Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Lublin: Dlaczego studenci nie jeżdżą na rowerach?

infobike
08.12.2009 11:06
0 Komentarzy

Publikujemy bardzo ciekawy tekst z portalu LublinRowerem.pl, gdzie poruszony został problem braku „rowerowej praktyki”wśród studentów. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytajcie: „Ostatnimi czasy w radiu Lublin wystartowała codzienna audycja rowerowa pt. 'dzyń dzyń’. W związku z audycją zostałem poproszony o udział w jednej z audycji. Moim tematem miało być… dlaczego studenci nie jeżdżą rowerami. Dziwny temat jak dla osoby, która jest przeciwieństwem tezy postawionej w pytaniu i na rowerze dojeżdża na uczelnie prawie cały rok;-) Dlaczego więc studenci nie jeżdżą rowerami? (..) Moim zdaniem jest winna głównie polityka miasta. Dzięki niej w mieście co rusz przybywa miejsc parkingowych, w centrum wciąż nie mamy strefy płatnego parkowania, nie ma bus-pasów czy ścieżek rowerowych. Niestety w kwestii transportu rowerowego największą zachętą do korzystania jest zniechęcenie do korzystania z samochodu poprzez ograniczenie ich ruchu w ścisłym centrum, wprowadzenie stref płatnego parkowania, wyznaczenie bus pasów powodujące korkowanie się ulic dla aut a przyśpieszenie komunikacji miejskiej. W obecnej sytuacji trzeba być zwariowanym, żeby jeździć rowerem-w końcu zajmuje to więcej czasu niż jazda samochodem i trudniej o miejsce do parkowania! Pokutuje też wiele mitów, że jazda rowerem jest ciężka, że jadąc rowerem się spocimy, szczególnie jeżdżąc z plecakiem(mało kto słyszał o sakwach rowerowych, a kosze i bagażniki rowerowe kojarzą się ze wsią!). Co więcej w obecnej sytuacji rowerzyści w Lublinie większą część czasu muszą spędzać na ulicy, a jazda po ulicy wymaga znajomości prawa, odwagi, rozsądku, zdecydowania, oraz zdolności do szybkiego reagowania i przeczuwania/unikania niebezpieczeństw. Wiele osób boi się jeździć po ulicy, boi się być strąbionym czy okrzyczanym, nawet jeśli w ich zachowaniu nie było winy! Pełny tekst na http://www.lublinrowerem.pl/

Komentarze