Elektrycznym minibusem do Morskiego Oka. Autobus Autometu czeka tatrzański test
Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozpoczyna testy autobusu elektrycznego na trasie do Morskiego Oka. To jeden z punktów zawartego porozumienia pomiędzy wozakami, a obrońcami praw zwierząt.
O wcześniejszych zapowiedziach zmian na linii do Morskiego Oka pisaliśmy już w TransInfo. Dodajmy, że kilka lat temu na tej trasie testowany był autobus Solaris Urbino 8,9 LE electric, a potem TPN sprawdzał jeszcze hybrydowe wozy konne. Teraz przyszedł czas na minibus Automet MiniCity Electric.
Spis treści:
- Dlaczego na trasie do Morskiego Oka pojawi się autobus elektryczny?
- Kiedy zacznie się test elektrobusu na trasie Palenica Białczańska – Włosienica?
- Jakiej marki będzie testowany pojazd na trasie do Morskiego Oka?
- Jakich są zalety obsługi wprowadzenia elektrobusów na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego?
Elektryczny Transport
Pod siedzibą Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) już stoi autobus elektryczny Automet MiniCity Electric gotowy do rozpoczęcia testów. Inicjatywa ta jest wynikiem ustaleń dotyczących poprawy dobrostanu koni pracujących na tej trasie.
Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska ogłosiła to w mediach społecznościowych:
-„Od słów przechodzimy do czynów! Bus elektryczny, który będzie kursować na trasie do Morskiego Oka, jest już w Tatrach” – napisała Paulina Hennig-Kloska.
Elektrobus ma przewozić turystów między Palenicą Białczańską a Włosienicą. Pojazd ma nie tylko ma poprawić komfort turystów, ale przede wszystkim ma na celu ochronę zwierząt pracujących na tej popularnej trasie turystycznej. Testy nowego środka transportu ruszą najpóźniej 1 czerwca, a ich wyniki zdecydują o przyszłości elektrycznych autobusów w Tatrach.
tatrzański Test
Automet MiniCity Electric już dotarł do Zakopanego. Pojazd ten może zabrać na swój pokład 23 pasażerów i jest dostosowany do przewozu osób niepełnosprawnych i wyposażony w napęd elektryczny na jedną oś. Będzie testowany pod kątem wytrzymałości baterii, czasu ładowania oraz radzenia sobie w trudnych warunkach zimowych. Dyrektor TPN, Szymon Ziobrowski, zaznaczył, że bezpieczeństwo jest priorytetem.
Przed rozpoczęciem regularnych kursów, muszą zostać dopełnione wszystkie formalności, ponieważ trasa do Morskiego Oka jest drogą publiczną.
Co ciekawe, przeciwko testowi nie protestują fiakrzy, którzy dotychczas przewozili turystów na tej trasie. Wyrażają oni wstępną akceptację dla wprowadzenia elektrycznego transportu, szczególnie jeśli będzie on służył osobom niepełnosprawnym.
Przez dwa tygodnie
Bus elektryczny będzie do dyspozycji TPN przez najbliższe dwa tygodnie, ale jak zapowiadają władze parku, nie jest to jeszcze docelowy pojazd, który mógłby zastąpić zaprzęgi konne na tej trasie. Dwutygodniowe testy mają dać odpowiedź, czy pojazd poradzi sobie na górskiej trasie, jak długo będą ładowane baterie i na ile kursów wystarczą. „Elektryk” ma pokonać trasę z Polany Palenicy do Włosienicy przed Morskim Okiem.
„Jeżeli sprawdzi się na trasie do Morskiego Oka, to TPN będzie musiał ogłosić przetarg unijny. Następnie trzeba będzie zapewnić finansowanie, bo koszt takiego pojazdu może wynieść ponad milion zł. Finalnie cała procedura wraz z zakupem pojazdu może potrwać kilka miesięcy” – powiedziała PAP Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN.
W miniony piątek w siedzibie TPN przy „okrągłym stole” zasiedli przedstawiciele wozaków, prozwierzęcy aktywiści, władze TPN i samorządowcy wraz z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską.
Wypracowano 12-punktowe porozumienie, które oprócz testowania elektrycznego busa przewiduje, że obciążenia dla koni pracujących na trasie zostaną ponownie przeliczone. TPN ma także wstrzymać czasowo wydawanie kolejnych licencji dla fiakrów. Wozacy zobowiązali się także do wydłużenia do 60-minut odpoczynku koni na górnym przystanku, czyli na Włosienicy.
W trosce o konie
TPN ponadto ma zainstalować czujniki badające korelację między temperaturą i wilgotnością na przystanku początkowym na Polanie Palenicy oraz na końcu trasy – na Włosienicy. Urządzenia te mają informować o przekroczeniu parametrów, które mogą być groźne dla zdrowia koni. Ponadto komisja weterynaryjna ma wyznaczyć nowe warunki, bezpieczne dla pracy koni na trasie w powiązaniu z zainstalowanymi czujnikami.
Ustalono także, że do okresowych badań koni zostanie przyjęta piąta osoba – kolejny lekarz weterynarii. Komisja weterynaryjna będzie badała konie nie tylko przed sezonem, ale dodatkowo wyda rekomendacje po letnim sezonie. Komisja weterynaryjna ma też wydawać rekomendacje dotyczące podkuwania koni.
TPN ponadto zobowiązał się do zorganizowania spotkania w sprawie możliwości rekreacyjnego wykorzystania koni w innych miejscach parku, np. w Dolinie Kościeliskiej. Takie spotkanie ma zostać wyznaczone w ciągu miesiąca.
Kolejny punkt dotyczy obniżenia limitu osób na wozie – do tej pory mogło jechać 12 osób dorosłych i dwoje dzieci. Teraz będzie to 10 osób. Po ponownym przeliczeniu obciążeń dla koni może zapaść decyzja o ewentualnych dalszych rekomendacjach w tej sprawie.
Transport konny na trasie do Morskiego Oka określa regulamin Tatrzańskiego Parku Narodowego, który zawiera restrykcyjne przepisy dla zapewnienia dobrostanu koni. Zwierzęta m.in. przechodzą szczegółowe badania, które są cyklicznie prowadzone przed każdym letnim sezonem turystycznym.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze