Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Autosan wesprze Jelcza w produkcji pojazdów wojskowych. Synergia po latach

infobus
09.09.2024 09:05
0 Komentarzy

Rosnące zapotrzebowanie polskiego wojska na nowe pojazdy zmusza rodzimych producentów do zwiększenia swojego potencjału produkcyjnego.

Głównym dostawcą ciężarówek wojskowych jest firma Jelcz, która w obliczu ograniczeń związanych z rozbudową własnych zakładów, zmuszona była podjąć współpracę z innymi podmiotami w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ). Z pomocą przychodzi Autosan z Sanoka, który wspomoże Jelcza w produkcji dwuosiowych ciężarówek wojskowych. Szkoda, że lata temu podobnej współpracy nie potrafiono zawiązać w zakresie produkcji autobusów.

Spis treści:

  1. Która firma wesprze Jelcza w produkcji dwuosiowych ciężarówek wojskowych?
  2. Jakie są główne ograniczenia zakładu Jelcz, które zmusiły firmę do podjęcia współpracy z Autosanem?
  3. Kiedy planowany jest start produkcji ciężarówek w zakładach Autosanu?
Autosan wesprze Jelcza w produkcji pojazdów wojskowych. Synergia po latach
Autosan wesprze Jelcza w produkcji pojazdów wojskowych. Synergia po latach

z Volvo do jelcza

Polskie siły zbrojne intensywnie modernizują swoje możliwości transportowe, co wiąże się z koniecznością zakupu nowych pojazdów. Jelcz, mimo planowanej produkcji tysiąca ciężarówek rocznie, nie jest w stanie sprostać dynamicznie rosnącym wymaganiom. W rezultacie polska armia musiała skorzystać z podwozi zagranicznych producentów, m.in. Scanii, a nie wyklucza się dalszych zakupów od międzynarodowych firm.

Jednym z głównych ograniczeń Jelcza jest ciasnota w jego zakładzie w Jelczu-Laskowicach. Brak możliwości rozbudowy zmusił firmę do szukania alternatywnych rozwiązań produkcyjnych, co zaowocowało współpracą z Autosanie.

Zakłady Autosanu, które w ostatnich latach zmagają się ze spadkiem zamówień na autobusy, mają teraz nową misję: wsparcie Jelcza w montażu ciężarówek. Produkcja ma ruszyć jeszcze przed końcem 2024 roku, a sanocki zakład stanie się częścią struktury Jelcza. Nowe zadania dla Autosanu obejmują montaż dwuosiowych wersji pojazdów Jelcz, podczas gdy wieloosiowe modele będą nadal produkowane w dolnośląskim zakładzie.

Jelcz, oprócz wzmocnienia swojego potencjału produkcyjnego, wprowadza również nowe modele na rynek. Jednym z najnowszych dodatków do ich oferty jest pojazd ciężarowy T80, który został zaprezentowany na tegorocznych targach przemysłu zbrojeniowego MSPO w Kielcach. Model ten, o technicznie dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 44 tony, przewyższa wcześniejsze pojazdy pod względem nośności. T80 to także nowoczesne rozwiązania, takie jak większe opony i ulepszone zawieszenie, które mają sprostać wymaganiom współczesnego pola walki.

Jelcz przyciąga również do swojej fabryki specjalistów, m.in. pracowników z zakładów Volvo we Wrocławiu, gdzie wcześniej produkowano autobusy. Zatrudnieni konstruktorzy są niezwykle ważni dla Jelcza, zwłaszcza że firma coraz częściej musi dostosowywać swoje podwozia pod specjalistyczne wyposażenie, takie jak cysterny czy żurawie inżynieryjne.

Przykładem takiej specjalizacji jest umowa zawarta pomiędzy Jelczem a Agencją Uzbrojenia, na mocy której Jelcz dostarczy 90 inżynieryjnych żurawi Hiab w latach 2025–2028. Wartość kontraktu wynosi około 384 mln zł, co stanowi istotny wkład w modernizację logistycznych zdolności polskiej armii.

Autosan wesprze Jelcza w produkcji pojazdów wojskowych. Synergia po latach
Autosan wesprze Jelcza w produkcji pojazdów wojskowych. Synergia po latach

Podsumowując

Współpraca pomiędzy Jelczem a Autosanem to przykład synergii w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która pozwala na lepsze wykorzystanie dostępnych zasobów produkcyjnych. Dzięki temu polska armia będzie mogła szybciej i efektywniej modernizować swoje zdolności transportowe, co jest kluczowe w obliczu dynamicznie zmieniających się potrzeb obronnych.

Natomiast szkoda, że lata temu podobnej współpracy nie potrafiono zawiązać w zakresie produkcji autobusów. Być może dzięki ówczesnej synergii dzisiaj Autosan nie musiałbym opierać się tylko na produkcji wojskowej.

Komentarze