Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Popularność Veturilo rośnie, a rowerów brakuje. Urzędnicy: ich liczba jest optymalna

infobike
11.04.2024 12:15
0 Komentarzy

Jak twierdzi Super Express, w Warszawie brakuje rowerów miejskich. Według gazety, na stacjach zwyczajnie brakuje jednośladów, szczególnie w pogodne weekendy. W najbardziej popularnych godzinach wypożyczeń, użytkownicy są często zmuszeni do podróżowania komunikacją miejską w poszukiwaniu dwóch kółek. 

W ubiegłym sezonie, w mieście ruszył nowy, zmodernizowany system rowerów miejskich Veturilo 2.0. Operator pozbył się awaryjnych elektrozamków na stacjach i zastąpił je zatrzaskami na kołach. Wypożyczanie rowerów przeniosło się już tylko do aplikacji mobilnej. Niestety jednośladów w nowej wersji ratusz zamówił zdecydowanie mniej, w porównaniu do poprzedniego systemu. Zmniejszył też ilość stacji. Pod koniec 2022 r. do dyspozycji mieliśmy 4733 na 334 stacjach. Obecnie mamy 3260 rowerów na 329 stacjach – czytamy na łamach Super Expressu

Jakub Dybalski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich uważa, że  taka liczba wydaje się być optymalna i podkreśla, że obecnie rowery można zostawiać poza stacjami.

Urzędnicy sami jednak przyznają, że popularność miejskich rowerów mocno rośnie. 

 W 2022 r. rowery były wypożyczane 3,9 mln razy, a w 2023 r. – 4,9 mln razy. Zresztą w tym roku liczby są jeszcze lepsze – w marcu rowery wypożyczono ponad 330 tys. razy, czyli o 60 tys. razy częściej niż w marcu 2023 r. – wylicza Jakub Dybalski. 

Jak z kolei zauważa gazeta, można powiedzieć, że warszawskie Veturilo jest przy mniejszej ilości rowerów wykorzystywane do granic możliwości i według urzędników to dobrze, i tak ma być.

Veturilo
Przed wyborami samorządowymi do ratusza spływały uwagi stołecznych radnych dotyczące liczby stacji do wypożyczeń. 

Radni alarmowali o brakach 

Brak rowerów to jednak nie jedyny problem. Przed wyborami samorządowymi do ratusza spływały uwagi stołecznych radnych dotyczące liczby stacji do wypożyczeń. 

Zdaniem radnych w ich rejonie stacji powinno być więcej. Natomiast umowa z Nextbikiem jest tak skonstruowana, że trzon systemu stanowi 300 stacji finansowanych z budżetu miasta, natomiast dzielnice mogą samodzielnie finansować stacje – komentuje rzecznik ZDM dla Super Expressu. 

Taką możliwość wykorzystały takie dzielnice jak Ursynów, Włochy, Ochota, Rembertów, czy Targówek. 

Dodatkowo do systemu włączone są też tzw. „stacje sponsorskie”, czyli stacje finansowane przez firmy prywatne na podstawie umowy z Nextbikiem – dodał Jakub Dybalski cytowany przez gazetę. 

Przykład takiej stacji znajdziemy przy centrum handlowym Westfield Arkadia, gdzie stacja jest bardzo chętnie wykorzystywana.

Komentarze