasi pracownicy nie bez powodu zadają pytanie: Jak będzie wyglądać przyszłość? To dobra wiadomość, że wspólnie podjęliśmy decyzję o lokalizacji seryjnej produkcji akumulatorów w Norymberdze. To pokazuje, że przyszłość fabryki w Norymberdze również będzie opierać się na filarze e-mobilności”.

Nowy rozdział fabryki

Akumulatory powstają w wyniku złożonego procesu montażu. Składają się z ogniw akumulatorowych, które z kolei pogrupowane są w moduły połączone w poszczególne warstwy. Warstwy te są następnie składane w celu wytworzenia obudowy akumulatora (pakietu). Proces ten wymaga wysokiego poziomu know-how i rygorystycznych norm bezpieczeństwa.

Zakład w Norymberdze może pochwalić się długą tradycją. Z historią sięgającą około 180 lat, jest to jeden z korzeni firmy MAN. Ciężarówki lub komponenty są produkowane w Norymberdze od ponad 100 lat. Zatrudniająca około 3600 pracowników placówka odpowiada dziś za rozwój, produkcję i sprzedaż zewnętrzną wszystkich silników wysokoprężnych i gazowych MAN. Wraz z „elektryfikacją” rozpoczyna się nowy rozdział dla zakładu produkcyjnego i rozwojowego w Norymberdze, który w coraz większym stopniu będzie także przejmował zadania w ramach grupy TRATON.

„Jeśli ekspansja e-mobilności w segmencie samochodów ciężarowych będzie przebiegać tak, jak tego oczekujemy, to pod koniec tej dekady obecnie planowane moce produkcyjne nie będą już wystarczające. Planuje się, że w 2030 r. około 50 procent wszystkich nowo zarejestrowanych ciężarówek MAN w Europie będzie pojazdami elektrycznymi – będzie to około 40 000 sztuk. Dlatego już myślimy o planach dalszej ekspansji” – mówił Vlaskamp.

Komentarze