Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Jechał z Karpacza autobusem Wiózł 40 pasażerów. Miał ponad 2 promile

infobus
26.10.2023 15:07
0 Komentarzy

21 października policjanci z Karpacza zatrzymali kierowcę autobusu turystycznego z ponad dwoma promilami alkoholu.

Teraz 24letni mężczyzna za swoje czyny odpowie on przed sądem, a grozić mu może do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na kilka lat oraz wysoka grzywna.

za mało miejsca, aby zaparkować

21 października mundurowi  z Karpacza podczas patrolu dostrzegli autokar, który przejechał przez pas zieleni.

Jak ustalili funkcjonariusze, 34-letni kierujący autobusem marki Mercedes tłumaczył, że zjechał na pas zieleni ponieważ miał za mało miejsca, aby zaparkować. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od niego wyraźny zapach alkoholu.

Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile. Ponadto w autokarze było około 40 pasażerów. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Następnie policjanci  zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu słupeckiego  podejrzewanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Pijany kierowca autobusu wiózł 40 pasażerów na wycieczkę. Miał ponad 2 promile
Pijany kierowca autobusu wiózł 40 pasażerów na wycieczkę. Miał ponad 2 promile

Poważne konsekwencje

Obecnie mundurowi wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Teraz za popełnione przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem, a grozić mu  może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat.

-„Pamiętajmy, że wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka stwarzamy poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego. Od nas samych, naszej odpowiedzialności zależy bezpieczeństwo nasze, ale również innych – przypomniała aspirant Beata Sosulska-Baran

Komentarze