Droga energia: MPK Lublin wypuszcza autobusy zamiast trolejbusów
W ostatnim czasie Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie podjął trudną decyzję o czasowym zastąpieniu – na wybranych liniach komunikacyjnych – trolejbusów autobusami z silnikami diesla.
Skąd ten pomysł? To efekt drożejącej energii elektrycznej, która powoduje, że eksploatacja ekologicznych trolejbusów staje nieopłacalna. Rząd ignoruje tę sytuację i zajmuje się m.in. dopłatami do zakupu węgla. Warto podkreślić, że w tak dramatycznie trudnej sytuacji jak Lublin znalazła się cała branża komunikacji miejskiej. W tym kontekście pisaliśmy dzisiaj także o tramwajach w Gorzowie.
tańszy diesel
Komunikacja miejska po ciosach zadanych przez pandemię (spadek liczby pasażerów i czarny PR ze strony rządu), teraz musi mierzyć się z nowymi trudnościami. To drastyczny wzrost kosztów funkcjonowania, szczególnie w kontekście ogromnego wzrostu cen paliwa, energii elektrycznej czy materiałów eksploatacyjnych, gdzie wzrost wyniósł nawet kilkaset procent. Plus inflacja plus odpływ pracowników z tego sektora.
O ile jeszcze w I połowie bieżącego roku eksploatacja pojazdów zeroemisyjnych była korzystna ekonomicznie, o tyle obecnie ekologia (oczywiste aspekty i niezaprzeczalne zalety ekologiczne i eksploatacyjne trolejbusów i autobusów elektrycznych) przegrywa z finansami. Niestety.
Jak duża jest to różnica na korzyść pojazdów z silnikami diesla pokazują wyliczenia Lublina, gdzie na razie autobusy zamiast trolejbusów kursują na niektórych kursach linii 154, 156, 157, 161 i 162. Jednocześnie przywrócono obsługę autobusową na linii 38.
-„Oszczędności w następstwie obsługi wybranych kursów linii trolejbusowych autobusami w dzień powszedni, dziennie wyniosą ponad 7 tys. zł. Szacując, że w miesiącu jest 20 dni roboczych tzw. powszednich kwota ta przekracza 140 tys. zł miesięcznie” – informuje ZTM w Lublinie.
Apele bez odzewu
Wyrazem dramatycznej sytuacji w branży transportowej są liczne apele do rządu od różnych instytucji reprezentujących środowiska transportowe chociażby Polski Związek Pracodawców Transportu Publicznego, Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej czy Forum Organizatorów Transportu.
-„Do tej pory komunikacja miejska nie była objęta pomocą, nie otrzymaliśmy żadnego wsparcia. Kuriozalna sytuacja na rynku energii elektrycznej wymaga szybkiej interwencji rządu. Prosimy premiera o wsparcie, bo cała branża transportowa ma ogromne problemy – apeluje lubelski Zarząd i dodaje:
-„Obecnie czekamy na działania jakie podejmie rząd, wierząc, że sytuacja jest przejściowa i powrócą dobre czasy dla ekologii i niskoemisyjności, w których (w dziedzinie transportu) Lublin jest liderem. Niemniej do tego czasu musimy działać i przy tak horrendalnie wysokich kosztach zastępować obsługę niektórych linii trolejbusowych autobusowymi odpowiednikami.
Przypomnijmy, że trolejbusy jeźdź po ulicach Lublina od ponad 70 lat. Taki rodzaj komunikacji miejskiej funkcjonuje w Polsce jeszcze tylko w Tychach i Gdyni. W czerwcu pomorskie miasto anulowało przetarg na zakup sześciu nowych trolejbusów, argumentując to niestabilnymi cenami prądu. Jak pokazuje dzisiejsza przeczystość PKT miało rację.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze