Gdańsk kontra piraci na buspasach. Kamera w autobusie
W styczniu Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku rozpoczął 8-tygodniowy pilotaż systemu pozwalającego na wskazanie przyczyn zajętości buspasów oraz zatok autobusowych.
Dyplomatycznie mówiąc… Kamera zamontowana w jednym z gdańskich autobusów miejskich ma demaskować łamiących prawo kierowców, którzy korzystają z buspasów. Przypomnijmy, że mandat za nieuprawnioną jazdę po wydzielonych jezdniach wynosi 100 zł i 1 punkt karny.
dwie linie
Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku zamontował w jednym z kursujących autobusów kamerę, która będzie rejestrować kierowców, którzy łamią prawo – korzystając z wydzielonych pasów.
To specjalny sprzęt od firmy Hayden AI Technologies Inc, który pozwala na zebranie danych dotyczących przyczyn zajętości buspasów, zatok autobusów oraz wiążących się z tym opóźnień autobusów.
Propozycja przetestowania nowego sprzętu wyszła od amerykańskiej firmy. Przygotowała ona bowiem produkt, który planuje w przyszłości wprowadzić na rynek. Miasto Gdańsk nie płaci za tę usługę. Po zakończeniu testów, do Urzędu Miejskiego trafi za to raport z ich przeprowadzenia. Co istotne, dane z zamontowanego w pojeździe miejskim rejestratora będą zanonimizowane. Nie zostaną przekazane Policji.
Do gdańskich testów skierowany został autobus Mercedes Citaro o numerze bocznym 2670. Autobus ten kursuje na liniach 112 (Wały Piastowskie – Przegalina) i 186 (Wały Piastowskie – Górki Wschodnie).
-„Obie te trasy przebiegają przez Podwale Przedmiejskie na którym jest najdłuższy gdański buspas, który ma 1 kilometr i 150 metrów. Bezpłatny pilotaż potrwa 8 tygodni – mówi „Dziennikowi Bałtyckiemu” Dagmara Szajda, rzecznik prasowy ZTM.
Teoria a rzeczywistość
Przypomnijmy – po gdańskich buspasach mogą poruszać się autobusy, służby, motocykliści i taksówkarze. Oczywiście to tylko teoria.
Przestrzeganie przepisów w ruchu drogowym nie jest mocną stroną polskich kierowców. Chętnie, niestety, korzystają oni w godzinach szczytu z buspasów na gdańskich ulicach, które mają służyć przede wszystkim pojazdom komunikacji miejskiej. Dzięki nim autobusy mają punktualnie dowozić pasażerów w wyznaczone miejsca, i nie stać w korkach. Sytuacje, w których kierowcy przejeżdżają prywatnymi samochodami po buspasie, notorycznie obserwowane są m.in. na ul. Podwale Grodzkie, a także na Podwalu Przedmiejskim i na Trakcie św. Wojciecha. Kierowcy miejskich autobusów, a także ci, którzy zgodnie z prawem, stoją w zatorach drogowych, irytują się i… skarżą do Zarządu Transportu Miejskiego oraz Policji. Nierzadkim zjawiskiem są też samochody osobowe zatrzymujące się w zatokach autobusowych, uniemożliwiające autobusom podjazd blisko przystanku.
Nieuprawnieni muszą liczyć się z kolei z mandatem w wysokości 100 złotych i 1 punktem karnym
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze