Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Wojsko kieruje hiszpańskim ruchem lotniczym

infoair
15.12.2010 15:51
0 Komentarzy

Stan wyjątkowy w Hiszpanii. Wojsko przejmuje kontrolę nad ruchem lotniczym! Tego nikt nie mógł się spodziewać, że rząd pójdzie aż tak daleko…

…aby zapobiec negatywnym skutkom strajku prowadzonego przez hiszpańskich cywilnych kontrolerów ruchu lotniczego. W piątek, 3 grudnia, około godziny 17.00 opuścili oni swoje stanowiska pracy. Następnego dnia w ogóle nie przyszli –wzięli zwolnienia lekarskie. Na lotniskach natychmias zapnował chaos. Hiszpania została zmuszona do zamknięcia przestrzeni powietrznej. Tysiące odwołanych lotów, miliony zdenerwowanych i uziemionych pasażerów. Linie lotnicze do dziś szacują swoje gigantyczne straty. Niektóre z nich, jak irlandzki Ryanair, zapowiada pozwy sądowe przeciwko strajkującym. Wystarczyły dwa dni prowadzonej akcji aby rząd przystąpił do zdecydowanych działań.

Pierwszym krokiem było wysłanie w newralgiczne punkty wojskowych kontrolerów, którzy przejęli zarządzanie przestrzenią powietrzną kraju. Później hiszpański rząd poszedł jeszcze dalej –wprowadził stan wyjątkowy. Co to oznacza? Dla cywilnych kontrolerów ni mniej ni więcej tylko tyle, że jeśli nie wrócą do pracy to złamią prawo. Tak więc za nie stawienie się na miejscu pracy mogą trafić nawet do więzienia. Poskutkowało, pierwsza grupa, 24 kontrolerów, pojawiła się w pracy na Wyspach Kanaryjskich. Aktualnie, pod wpływem stanu wyjątkowego sytuacja stabilizuje się – strajkujący wracają do pracy, ruch lotniczy wraca do normy.

Spór między rządem a 2,5-tysięczną grupą kontrolerów ruchu trwa od ponad roku, kiedy rząd, w ramach programu oszczędnościowego, zapowiedział zmianę wyjątkowo korzystnych warunków ich zatrudnienia. Kontrolerzy obawiają się również prywatyzacji państwowego koncernu AENA, który zarządza lotniskami w całym kraju. Rząd Hiszpanii zatwierdził zapowiadane wcześniej podjęcie prywatyzacji do 49 proc. swoich udziałów w tym przedsiębiorstwie. Roczne obroty zatrudniającego 12 tys. osób przedsiębiorstwa Aena – największej na świecie firmy w tej branży – przekraczają 3 mld euro. W ten sposób hiszpański rząd realizuje obecnie program stabilizowania finansów publicznych.

Ile może trwać taka sytuacja? Stan wyjątkowy w Hiszpanii może trwać 15 dni. Po tym czasie, na podstawie decyzji parlamentu może zostać przedłużony. I tak właśnie postąpił rząd Hiszpanii, który poprosił we wtorek parlament o przedłużenie o miesiąc, do 15 stycznia stanu wyjątkowego wprowadzonego 4 grudnia w celu zakończenia protestu i zapewnienia bezpiecznej podróży osobom udającym się na Święta Bożego Narodzenia oraz zabawę sylwestrową.

To pierwsza taka sytuacja w demokracji hiszpańskiej, kiedy rząd do walki ze strajkującymi używa wojska. Co prawda nie można mówić o krwawej konfrontacji, ale fakt pozostaje faktem…

Komentarze