Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

InterUrbino jako symulator jazdy

infobus
17.01.2014 14:34
0 Komentarzy

Siadamy za sterami Solarisa InterUrbino. Pogoda za oknem zmienia się jak w kalejdoskopie: od pięknego słonecznego dnia, przez gwałtowną ulewę, aż po śnieżycę. Za chwilę na drodze pojawia się nieoczekiwana przeszkoda. Manewrujemy przy sporej prędkości, autobus niebezpiecznie się przechyla…Tym razem wychodzimy z tej sytuacji cało. Co najważniejsze nawet gdyby zawiódł nas refleks i tak nic nikomu się nie stanie. Jechaliśmy bowiem symulatorem autobusu. Wrażenia z jazdy i skok adrenaliny były jednak jak najbardziej realne. Wszystko od niedawna jest możliwe dzięki wspólnemu projektowi firm Autocomp Management ze Szczecina i Solaris. Producent autobusów zbudował całkowicie wyposażoną kabinę międzymiastowego autobusu Solaris InterUrbino. Z kolei Autocomp, który specjalizuje się w projektach badawczo-rozwojowych, między innymi w obszarze systemów z dziedziny automatyki i sterowań oraz symulatorów i trenażerów, opracował urządzenia i oprogramowanie, które w niezwykle naturalistyczny sposób, przenosi nas do wirtualnego świata.

Symulator jazdy na bazie InterUrbino
Precyzja, z jaką symulator oddaje wrażenia z prawdziwej jazdy jest możliwa dzięki kilku czynnikom. Po pierwsze osoba szkolona przy wykorzystaniu symulatora siedzi w prawdziwej kabinie InterUrbino: drzwi, szyba przednia i boczne, kompletnie wyposażony pulpit z prawdziwymi przyciskami, skrzynia biegów i pedały sprzęgła, hamulca i przyspieszania. Dzięki najnowszej technice projekcji obrazu 'on screen’ za oknami widzimy zmieniające się krajobrazy, ulice, przechodniów i innych uczestników ruchu. Obraz jest bardzo realistyczny i płynnie animowany. Kabina symulatora jest osadzona na specjalnej platformie wyposażonej w system elektrycznych siłowników. Symulator został wykonany w najnowszej technologii 6 DoF (Dimensions of Freedom). Oznacza to, że porusza się w trzech płaszczyznach i dodatkowo każda z nich wokół własnej osi. Dzięki temu czujemy, że przyspieszamy, hamujemy czy niebezpiecznie przechylamy się na bok. Za to, co widzimy z okien autobusu, odpowiada specjalne oprogramowanie. W rzeczywistym czasie możemy wywołać ulewę, śnieżycę, lub zmusić kierowcę do wykonywania określonych manewrów. – „Wrażenia z jazdy są tak rzeczywiste iż zdarzyło się, że jeden z kierowców niemal urwał kierownicę, tak bardzo chciał uniknąć zderzenia z przeszkodą – wspomina tę anegdotę Stanisław August, Dyrektor Handlowy firmy Autocom Management. – Dzięki monitorowaniu sytuacji wewnątrz kabiny możemy na bieżąco obserwować zachowanie kierowcy, śledzić jego tętno i szybkość reakcji. Wszystko po to, aby w realistycznych i zarazem bezpiecznych warunkach można było opanować do perfekcji zachowania w ekstremalnych sytuacjach drogowych.”
Symulator jazdy na bazie InterUrbino Symulator jazdy na bazie InterUrbino
Symulator daje bowiem niebywałe możliwości szkolenia kierowców, przy relatywnie niskich kosztach. –„W zasadzie nie ruszając się z miejsca jesteśmy w stanie wygenerować każdą potencjalną sytuację na drodze, z jaką mogą się spotkać kierowcy autobusów w swojej pracy”- zachwala zalety symulatora Stanisław August. Firma Autocomp Management wykonywała podobne symulatory chociażby dla armii, dla której opracowała trenażer wozu bojowego Rosomak, czy też symulator sytuacji kryzysowych, z którego może korzystać np. straż pożarna. Technologia, na której bazuje symulator wykorzystywana jest m.in. przez NASA. Autocomp Management na rozwój swojego konceptu otrzymał dofinansowanie z UE. -„Przewidujemy, że wśród firm szkolących kierowców zawodowych wraz z rosnącymi wymaganiami prawnymi w zakresie praktycznego szkolenia, tego typu urządzenia będą cieszyć się coraz większą popularnością – ocenia Stanisław August. – Wszystko dla poprawy bezpieczeństwa podróżowania autobusami.”

Komentarze