Raport: Rowerowe wypadki w Radomiu w latach 2006-2008
Prezentujemy raport pt „Zdarzenia drogowe z udziałem rowerzystów w Radomiu w latach 2006-2008”opracowany przez Bartłomieja Drąga i Sebastiana Pawłowskiego z radomskiego Bractwa Rowerowego. Jak powiedział nam Sebastian Pawłowski: –„Wnioski płynące z opracowania są bardzo podobne, jak w badaniach dla Warszawy czy też dla całego kraju. Potwierdzają one m.in. tezę, że większość wypadków z udziałem rowerzystów nie jest spowodowane złą widocznością. Podobna sytuacja jest jeśli chodzi o trzeźwość –w Radomiu tylko 2% rowerzystów, uczestników zdarzeń była pod wpływem alkoholu –podkreśla Sebastian Pawłowski. Ponizek prezentujemy podsumowanie raportu. Pełna wersja opracowania dostępna jest tutaj .
Statystyczny rowerzysta biorący udział w zdarzeniu drogowym na ulicach Radomia to trzeźwy 34-latek. Typowe zdarzenie ma miejsce w okresie letnim przy świetle dziennym w godzinach popołudniowych, w dobrych warunkach pogodowych. Typowa kolizja polega na bocznym zderzeniu samochodu osobowego z rowerzystą na prostym odcinku drogi. Najczęstszą przyczyną jest nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu –nieco częściej przez kierowcę samochodu niż rowerzystę.
Wyniki przeprowadzonego badania przeczą rozpowszechnianemu przez Policję stereotypowi mówiącemu, jakoby główną przyczyną zdarzeń z udziałem rowerzystów była ich słaba widoczność. Dla żadnego ze 147 zdarzeń odnotowanych w okresie 2006-2008 nie wskazano jako przyczyny: „jazda bez wymaganego oświetlenia”. Powyższy stereotyp jest niezwykle groźny, bowiem nieprawidłowo rozpoznane zagrożenie powoduje nieskuteczne akcje zapobiegawcze.
Prowadzone dotychczas na terenie Radomia działania mające na celu „poprawę”bezpieczeństwa rowerzystów sprowadzają się do rozdawania kamizelek odblaskowych. Już same nazwy akcji: „Widać, że kręcisz”, „Zabłyśnij na drodze”zdają się przerzucać ciężar odpowiedzialności za wypadki na ich potencjalne ofiary.
Aby realnie poprawić bezpieczeństwo rowerzystów, należy konsekwentnie egzekwować zapisy prawa o ruchu drogowym –zwłaszcza od użytkowników samochodów. Nagminnie łamanym przepisem jest na przykład wymóg wyprzedzania pojazdu jednośladowego w odległości co najmniej jednego metra. Powszechnie lekceważona przez użytkowników polskich dróg jest zasada dostosowania prędkości do warunków jazdy. W dokumencie Ministerstwa Transportu Królestwa Niderlandów zawarte jest następujące stwierdzenie: „To nie rowerzyści stwarzają niebezpieczeństwo, lecz samochody i kierowcy. W związku z tym to kierowcy samochodów powinni być odpowiedzialni za unikanie zdarzeń z rowerzystami.”
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze