Camira ma 200 lat i cały czas stawia na innowacje. Cyfrowy druk tkanin
Podczas tegorocznych targów Euro Bus Expo w Birmingham okazało się, że większość wystawionych tam autobusów posiada tkaniny od Camiry, dlatego korzystając z okazji wybraliśmy się siedziby producenta, który właśnie obchodzi 200 lat.
Angielska firma w zasadzie od zawsze słynęła z tworzenie kultowych tkanin dla Transport for London. Ta współpraca trwa do dziś, a w 1900 roku Holdsworth zaczął tkać tkaniny moquette, które są obecnie synonimem stolicy W. Brytanii. Ikoną samą w sobie. Teraz – w XXI wieku – firma rozpoczyna kolejną rewolucję w świecie tkanin, wprowadzając ich druk cyfrowy.
dwa stulecia
W ciągu tych dwóch stuleci Camira zmieniła się z klasycznej fabryki tekstyliów wełnianych w północnej Anglii do globalnej firmy, znanej z rozległych możliwości produkcyjnych i wiedzy projektowej. Ocenia się, że dzisiaj 80% obrotu firmie dają tkaniny przemysłowe, a 20% – transportowe. A wszystko zaczęło się w XIX wieku, a dokładniej w 1822 roku, kiedy producent sukna, John Holdsworth, założył przędzalnię o nazwie Holdsworth w Halifax – mieście w północnej Anglii, słynącym z dziedzictwa tekstyliów wełnianych. W ciągu następnych dziesięcioleci do Johna dołączyli jego czterej synowie, którzy wspólnie kontynuowali rozwój firmy. Będąc ekspertami w tworzeniu przędzy z surowej wełny i tkaniu specjalistycznych tkanin, firma zyskała reputację dostawcy odzieży dla kolei i przedsiębiorstw żeglugowych i zaczęła dostarczać je organizacjom transportowym na całym świecie.
Pod koniec XIX wieku firma Holdsworth umocniła swoją pozycję jako dostawca dla branży transportowej, zaopatrując wiele brytyjskich firm kolejowych, w tym Great Northern Railway (GNR) i Great Central Railway, a także tych położonych dalej, takich jak Natal Railway w Afryka Południowa.
Kiedy w 1939 roku wybuchła II wojna światowa, Ministerstwo Zaopatrzenia stało się największym klientem Holdswortha, odpowiadając za prawie 80% sprzedaży, a firma dostarczała wojsku wszystko – od płótna do kamuflażu po podszewki przez lotnicze skafandry po materiały do pojazdów silnikowych.
Wracając do transportu publicznego – firma w zasadzie od zawsze słynęła z tworzenie kultowych tkanin dla Transport for London. Ta współpraca trwa do dziś, a w 1900 roku Holdsworth zaczął tkać tkaniny moquette, które są obecnie synonimem stolicy Anglii. Ikoną samą w sobie. Na zdjęciu poniżej: siedzenie autobusu miejskiego Enviro400H.
Globalne wyzwania
Do 1999 roku rynki zagraniczne łącznie stanowiły trzy czwarte sprzedaży firmy Holdsworth. Ten globalny wzrost został wzmocniony inwestycjami w maszyny i najnowocześniejszy sprzęt CAD, dzięki czemu fabryka stała się jedną z najnowocześniejszych i największych tego typu jednostek tkackich na świecie. Następnie spółka została przejęta przez firmę Camira, natomiast siedziba główna i główne zakłady produkcyjne nadal znajdują się w Yorkshire – niedaleko miejsca, w którym powstała firma Holdsworth. Stąd odbywa się dystrybucja tanin do USA , Australii, Europy czy na region Azji i Pacyfiku. Nowością w systemie produkcyjnym jest nowa fabryka na Litwie, natomiast jej produkty są przesyłane od Anglii celem ich zabezpieczenia według unikalnej procedury oraz nadania ostatniego sznytu.
Zobaczcie jak dzisiaj wygląda główny zakład Camiry w hrabstwie Yorkshire (a nie jest łatwo tam dotrzeć..):
Tkaninowe innowacje
Mimo dwustu lat tradycji, Camira cały czas myśli o swoim rozwoju, a jej najnowszym rozwiązaniem jest druk cyfrowy (Camira Print), który oferuje niewiarygodną gamę możliwości – od klasycznej tkaniny moquette Aura i pionierskiej tkaniny drucianej z pętelkami Hybrid, po tkaniny tkane na płasko oraz wykończenia, takie jak skóra i winyl. Wszystko to można teraz o wiele szybciej zaprojektować, a następnie wydrukować. Teraz klienci mogą otrzymać gotową gamę drukowanych tkanin z wysyłką w ciągu zaledwie kilku dni (tak było przed Brexitem…).
Przede wszystkim jednak technologia Camira Print usuwa wiele ograniczeń projektowych związanych z tradycyjnymi tkaninami. Teraz tkaniny można tworzyć bez ograniczeń dotyczących powtarzalności wzorów, skali lub koloru. Dzięki różnorodnym opcjom projektowym klienci mają również swobodę wyboru spośród szeregu gotowych nadruków w standardowych kolorach, wyboru niestandardowych kolorów lub stworzenia czegoś zupełnie nowego – współpracując z fabrycznym studiem projektowym w celu opracowania całkowicie niestandardowego dzieła. Efekt? Niezrównany poziom elastyczności i swobody przy wyborze optymalnej tkaniny do wnętrza autobusu lub autokaru.
Warto podkreślić, że gotowe tkaniny spełniając kluczowe standardy , jak północnoamerykańskie przepisy dotyczące palności FMVSS 302 oraz ich europejski odpowiednik ECE Reg 118.03. Do tego dochodzi wysoka odporność na ścieranie na poziomie ponad 100 000 przetarć.
Oskar Górski, odpowiedzialny za polski rynek w firmie Camira powiedział: -„Jesteśmy niezwykle podekscytowani wprowadzeniem Camira Print na rynek transportowy; to nie tylko nowość dla Camiry, ale także dla branży. Zapewniając niezrównany poziom swobody projektowania, kolorów i produkcji, klienci mogą tworzyć naprawdę niezapomniane tkaniny, których stworzenie po prostu nie było możliwe. Do tej pory.
Jednym z pierwszych dużych projektów wykonanych w tej technologii jest wyposażenie pociągów na prestiżowej linii Elizabeth w Londynie. Zobaczcie to poniżej:
Komentarze