Bateria baterii nierówna. Powstaną normy środowiskowe
Baterie do samochodów elektrycznych oraz akumulatory przemysłowe sprzedawane w Unii Europejskiej będą musiały spełniać normy środowiskowe gwarantujące odpowiedni poziom ich ekologiczności – zapowiedziała w czwartek, 10 grudnia, Komisja Europejska.
Relacjonująca sprawę agencja Reutera zwraca uwagę, że planowane ustanowienie rygorystycznych norm może pomóc europejskim producentom baterii i akumulatorów w uzyskaniu przewagi na szybko rosnącym i coraz bardziej konkurencyjnym światowym rynku. Jak zaznacza Reuters, europejski popyt na baterie do aut elektrycznych będzie szybko rósł przez najbliższe lata – prognozy mówią o 30 mln pojazdów elektrycvznych na drogach Starego Konbtynentu do 2030 roku.
Węglowy ślad
Komisja Europejska zaproponowała w czwartek wprowadzenie przepisów mających zapewnić, że popyt ten zostanie zaspokojony przez baterie produkowane przy niższej emisji gazów cieplarnianych ze względu na użycie materiałów pochodzących z recyklingu. Przedstawione przez KE propozycje wymagają zatwierdzenia przez państwa członkowskie UE i Parlament Europejski.
„Baterie wprowadzane na nasz rynek, niezależnie od ich pochodzenia, będą trwałe” – stwierdził wiceprzewodniczący Komisji Maros Sefcovic.
Zgodnie z propozycjami producenci pojazdów elektrycznych na baterie (EV) oraz akumulatorów przemysłowych sprzedawanych w Europie od 2024 r. będą musieli podawać informacje o śladzie węglowym swoich produktów. Ponadto od 2027 r. będą zobowiązani do przestrzegania określonych limitów emisji CO2. W tym samym roku miałby zostać wprowadzony obowiązek ujawniania zawartości surowców pochodzących z recyklingu w tych bateriach, a od 2030 r. obowiązywałby wymóg użycia przy ich produkcji określonego odsetka kobaltu, litu, niklu i ołowiu z odzysku.
Bateryjny recykling
Zgodnie z propozycją Komisji kraje UE byłyby zobowiązane poddawać recyclingowi 65 proc. baterii przenośnych do 2025 r., zaś 70 proc. do 2030 r. Obecnym celem UE w tym zakresie jest zbieranie 45 proc. baterii przenośnych.
Reuters podkreśla, że obecnie około 80 proc. światowej produkcji ogniw litowo-jonowych znajduje się w Chinach, jednak europejskie moce produkcyjne będą szybko rosły, a lokalni producenci mogą pokryć zapotrzebowanie Wspólnoty na akumulatory do pojazdów elektrycznych już w 2025 r. Obecnie w Europie znajduje się 15 dużych fabryk produkujących ogniwa akumulatorowe.
Bruksela ma nadzieję, że ogłoszone we wtorek propozycje dadzą europejskim producentom przewagę nad chińskimi firmami, których ślad węglowy jest większy m.in. za sprawą odmiennego systemu energetycznego związanemu z większą emisją gazów cieplarnianych. (PAP)
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze