38. Zjazd IGKM: O planach Krakowa i Wiednia oraz nowelizacji ustawy o PTZ
1 września rozpoczął się w Krakowie XXXVIII Krajowy Zjazdu Komunikacji Miejskiej, który potrwa do 2 września. Przedstawiamy tematykę poruszaną podczas pierwszego dnia obrad.
Z uwagi na liczne problemy, jakie dotykają w ostatnim czasie komunikację miejską w Polsce wachlarz tematów poruszanych podczas krakowskiego Zjazdu jest bardzo szeroki, a najlepiej oddaje go tytuł spotkania: „Publiczny transport zbiorowy w miastach wobec bieżącej sytuacji finansowej oraz trendów gospodarczych”. Nas najbardziej interesowały wystąpienia dotyczące nowelizacji ustawy o PTZ i doświadczeń w zakresie elektromobilności.
Krakowskie DoświadczeniA
Podczas pierwszego dnia obrad Rafał Świerczyński, prezes MPK Kraków przekazał informacje na temat planów rozwoju spółki, a są one naprawdę imponujące. W zakresie taboru tramwajowego firma chce osiągnąć cel określony jako „6 x 100%”, czyli do 2026 r. wszystkie tramwaje MPK mają być w pełni niskopodłogowe, klimatyzowane, wyposażone w monitoring, biletomaty, zapowiedzi głosowe i platformy dla niepełnosprawnych. Taki cel ma zapewnić najnowszy kontrakt na 60 pojazdów Stadler Lajkonik II, których dostawy – przy zadowoleniu przewoźnika – zostaną przyspieszone. Do tego dochodzi najnowszy przetarg na 30 szt. tramwajów z opcją oraz przebudowa zajezdni Podgórze. Szeroko.
Podobnie ambitny horyzont ustalono dla krakowskich autobusów (określony jako „7 x 100%”, gdyż dochodzi jeszcze czynnik ekologiczny). Tutaj firma chce już za cztery lata (czyli w 2026 r.) spełnić wymogi krajowej ustawy o elektromobilności oraz unijnej dyrektywy 240/750 poprzez zakup 120 autobusów elektrycznych, 100 gazowych, 15 wodorowych (których docelowo w ramach współpracy z Krakowskim Holdingiem ma być 150) plus pięć pojazdów autonomicznych, które w przyszłości przy długości 9-12 m mają obsługiwać regularną autonomiczną linię miejską.
Pod kątem tych taborowych zakupów zmodernizowane mają zostać trzy zajezdnie MPK, gdzie Wola Duchacka ma przejąć autobusy elektryczne, Płaszów – wodorowe, a pozostałe trafią na Bieńczyce.
Na koniec swojej wypowiedzi prezes Świerczyński wymienił inwestycje, które w obecnych, trudnych czasach bardzo się przydają. To farma fotowoltaiczną na dachu zajezdni, sieć miejskich szybkich ładowarek, rampę do nocnego ładowania na terenie zajezdni Wola Duchacka i myjnię wykorzystującą deszczówkę. Do tego warto dodać także grupowe zakupy energii, które aktualnie gwarantują prąd w cenie 500 zł za 1 MWh.
Ustawa o pubicznym transporcie zbiorowym
W Krakowie o nowym projekcie ustawy o PTZ mówił Marcin Przychodzki z Ministerstwa Infrastruktury, który zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni nowelizacja ma opuścić KPRM i trafić do szerokich konsultacji. Mają one potrwać od trzech do czterech tygodni, także trzeba być czujnym. Z zapowiadanych zmian wynotowaliśmy:
- wydłużenie kontraktów w ramach FRPA do 10 lat z dofinansowaniem na poziomie 3 zł za wzkm i bez linii miejskich;
- otworzenie przewozów szkolnych, które docelowo mają być dostępne dla wszystkich pasażerów, co ma zmniejszyć problem wykluczenia transportowego w regionalnym transporcie;
- ma zostać utrzymana na stałe możliwość ubiegania się o rekompensaty przez przewoźników niebędących publicznymi operatorami,
- wpisano odstąpienie od mającej wejść 1 stycznia 2023 zmiany wprowadzającej potwierdzenie zgłoszenia przewozu;
- pojawiła się zmiana przepisów dt. zamówień zlecanych in-house na podstawie ustawy o PZP.
Czekamy na szczegóły. Jak zapowiedział jednak na koniec Marcin Przychodzki, nie ma większych szans, żeby te tak potrzebne naszej branży przepisy weszły w życie od stycznia 2023 r. Później mamy wybory parlamentarne, także wprowadzenie nowej ustawy o PTZ od stycznia 2024 r. także nie jest takie pewne. Czyli generalnie bez większych zmian.
Zielone przetargi
W kolejnej prezentacji Łukasz Franek, dyrektor Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie mówił o wyzwaniach w zakresie zlecania przewozów w związku z zapisami ustawy o elektromobilności. ZTP aktualnie prowadzi dialog w ramach przygotowywanego przetargu na obsługę krakowskich linii od 2024 r. Postępowanie ma objąć zarówno objąć zlecenie przewozów in-house MPK Kraków, jak i zewnętrzny kontrakt. Łącznie zamówienie ma objąć swoim zasięgiem flotę do 750 autobusów, w tym 100 należących do prywatnego operatora. Mają one spełniać progi określone w ustawie o elektromobilności, czyli 32% w 2025 r. i 46% w 2030 r. To przekłada się na łącznie 350 zielonych autobusów w 2025 r., w tym 250 szt. z umowy in-house i 100 szt. od operatora zewnętrznego. W ramach prowadzonego dialogu okazuje się, że prywatni przewoźnicy chętniej proponują pojazdy elektryczne niż gazowe, co wynika z aktualnych trendów gospodarczych.
Jak zapowiedział dyrektor Franek, liniowy przetarg ma zostać ogłoszony na przełomie 2022/2023 roku, a jego rozstrzygnięcie zaplanowano na II kwartał 2023 r. Start kontraktu to styczeń 2024 r. Jak podkreślił szef ZTP, przygotowywanie tego posterowania jest bardzo trudne, gdyż do końca nie wiadomo, czy nie zmienią się zapisy co do elektromobilnych progów. Komisja Europejska otrzymała właśnie dane mówiące, że europejski przemysł autobusowy nie jest w stanie wyprodukować tylu pojazdów w tak krótkim czasie. Chyba, że sięgniemy po pojazdy z Chin, ale czy to jest dobre dla europejskiego rynku? Chyba nie. Także zmiany w elektromobilnej dyrektywie nie są wykluczone. Kolejnych wątpliwości dostarczają badania powietrza w centrum Krakowa, które pokazują, że autobusy Euro 5/Euro 6 mają znikomy udział w wytwarzaniu spalin w ruchu miejskim. Dodając do tego aktualny mix energetyczny w Polsce (70% energii pochodzi ze spalania węgla) generuje sporo znaków zapytania… A czas płynie.
Wiedeńskie doświadczenia
Bardzo ciekawe wystąpienie przygotował także Peter Wiesinger z Wiener Linien GmbH pod nazwą „Funkcjonowanie bezemisyjnej komunikacji miejskiej z naciskiem na autobusy wodorowe”. Przedstawiony w nim informacje dotyczyły przeprowadzonych testów autobusów Solaris Urbino 12 hydrogen i Hyundai ELEC CITY Fuel Cell. Pierwszy z tych pojazdów dysponował zbiornikami wodoru pod ciśnieniem 350 bar, ogniwami paliwowymi Ballard o mocy 70kW i silnikami elektrycznymi ZF w piastach kół 2 x 125 kW. Drugi zaś miał zbiorniki paliwa pod ciśnieniem 700 bar (najnowsza wersja tego pojazdu ma już zbiorniki 350 bar), ogniwa paliwowe Hyundai 2 x 95 kW i centralny silnik ZF o mocy 180 kW. Jak przekazał Peter Wiesinger zużycie Solarisa wyniosło 8 kg na 100 km przy 450 km zasięgu, a Hyundaia – 6,1 kg na 100 km przy 550 km zasięgu. Czas tankowania obu pojazdów 25 kg wodoru wynosił 10 minut. Aktualna cena, jaką płaci spółka Wiener Linien firmie Linde za kg H2 wynosi 10 EUR, natomiast firma chce zejść tutaj do opłacalnego poziomu 5 EUR za kg.
Na koniec dodajmy, że Austriacy zakupili jeden wodorowy autobus od Solarisa i ogłosili przetarg na 10 kolejnych, które mają obsługiwać linię 39A, której z powodu wzniesień nie są w stanie obsłużyć pojazdy elektryczne.
Na koniec dodajmy, że podczas pierwszego dnia obrad w Krakowie ciekawe wystąpienie mieli także:
- Marcin Maciocha, Grupa Refunda pt. „Wpływ inflacji na zdolność operatorów do wykonywania usług PTZ w oparciu o zawarte umowy”
- prof. dr hab. inż. Andrzej Szarata z Politechnii Krakowskiej pt. „Rola danych w procesie planowania oferty przewozowej”
- prof. dr hab. Arkadiusz Sobczyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego pt. „Jak usprawnić procedury profilaktyki używek w świetle aktualnego projektu zmiany kodeksu pracy”
- prof. dr hab. Olgierd Wyszomirski z Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni pt. „Strategia wykorzystania pojazdów niskoemisyjnych w ofercie przewozowej komunikacji miejskiej”.
- dr inż. Radosław Bąk z Politechniki Krakowskiej pt „Wytyczne i standardy dla autobusowej i trolejbusowej komunikacji miejskiej.”
- Piotr Picyk z PSI Polska pt. „PSI E-DMS jako system zarządzania zajezdnią i ładowaniem autobusów zeroemisyjnyc”
- Sylvain Farvacque z Optibus Transportation Ltd pt. „Przyszłość komunikacji miejskiej rozpoczyna się dziś”.
Komentarze