Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kielce: Zmiany kadrowe w PKS-ie

infobus
03.06.2009 20:54
0 Komentarzy

Anna Jędrocha nie jest już dyrektorem finansowym w kieleckim PKS-ie. Chociaż następcy nie widać, nie pomogła ochrona związkowa.
W zeszłym tygodniu upłynął termin składania ofert w konkursie na stanowisko dyrektora finansowego – głównego księgowego, które od dwóch lat zajmowała Anna Jędrocha, członkini 'Solidarności’. Marek Wołoch, od miesiąca prezes PKS-u, postanowił ją wymienić. – Nie mam żadnych zastrzeżeń, ale nowy szef może dobierać sobie współpracowników – tłumaczył. Tymczasem związki objęły Jędrochę szczególną ochroną. Wczoraj okazała się ona nieskuteczna. – Pani dyrektor sama złożyła rezygnację. Rozstaliśmy się w zgodzie – twierdzi Wołoch.
Konkursu jednak nie rozstrzygnięto. – Wpłynęła tylko jedna oferta i musiałem go unieważnić – mówi Wołoch. Przyznaje, że ofertę złożył Michał Brożyna, były prokurent i dyrektor ds. finansowych w PKS-ie Kielce. W 2004 roku, po odejściu z firmy, trafił do Zarządu Transportu Miejskiego jako główny księgowy, a potem pracował w Kolporterze. – To on zwolnił niezgodnie z prawem Danutę Katanowską. Gdy wygrała sprawę w sądzie, firma musiała jej wypłacić duże odszkodowanie – przypomina Zbigniew Zwierzyński z 'S’.
PKS doczekał się za to dyrektora ds. technicznych. Został nim Zbigniew Śledź, wieloletni pracownik MPK. Przez półtora roku współpracował m.in. z Markiem Wołochem, gdy ten był prezesem MPK. – Konkurs nie był potrzebny. To świetny fachowiec. Przy wyborze dyrektora finansowego tak dobrego kandydata nie mam – tłumaczy Wołoch.

Komentarze