Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Autobus elektryczny Mercus na teście do Morskiego Oka. Pod kątem niepełnosprawnych

infobus
24.07.2024 17:04
0 Komentarzy

Na drodze do Morskiego Oka można zobaczyć najnowszy pojazd firmy Mercus – elektryczny autobus kategorii MINI, wykonany na bazie Mercedesa-Benz e-Sprintera.

Pojazd ten jest przystosowany do przewozu aż kilku osób z niepełnosprawnościami na wózkach inwalidzkich, dzięki szybko demontowanym siedzeniom. Do tego elektrobus ten jest całkowicie bezemisyjny.

Spis treści:

  1. Jakie specjalne przystosowania posiada elektryczny autobus Mercus do przewozu osób z niepełnosprawnościami?
  2. Jakie aspekty są sprawdzane podczas testów elektrycznego autobusu na drodze do Morskiego Oka?
  3. Dlaczego testy elektrycznego autobusu odbywają się głównie rano?
Kolejne testy autobusów elektrycznych na drodze do Morskiego Oka.
Kolejne testy autobusów elektrycznych na drodze do Morskiego Oka.

Tatrzańskie testy

W czasie testów sprawdzane są możliwości samochodu zarówno na drodze do Morskiego Oka, jak i na innych drogach Podhala o różnym nachyleniu. Ważny jest czas jazdy na jednym ładowaniu baterii oraz zachowanie na drodze w różnych warunkach pogodowych. Z uwagi na bardzo duży ruch turystyczny w ciągu dnia, elektrobus będzie pojawiał się na drodze do Morskiego Oka przede wszystkim rano.

Mercedes-Benz e-Sprinter z zabudową intercity Mercus to minibus elektryczny przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych. Ten model to rewolucja na rynku autobusów klasy MINI, do tej pory pojazdy w tym segmencie mierzyły się z problemem krótkiego zasięgu (ok 150 km) co bardzo zmniejszało zakres prac, które były w stanie wykonać tego typu konstrukcje. Nowy e-Sprinter zwiększył zasięg niemal 3-krotnie, dodatkowo przy możliwościach bardzo szybkiego ładowania, niesamowicie zwiększa jego uniwersalność i przydatność do wielu typu transportów osobowych.

Testowy pojazd wpisuje się w aktualne trendy ekologiczne, jest całkowicie bezemisyjny oraz posiada wydajny system hamowania rekuperacyjnego co w przypadku tej konkretnej trasy a szczególnie etapu zjazdu jest kluczowe i pozwala na wydłużenie cyklu użytkowania pojazdu na jednym ładowaniu. Szybki przegląd techniczny:

  • Skrzynia: Automatyczna
  • Pojemność Baterii: 113 kWh
  • Zasięg: do 450km w cyklu WLTP
  • Moc silnika: 210 km
  • Maksymalna moc ładowania prądem stałym (DC) to 115 kW
  • Pojazd wyposażony jest w wygodne fotele uchylno-rozsuwne, złącza USB dla każdego pasażera, uchylne okna oraz rampę ułatwiającą użytkowanie pojazdu przez osoby niepełnosprawne
Kolejne testy autobusów elektrycznych na drodze do Morskiego Oka.
Kolejne testy autobusów elektrycznych na drodze do Morskiego Oka.

szerszy kontekst

Testy elektrycznego autobusu były jednym z postulatów ze spotkania w sprawie przyszłości transportu konnego, które odbyło się 17 maja w siedzibie dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na zaproszenie Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski w rozmowach wzięło udział ponad 20 osób reprezentujących różne środowiska. Spotkanie zakończyło się sformułowaniem wspólnego stanowiska, a TPN konsekwentnie realizuje szereg postanowień wypracowanych w tym dniu, kierując się wspólną troską o dobrostan zwierząt, interesy lokalnej społeczności i zrównoważony rozwój turystyki.

Obecnie na szlak wyjechał drugi elektryczny pojazd – po pojeździe marki Automet.

-„Na takie testy nie jest jednak najlepszy czas – przyznaje Zbigniew Kowalski z Tatrzańskiego Parku Narodowego, który odpowiedzialny jest za nadzór nad transportem konnym na górskim szlaku. Wszystko dlatego, że jest za dużo ludzi na szlaku. W poniedziałek, gdy była ładna pogoda, bus elektryczny jechał z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza (ok. 3 km) aż 40 minut, bo jechał za wozem konnym i nie dał rady go wyprzedzić, bo było na szlaku za dużo pieszych turystów.

Testy nie mają charakteru regularnych kursów, w tym momencie TPN nie posiada licencji na zorganizowany transport ludzi. W planie są jazdy próbne kolejnych modeli, a także kluczowe dla oceny możliwości samochodów – testy w okresie zimowym. Już wiadomo, że w najbliższy piątek pojawi się pod Tatrami kolejny, czwarty już pojazd elektryczny – Mini KingLong, który może przewieźć 22 pasażerów, w tym 12 na miejscach siedzących.

Komentarze